Gość: pewna kobieta, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 19:36 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Romulus Re: Wszawica IP: *.traco.pl / 195.117.15.* 05.05.04, 16:17 Moja małżonka zaraziła się wszami w ciąży, jest w tej chwili w 4 miesiącu, zaraziła sie od córki która przyniosła to ze szkoły, potrzebuje informacji czym moge zlikwidować tą przypadłość, i czy mozna zastosować Delacet w ciąży?... pomoc potrzebna jak najszybciej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Re: Wszawica IP: *.2.core.lanet.net.pl / *.2.core.lanet.net.pl 03.10.04, 16:04 jest taki środek w piance dostępny w aptece na bazie ziół i czegoś tam działa ,to jakiś koszmar z tymi wszami moje dziecko równierz sę gdzieś zaraziło a do przedzkola ani szkoły nie chodzi ale bawi się na podwórku i często sie czeszą nawzajem . Zabroniłam jakiejkolwiek zabawy włosami bo ja nawet nie zaglądałam we włosy jak mała się drapała bo czego mogłam tam szukać ,tak mi się wydawało (to jakbym szukała 100 tyś w bieliżniarce a przecież ich nie mam)a teraz mam problem bo cała głowa jest w tych jajeczkach ale walczę juz ostro .Na szczęście nikt w domy nie złapał -ja chodzę do fryzjera to bym się chyba spaliła ze wstydu , Dotarło do mnie że nawet w mieście jest to problem tylko dlaczego przecież żyjemy w blokach woda ciepła bieżąca ,wanny ,niepojęte Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr.Zika Re: Wszawica IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.09.04, 13:44 bardzo dobrze zrobiona notka aczkolwiek brakuje mi tu zdięcia... Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka14 Re: Wszawica 26.10.04, 23:29 Błagam pomocy!!!! Moja młodsza siostra przyniosłam mi wszy do domu!!! Przez pierwszy tydzień niewiedziałam co się dzieje wszystko mie swędziało!! ale znalazłam u mnie na poduszce pełno wszy od razu pobiegłam do apteki i kupiam odpowidzni szampon!! ale to w sumie mi nie pomogło, nie mam już wszy co prawda ale zostało mi mnóstwo jajeczek i nie mogę ich za nic ściągnąć!! te spedjalne grzebyczki nic nie dają bo maja za duże szparki!!! obciełabym włosy ale wstyd iść do fryzjera!!!! Jeżeli ktoś wie jak mi pomóc to proszę napiszcie!!! już nie wiem co mam robić!!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
ewkr Re: Wszawica 27.10.04, 14:21 Kiedyś pracując w szkole i interancie miałąm ten sam problem dzieci zarażały sie tym jedno od drugiego. Jest taki płyn moja babia mówi sabadyla strasznie śmierdzący ale skuteczny. Myje siie tym głowę i potem trzyma w ręczniku(chyba same padają od tego zapachu ja bym tak zrobiła) a potem trzeba dokładnie ściagać je jedn apo drugiej. Ważne aby rozduszać je paznokciami co do jednej i jest to jedyna skuteczn metoda do któej potrzxebne są dwie osoby. Ja nigdy nie miałąm tego problemu ale ja mam farbowane włosy a tego to one nie lubia i nie odwiedzają takich głów. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bialamamba Re: Wszawica 27.10.04, 15:54 Weroniczko, co ja przeszłam z tymi wszami... Moja córka siedziała w domu 2 tygodnie bo nie mogłam jej posłać do szkoły. Mnóstwo gnid, niestety te szampony nie działają na gnidy tylko na wyklute osobniki. Wypróbowałam wszystko: Piankę Pipi, płyn X, szampon Nix, Artemisol i Delacet - paskudztwo jest na wszystko odporne. Efekt tylko był taki, że dziecku cała skóra na głowie i za uszami zaczęła się łuszczyć. Mogę ci poradzić na naszym doświadczeniu to co my zrobilismy. Znajdź jakiegoś małego osiedlowego fryzjera i powiedz wprost jaki masz problem. Obetną ci włosy na krótko, tak zrobiłam z córką, nikt nam nie odmówił pomocy bo nie ściemniałam tylko powiedziałam wprost o co chodzi. Z krótkich łatwiej te gnidy powyciagać. Potem trzeba regularnie nakładać jakiś środek żeby wybijać wyklute wszy zanim zaczną się znowu rozmnażać, i również regularnie usuwać gnidy ile dasz radę. Najlepiej jak by ci to robił ktoś inny bo sama nie dasz rady. Ja sadzałam córkę w dobrze oświetlonym miejscu pod oknem kilka razy dziennie i albo wyciagałam te gnidy paznokciami na papierowy ręcznik (na białym dobrze je widać), albo wycinałam nożyczkami te włosy z gnidami. Też na biały papier albo ręcznik. Stosowaliśmy też metodę na balsam do włosów: trzeba posmarować dokładnie całe włosy tłustym balsamem, wtedy wszy nie mogą się uczepić włosów bo im slisko i łatwiej schodzą. Wtedy wyczesujesz gęstym grzebieniem, my też kupilismy torbę waty i ściągaliśmy ten balsam z wszami mokrymi wacikami. Generalnie potrzebujesz dużo cierpliwości i regularności. Najważniejsze to nie dopuścić do ponownego rozmnożenia wszy, usuwać zanim osiągną dojrzałość płciową. Aha, i próbowaliśmy też z naftą. Naftę nie oczyszczoną taką oswietleniową nałożyliśmy na głowę, pod folię i ręcznik na kilka godziń. Nafta jest tłusta, potem też się dobrze wyczesuje. Minus to smród, pieczenie i mocno podrażniona skóra głowy. No i musisz zrobić generalne pranie i sprzątanie, a czego nie możesz wyprać jak dywany, koce, itp - dokładnie wytrzepać lub wywietrzyć np. na balkonie nawet parę dni. Bo wszy poza organizmem ludzkim są w stanie parę dni wytrzymać. powodzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
grosikk Re: Wszawica 28.10.04, 20:28 Ja mogę Ci podpowiedzieć co mi robiła moja babci jak ja jej wszy z zerówki nosiłam POlewasz głowe denaturatem i masujesz troszeczke(tak jagbyś myła włosy) następnie zawiązujesz głowe ręczikiem i idziesz spać(no bo robisz to na noc).Gryzie jak cholera ale pomaga.Te jajeczka czyli gnigy wyczesujesz grzebieniem(kiedyś były takie dwustronne,bardzo dużo miały ząbków),jak trzeba "zabieg" powtórzyć Odpowiedz Link Zgłoś