Dodaj do ulubionych

Szpital odesłał dziecko z A/H1N1

14.11.09, 11:37
Czytałyście? www.tvn24.pl/-1,1628564,0,1,szpital-odeslal-dziecko-z-ah1n1,wiadomosc.html
Niektórym panika zaczyna odbierać rozum.Pchać się z dzieciakiem w dobrym syanie do Sanepidu tylko po to aby potwierdzić sobie wirusa a później mieć pretensje o brak hospitalizacji to paranoja dla mnie. Ciekawe czy starczyłoby krytycyzmy gdyby w tym szpitalu dzieciak podłapał coś na dokładkę. Założę się że nie.
Obserwuj wątek
    • tygrysiatko1 Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 14.11.09, 15:14
      AH1N1 nie jest wskazaniem do hospitalizacji, tak jak i każda inna grypa...
      Szkoda, że tylko kobita wywaliła kasę... za 300zł można fajnego Mikołaja dziecu kupić
    • b.bujak Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 14.11.09, 18:16
      dziewczynka rzeczywiście nie wygląda na chore dziecko
      mamusia chciała chyba zaistnieć w mediach...
      naraziła dziecko na inne paskudztwa ciągając je po przychodniach i sanepidach,
      naraziła innych na złapanie wirusa od córki... po co?
      czy pozytywny wynik testu na wirus ah1n1 cokolwiek zmienił w kwestii leczenia
      dziecka? czy kuracja potoczyłaby się inaczej, gdyby matka ze szpitala, z którego
      została odesłana pojechała po prostu domu? - nie sądzę...
      ciężko oceniać do końca - w pewnym sensie rozumiem, że matka chciała znać typ
      wirusa, który zainfekował dziecko, rozumiem decyzję szpitalnej lekarki, rozumiem
      decyzję o badaniu na własną rękę, ale rozpowszechnienie tej historii w mediach
      to dla mnie przesada! jaki to miało cel? wg mnie tym występem w tv mamunia się
      trochę skompromitowała... podkreślam, że samym występem, bo wcześniejsze
      zachowanie jeszcze jestem w stanie zrozumieć
      • marianna73 Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 15.11.09, 15:24
        b.bujak napisała:

        > dziewczynka rzeczywiście nie wygląda na chore dziecko
        > mamusia chciała chyba zaistnieć w mediach...


