mama_zuzi5
27.01.04, 21:03
Buzia mojej 8-mio tygodniowej córeczki (zwłaszcza policzki) usiana jest
drobnymi krosteczkami wyglądającymi jak małe kaszaczki. Pogoniłabym z nią do
przychodni ale obawaima się, że podłapiemy tam grypę. Miała coś podobnego po
urodzeniu w szpitalu, tyle, że były to nieco większe krosteczki z białymi
końcami. Wtedy lekarka stwierdziła, że to alergia kontaktowa na szpitalne
ciuszki i kAZAŁA SMAROWAĆ MAŚCIĄ CHLORCHINALDIN. Nie jestem jednak pewna,
czy to to samo. Czy może to alergia na jedzenie? Może ktoś z Was miał
podobny problem i zna jakieś domowe sposoby? Proszę o radę i pozdrawiam.
Agnieszka - mama Zuzanki