Mój prawie roczny synek zaczyna chodzić, jeszcze nie samodzielnie
ale przy meblach i pchając chodzik. Zauwaźylam, że syn odstawia
prawą stopę na bok. Lewa jest prawidłowo prosto postawiona a
prawa "leci" na bok.
Moze to wynikać z tego, że w chodziku odpychał się prawą nóżką i tak
zostało albo odziedziczył chód po mnie

Czy interwieniować już u
ortopedy czy poczekać aż zacznie samodzielnie chodzić? Chciałabym
jak najwczesniej korygować bo u chłopca taki "kaczy chód" to porażka.