        chyba raczej nie, ta mamusia to dziennikarka ekonomiczna TVN24, przynajmniej
        kilka lat temu nią była(pamiętam ją, obecnie nie sledzę jej poczynań zawodowych)
    • zofijkamyjka Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 14.11.09, 19:15
      Mnie intryguje w tej historii inna rzecz - jak to jest u nas z
      wykrywalnością AH1N1. Trąbią że u nas niska zachorowalność a jak
      jest naprawdę??? Ja sama przeszłam infekcję ze wszystkimi objawami
      grypy. Nikt nawet nie przebadał mnie pod kątem AH1N1.
      Nie twierdzę że każdy przypadek AH1N1 wymaga hospitalizacji -
      napewno wiekszość nie wymaga ale dobrze byłoby wiedzieć chociażby po
      to aby nie zaniedbać, nie zarażać itd.
      • styczniowka82 Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 14.11.09, 19:24
        Zgadzam się z tym że fałszywie podają dane o ilości zachorowanych bo
        tak na prawdę nie mają o tym zielonego pojęcia. Ja osobiście martwię
        się o zdrowie mojego 1,5rocznego siostrzeńca bo ma wszystkie objawy
        A/H1/N1 a najgorsze jest to że już było lepiej a tu powrót choroby,
        jego mam jako pierwsza przeszła grypę i to u niej trwa już 2tyg w
        ciągu których zaraziła mnie a ja swoje dzieci, my z tego już prawie
        wyszliśmy ale oni wciąż strasznie kaszlą, mają katar i do tego
        biegunkę. Byli dwa razy u różnych lekarzy i nic, a mały męczy się
        jak nie wiem.
      • dorotamakota1 Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 14.11.09, 19:24
        Jestem tego samego zdania.
        Obecnie mój syn przechodzi grypę.
        Ale nie jestem pewna czy to nie AH1N1 bo nikt z 2 lekarzy u których z nim byłam
        nawet nie wpadł na pomysł aby sprawdzić jaki to rodzaj grypy.
        W tym momencie (po pięciu dniach gorączkowania dziecka, po męczącym kaszlu,
        biegunce) najbardziej zależy mi żeby jak najszybciej doszedł do siebie.
      • dorek3 Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 14.11.09, 19:43
        Nikit nie będzie identyfikował typu wirusa tylko po to aby wiedzieć. Podawane liczby to ilość potwierdzonych wyników pozytywnych dla H1N1. Generalnie na badania są kierowane osoby z ciężkim przebiegiem, hospitalizowane. Nikt w POZach nie kieruje bo nie mam sensu tak marnotrawić pieniędzy - jedno badanie 350 zł (nigdzie na świecie się tak nie robi).
        Jeśli zachorowanie przebiega standardowo a lekarz rozpoznaje grypę jako taką to znajduje to odbicie w globalnych meldunkach o grypie. Dlatego należy przyjąć iż zachorowań z udziałem H1N1 jest bardzo dużo tyle, że przebiegają one standardowo. Ale gdyby media o tym informowały to nagle by się okazało, że nie ma po co siać paniki. A zachorowalność w tym roku też wyjdzie większa bo wszyscy latają z byle katarem do lekarza.
        A nie zarażać to nie należy każdą infekcją, sezonowa grypa też jest zaraźliwe, przeziębienie również. Choruje się w domu-zawsze
        • zofijkamyjka Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 14.11.09, 20:16
          dorek3 napisała:

          > Nikit nie będzie identyfikował typu wirusa tylko po to aby
          wiedzieć. Podawane l
          > iczby to ilość potwierdzonych wyników pozytywnych dla H1N1.

          To po co komu takie dane?
          Ah1N1 powinna być wykrywalna ze względów epidemiologicznych - jest
          wyjatkowo zakaźna, bardziej niż grypa sezonowa i inne wirusy
          grypopochodne. Jej przechodzenie też jest dużo bardziej
          niebezpieczne niż innego wirusa.
          W krajach bardziej rozwiniętych identyfikuje sie tę grypę.
          • mamciulka-nikulka Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 14.11.09, 20:32
            zofijkamyjka napisała:

            > dorek3 napisała:
            >
            > > Nikit nie będzie identyfikował typu wirusa tylko po to aby
            > wiedzieć. Podawane l
            > > iczby to ilość potwierdzonych wyników pozytywnych dla H1N1.
            >
            > To po co komu takie dane?


            > Ah1N1 powinna być wykrywalna ze względów epidemiologicznych - jest
            > wyjatkowo zakaźna, bardziej niż grypa sezonowa i inne wirusy
            > grypopochodne. Jej przechodzenie też jest dużo bardziej
            > niebezpieczne niż innego wirusa.

            A skąd wiesz, że jest taka niebezpieczna? Skąd wiesz, że bardziej niebezpieczna
            niż sezonowa. Grypa to grypa, jest niebezpieczna, a A h1N1 nie jest nowością,
            nie powstała w tym roku, ten wirus występuje już od dawna tylko teraz moda taka
            żeby ludzi nim straszyć, tak jak straszyli swego czasu chorobą wściekłych krów
            czy ptasią grypą wink

            Dajcie na luz

            To po co dane o ilości chorych na AIDS, przecież wiadomo, że nie każdy ćpun się
            przebada, a część osób długo może żyć w nieświadomości. Statystyki się prowadzi
            i tyle. Na podstawie wyników.
            • mamciulka-nikulka Re: Coś mi tekst przeskoczył 14.11.09, 20:34
              Miało być tak:


              zofijkamyjka napisała:

              > dorek3 napisała:
              >
              > > Nikit nie będzie identyfikował typu wirusa tylko po to aby
              > wiedzieć. Podawane l
              > > iczby to ilość potwierdzonych wyników pozytywnych dla H1N1.
              >
              > To po co komu takie dane?

              To po co dane o ilości chorych na AIDS, przecież wiadomo, że nie każdy ćpun się
              przebada, a część osób długo może żyć w nieświadomości. Statystyki się prowadzi
              i tyle. Na podstawie wyników.
              • zofijkamyjka Re: Coś mi tekst przeskoczył 15.11.09, 09:37
                mamciulka-nikulka napisała:

                > Statystyki się prowadzi
                > i tyle. Na podstawie wyników.

                Wyników czego?
                Zgłasza sie człowiek do lekarza z podejrzeniem AIDS i sie go do domu
                odsyła bez badań?
                • mamciulka-nikulka Re: Coś mi tekst przeskoczył 15.11.09, 10:32
                  zofijkamyjka napisała:

                  > mamciulka-nikulka napisała:
                  >
                  > > Statystyki się prowadzi
                  > > i tyle. Na podstawie wyników.
                  >
                  > Wyników czego?
                  > Zgłasza sie człowiek do lekarza z podejrzeniem AIDS i sie go do domu
                  > odsyła bez badań?

                  Zgłasza się człowiek z podejrzeniem rota wirusa i co każe mu się z miejsca
                  zrobić kupę by oddać ją do badania czy to na pewno rota?? Nie, daje się
                  zalecenia i odsyła do domu, chyba, że stan tej osoby wskazuje na odwodnienie,
                  wtedy taką osobę się hospitalizuje. Dziewczynka była w dobrym stanie, matka
                  dostała zalecenia i została odesłana do domu.
                  • zofijkamyjka Re: Coś mi tekst przeskoczył 15.11.09, 12:56
                    mamciulka-nikulka napisała:

                    > Zgłasza się człowiek z podejrzeniem rota wirusa i co każe mu się z
                    miejsca
                    > zrobić kupę by oddać ją do badania czy to na pewno rota?? Nie,
                    daje się
                    > zalecenia i odsyła do domu

                    Po co komu statystyki odnośnie rotawirusa??
                    • mamciulka-nikulka Re: Coś mi tekst przeskoczył 15.11.09, 13:25
                      zofijkamyjka napisała:

                      > mamciulka-nikulka napisała:
                      >
                      > > Zgłasza się człowiek z podejrzeniem rota wirusa i co każe mu się z
                      > miejsca
                      > > zrobić kupę by oddać ją do badania czy to na pewno rota?? Nie,
                      > daje się
                      > > zalecenia i odsyła do domu
                      >
                      > Po co komu statystyki odnośnie rotawirusa??

                      A po co komu statystyki odnośnie grypy?? Rotawirus też jest niebezpieczną
                      chorobą, też dzieci na niż umierają, mimo wszystko statystyki dotyczą w każdym
                      przypadku chorób potwierdzonych badaniem.
                      • b.bujak Re: Coś mi tekst przeskoczył 15.11.09, 13:43
                        mamciulka-nikulka napisała:
                        > statystyki dotyczą w każdym przypadku chorób potwierdzonych badaniem.

                        jesteś tego pewna?
                        sprecyzuj, proszę, jakie statystki masz na myśli (medyczne, epidemiologiczne, inne?)
                        może przytoczysz źródło tych informacji?
                        • mamciulka-nikulka Re: Coś mi tekst przeskoczył 15.11.09, 19:23
                          Ale o co konkretnie ci chodzi? Prowadząc statystyki nawet na losowo wybranej
                          grupie reprezentacyjnej należy tą grupę przebadać, niezależnie czy wyniki
                          badań zostaną przeniesione na resztę populacji czy też nie. Dyskusja rozpoczęła
                          się od wypowiedzi dorek, która napisała, że "Podawane liczby to ilość
                          potwierdzonych wyników pozytywnych dla H1N1", która spotkała się z pytaniem "to
                          po co komu takie statystyki". Odpowiedź jest prosta: z takiego samego powodu nie
                          bada się każdego chorego z podejrzeniem grypy, z jakiego nie robi się badań
                          statystycznych na całej populacji tylko grupie reprezentacyjnej, w obu
                          przypadkach skazując się na niepewność prawidłowości prowadzonych statystyk.

                          Zresztą co do samych statystyk, to najlepiej opisuje je to zdanie:
                          "Jeśli jedną rękę włożysz do zimnej wody, a drugą do wrzątku to statystycznie
                          się nie oparzysz" wink
                      • zofijkamyjka Re: Coś mi tekst przeskoczył 18.11.09, 20:06
                        mamciulka-nikulka napisała:

                        > A po co komu statystyki odnośnie grypy??

                        Po to, że jest ogłoszona pandemia i po to, że wkoło wszyscy
                        posługuja sie danymi, które są z księżyca.
                        • dorek3 Re: Coś mi tekst przeskoczył 18.11.09, 23:31
                          Ale o to to chyba prenetsje trzeba mieć do mediów a nie epidemiologów.
            • zofijkamyjka Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 15.11.09, 09:33
              mamciulka-nikulka napisała:

              > A skąd wiesz, że jest taka niebezpieczna? Skąd wiesz, że bardziej
              niebezpieczna
              > niż sezonowa. Grypa to grypa, jest niebezpieczna, a A h1N1 nie
              jest nowością,
              > nie powstała w tym roku, ten wirus występuje już od dawna tylko
              teraz moda taka
              > żeby ludzi nim straszyć

              Nie występuje od dawna. Powstał z połączenie grypy występującej u
              świń i człowieka. Nie czuje się zastraszona.
              • mamciulka-nikulka Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 15.11.09, 10:29
                > Nie występuje od dawna. Powstał z połączenie grypy występującej u
                > świń i człowieka. Nie czuje się zastraszona.

                Nie powstał z połączenia. Wirus grypy świń typu A/H1N1 został wyizolowany po raz
                pierwszy u świń w 1930 roku. Do tej pory przypadki zakażeń tym wirusem u
                ludzi były rzadkie (dochodziło do sporadycznych przypadków zakażeń, najczęściej
                na skutek bezpośredniego kontaktu z tymi zwierzętami), jednakże potwierdzono
                możliwość ich przenoszenia z człowieka na człowieka. Od grudnia 2005 r. do
                lutego 2009 r. w USA (w 10 stanach) łącznie stwierdzono 12 przypadków zakażeń
                wirusem grypy świń u ludzi. Potwierdzonych przypadków, czyli 12 osób zgłosiło
                się i został u nich stwierdzony wirus A h1n1, a ile było takich, które nie
                poszły do lekarza i nie zostały zbadane?
                • zofijkamyjka Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 15.11.09, 12:52
                  mamciulka-nikulka napisała:

                  > Nie powstał z połączenia. Wirus grypy świń typu A/H1N1 został
                  wyizolowany po raz
                  > pierwszy u świń w 1930 roku.

                  To nie jest ten sam szczep. Nowy szczep powstał w tym roku w Meksyku
                  z połaczenia kilku szczepów świńskiej grypy, ludzkiej grypy i
                  ptasiej.Tamtem przenosił sie na ludzi sporadycznie, ten bardzo
                  szybko szerzy sie właśnie u ludzi.
                  • mamciulka-nikulka Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 15.11.09, 13:30
                    zofijkamyjka napisała:

                    > mamciulka-nikulka napisała:
                    >
                    > > Nie powstał z połączenia. Wirus grypy świń typu A/H1N1 został
                    > wyizolowany po raz
                    > > pierwszy u świń w 1930 roku.
                    >
                    > To nie jest ten sam szczep.

                    Pomyśl przez chwilę. Występują 3 rodzaje wirusa grypy: A, B i C. Wirus grypy
                    typu A można poddać dalszej klasyfikacji na podtypy w oparciu o rodzaj białek
                    tworzących otoczkę białkową (hemaglutynina HA lub H) oraz neuraminidazy (NA lub
                    N). Białka te są niezbędne do poprawnej replikacji wirusa. Wyróżniono 16
                    podtypów HA (H1-H16) oraz 9 podtypów NA (N1-N9), co daje łącznie 144 możliwych
                    kombinacji segmentów genowych i powoduje istnienie ogromnej różnorodności
                    wirusów typu A.
                    Obecnie najpowszechniejsze są szczepy wirusa należące do podtypów H1N1 oraz
                    H3N2. Poszczególne szczepy oznacza się określając rodzaj, miejsce wyizolowania
                    zarazka, numer próbki, rok oraz typ hemaglutyniny i neuraminidazy. Jeśli byłby
                    to inny szczep to by się inaczej nazywał.
                    • zofijkamyjka Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 18.11.09, 20:26
                      mamciulka-nikulka napisała:
                      > Jeśli byłby
                      > to inny szczep to by się inaczej nazywał.

                      No wiec poprawnie on sie inaczej nazywa. Nazwa AH1N1 jest niepełna i
                      uproszczona.

                      Wg Wikipedii:

                      Światowa Organizacja Zdrowia, podobnie jak i większość mediów,
                      początkowo obstawała przy nazwie "świńska grypa",[10][11] jednak
                      kilka dni później postanowiła odejść od takiej formy i ogłosiła
                      oficjalną nazwę wirusa jako "grypa A/H1N1" (ang. H1N1 influenza A).
                      Stosowanie nazwy "A/H1N1" w odniesieniu tylko do wirusa nowej grypy
                      jest nieścisłe i mylące - nazwa "A/H1N1" określa jedynie o jaką
                      grupę wirusów chodzi (do grupy A/H1N1 oprócz wirusa nowej grypy,
                      należą również wirusy zwykłej sezonowej grypy, występującej
                      powszechnie u ludzi, a także m.in. wirus tzw. hiszpanki). Aby
                      określenie było ścisłe, należy doprecyzować o który dokładnie wirus
                      z grupy A/H1N1 chodzi. Dlatego, aby uniknąć mylenia informacji
                      dotyczących wirusów nowej grypy A/H1N1 z informacjami dotyczącymi
                      zwykłych sezonowych gryp (które również są powodowane przez wirusy
                      A/H1N1) pod koniec czerwca 2009 organizacje międzynarodowe
                      rozpoczęły stosowanie wobec nowej grypy nazwy A/H1N1v, gdzie "v"
                      oznacza skrót od "variant" (wariant). To dokładniejsze określenie
                      nie przyjęło do tej pory w mediach, które wciąż stosują
                      oznaczenie "A/H1N1" w charakterze dokładnej nazwy wirusa nowej
                      grypy. Sytuację komplikuje fakt, że wirus nowej grypy ulega ciągłym
                      zmianom - jego poszczególne wyizolowane warianty różnią się.
          • b.bujak Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 15.11.09, 13:06
            zofijkamyjka napisała:
            > Ah1N1 powinna być wykrywalna ze względów epidemiologicznych

            zastanów się - czy naprawdę chciałabyś, żeby NFZ finansowało badanie
            każdej osoby z objawami grypopodobnymi? przecież to ogromne ilości ludzi
            czyli ogromne ilości pieniędzy na to potrzebnych - a z kasą w nfz marnie... jak
            wydadzą na grypę, to zabraknie na coś innego!
            do celów epidemiologicznych w zupełności wystarczy statystka - najczęściej chyba
            odbywa się to na zasadzie przebadania pewnych grup ludzi i ekstrapolacja wyników
            na ogół zachorowań - już gdzieś czytałam, jaki udział w obecnych infekcjach
            grypopodobnych ma ah1n1;
            w leczeniu konkretnych przypadków wykrywanie typu wirusa ma sens w określonych
            sytuacjach (ryzyko, powikłania itp) - pozostałe, łagodne przypadki szkoda ciągać
            po laboratoriach, bo i tak nic to nie zmieni w przebiegu leczenia...
            i proszę nie porównywać analiz na ah1n1 z badaniami na hiv - jest drobna
            różnica: posiadaczem wirusa hiv jest się całe życie a grypy kilka(naście) dni
          • gabrysiek.12 Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 19.11.09, 06:46
            > W krajach bardziej rozwiniętych identyfikuje sie tę grypę.
            >
            jakie kraje masz na mysli???
            ja mieszkam w niemczech, taki test potwierdzajacy jaka to grypa
            kosztuje 150 euro. kasy chorych niepokrywaja tego, malo kogo stac na
            pokrycie tego z wlasnej kieszeni. testy robia moze u osob ktore sa
            hospitalizowane i sa w ciezkim stanie. wiec wszystkie dane o liczbie
            zachorowan na swinska grype sa tak samo malo rzetelne jak i w polsce.
            a ludzie choruja naprawde!!
            u znajomej obie corki, ona z mezem do wczoraj jeszcze sie trzymali.
            mlodsza przyniosla ze szkoly, w ostatnim dniu niebylo juz 10 dzieci.
            moja mala przywlekla to chyba z przeczkola, w nocy goraczka przeszlo
            39 stopni, teraz czekam do 8 zeby jechac z nia do lekarza
            • gabrysiek.12 Re: Szpital odesłał dziecko z A/H1N1 19.11.09, 12:21
              moje dziecko ma jednak grype, do niedzieli mam ja leczyc
              paracetamolem sad
    • zebra12 Moje dzieci były teraz chore 14.11.09, 20:02
      Objawy miały grypopodobne: gorączka, ból stawów, mięśni, kości,
      kaszel, ból i zawroty głowy. U małej dwa razy wymioty. Znaczne
      osłabienie. Gorączka przeszła w miarę szybko, ale osłabienie mija
      bardzo powoli. Dziś wyszłam na spacer w dzieckiem na pół godzinki,
      to zaraz miała zawroty głowy, w domu zmierzyłam temperaturę: 37,1.
      Była słaba i poszła spać na parę godzin. Musiała ją budzić. W piątek
      leciała jej krew z nosa. Nie wiem, czy posłać ja do przedszkola w
      poniedziałek. Gorączki nie ma, w domu bryka. Apetyt na razie słaby.
      I poza utrzymującym się katarem - nie jakimś silnym-wydaje się ok.
      U lekrzarza nie byłam, bo najpierw było święto, a potem dzikie tłumy
      i kazali przyjść tylko, jak będzie się działo coś niepokojącego. A
      dziecko slabe spało więc odpuściłam. Potem gorączka minęła.
      Sama nie wiem, czy mam zdrowe dzieci czy nie. Ale do przychodni
      lepiej nie iść, bo same infekcje i oslabione mogą coś złapać.
      • fogito Re: Moje dzieci były teraz chore 15.11.09, 13:22
        Ja na pewno bym dziecka do przedszkola nie posłała skoro taka
        osłabiona. Na pewno poobserwowałam jeszcze kilka dni i dała czas na
        regenerację.
      • dorek3 Re: Moje dzieci były teraz chore 15.11.09, 16:04
        Zdecydowanie zostawić aż wszystko będzie jak zwykle.
        Przy dzisiejszej aurze złapanie czegokolwiek będzie kwestia czasu.

        Ja trzymam się zasady (swojej własnej): przy wirusówkach conajmniej tyle rekonwalescencji ile nieprawidłowej temperatury (37,1 to może nie gorączka ale tez nie do końca prawidłowa).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka