Dodaj do ulubionych

Problem z zatokami nosowymi-czyjeś dziecko miało?

10.02.10, 11:42
Moje dziecko 4 latka.Problem pojawił się rok temu kiedy to infekcja
trwała 2 m-ce i nie moglismy wyleczyć.Lek.z rejonu twierdził,że
dzieci w tym wieku nie mają zatok.A moja mała nie mogła wydmuchać
nosa,w nocy chrapała,oddychała buzią a ja słyszałam,że jej wszystko
w środku buzuje i nic nie chciało wylatywać.Zrobiłam sama rtg zatok
i się okazało,że przynosowe zacienione całkowicie.Tyle to trwało bo
nie mogłam trafić na kompetentnego lekarza.Potem miała te zatoki
czyszczone i się cieszyłam,że problem zniknie.Niestety od września w
każdym m-cu jest chora-zaczyna się od właśnie zatkanego
nosa,dochodzi ból gardła i te same objawy co wcześniej.Nie wiem co
robić.2 tyg temu była chora i dziś znów zatkany nos.
Tak się zastanawiam czy te wszystkie infekcje nie biorą się z zatok
niedoleczonych bo może znów ma zablokowane.JAk u Waszych dzieci było
to leczone,czy problem nawracał?Jak często się czyści te nosowe
zatoki?U nas oprócz czyszczenia Naso-heel,euphorbium.Uważam,że bez
efektu.Martwię się,bo dziecko non stop prawie chore.Lekarze
niekompetentni.Nawet nie wiem gdzie z tym problemem się udać,bo
poprzedni lekarz już w moim mieście nie przyjmuje.A może ktoś mógłby
mi polecić laryngologa z Łodzi-kompetentnego oczywiście.
Z góry dziękuję za sugestie.
Obserwuj wątek
    • olaska80 Re: Problem z zatokami nosowymi-czyjeś dziecko mi 10.02.10, 14:38
      Moja 3 letnia córeczka od kąd poszła do przedszkola non stop choruje nos zatkany
      nic nie chce lecieć, wszystko spływa do gardła i kaszel, dostawała do nosa
      Dicortinef i Floxal no i po tych kroplach nos się odtykał kaszel w miare
      przestawał ale na krótko po tygodniu od zaprzestania podawania wszystko wracało
      - lekarze zabronili podawania tych już kropli ze względu na grzybice Właśnie 2
      raz ma zapalenie płuc antybiotyk dożylniesad prze welfron. Na własną rękę dawałam
      jej sinupret w kroplach 3x po 15 kropli - i dopiero po miesiacu zaczeło jej z
      nosa zchodzić ale wydaje misię że to za mało bo ciągle jej nos zapchany gardłem
      leci- moim zdaniem to ewidentnie zatoki szczękowe ale lekarz podobnie jak u
      Ciebie bagatelizują to i lecza na wszystko co możliwe. Zrobiłam jej wymaz z
      gardła i wyszła bakteria moraxella gdzie wyczytałam w necie że ta bakteria
      pojawia sie przy problemach z zatokami więc kolejny dowód że to coś nie tak.
      Niestety we Wrocławiu do laryngologa nawet prywatnie czeka sie ok 1,5 miesiącasad
      fajnie by było gdyby ją teraz lekarz zobaczył a nie jak ja ja podleczę - no ale
      cóż.
      Ogólnie mam dość przedszkola i ciąglego chorowania, ona praktycznie od
      października non stop kaszle, przez te 6 mc jak policze to moze tydzien nie
      kaszlałasad a tak tydzien w przedszkolu 2-3 tygodnie w domusad Nigdy wczesniej nie
      chorowała a teraz masakra- i ciągle powtarzanie przez lekarza że dziecko musi
      się wychorować ręce opadają. Nie szukaja przyczyn tylko zaleczają i ciagle
      powtarzają dziecko musi nabrac odporności...kiedy ma ją nabrac jak ciagle jest
      choresad
      Radze poszukać laryngologa który podejdzie do tego poważnie a nie będzie zbywał
      że małe dziecko nie ma zatok- brednie.
      życze powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia
      • aniaop Re: Problem z zatokami nosowymi-czyjeś dziecko mi 10.02.10, 15:42
        Zatoki leczy sie u dobrego laryngologa a nie lekarza z przypadku.
        Mowie jako matka dziecka, ktore cierpi na przewlekle zapalenie
        zatok. Dobry lekarz odpowiednimi lekami i 2 seria naswietlan
        uratowal corke od funkcjonalnej endoskopowej operacji zatok. W
        Warszawie moge polecic.
        Aha a 3 migdal jest powiekszony czy wyciety?
        P.S. Moraxella to standard u przedszkolaka. Tez przerabialysmy.
        Leczy sie toto zinnatem.
        P.s2 oczywiscie, ze dziecko ma zatoki przynosowe !!!
        • magdak136 Re: Problem z zatokami nosowymi-czyjeś dziecko mi 10.02.10, 15:50
          mojej siostry dziecko właśnie jest w szpitalu i po zrobieniu rtg zatok
          stwierdzono przyciemnienia itd,kaszel od 2 miesięcy,inhalacje miała,antybiotyk i
          nic,a wczoraj w szpitalu wyslali ją do laryngologa która strasznie nakrzyczała
          kto robi rtg,zatok 3 letniemy dziecku,więc już zgłupieliśmy,a co z tego leczenia
          wyniknie to niewiadomo..
          • aniaop Re: Problem z zatokami nosowymi-czyjeś dziecko mi 10.02.10, 15:56
            IMO rtg zatok to badanie przestarzale. Teraz jako badanie zlotego
            srodka przy powaznych problemach z zatokami to TK. Ale dla 3-latka
            moze to faktycznie byc troche niebezpieczne. Moja Mloda miala
            robione TK zatok w wieku 6 lat.
        • malgosiczek Re: Problem z zatokami nosowymi-czyjeś dziecko mi 10.02.10, 16:08
          No właśnie-sprwa 3-go migdała-każdy gada co innego.Jeden,że
          powiększony i do wycięcia-a jak ma nie być powiększony skoro dziecko
          chore? Drugi że nie trzeba wycinać i bądź tu mądry.Jeszcze zrobię
          ten wymaz z nosa i gardła.
          Co do przedszkola to sobie odpuściłam bo dziecko chodzi 3 dni i 2
          tyg w domu.Teraz była 2 dni i znów to samo a że mam jeszcze
          roczniaka więc u nas choroby razy dwa.Ręce już mi opadają z
          bezsilności.Każdy doktor mądry a pomóc nie ma komu!!!
          Żałuję,że sama nie poszłam na medycynę.
          • aniaop Re: Problem z zatokami nosowymi-czyjeś dziecko mi 10.02.10, 17:22
            Ja juz prawie specjalizacje moge zrobic z laryngologiiwink przy
            problemach mego dziecka. A migdal zbadajcie koniecznie endoskopem.
            Jesli bedzie przerost z 80% wypadaloby wyciac. U nas wytedy z
            miejsca skonczyly sie problemy z uszami, ale zaczely z zatokamiuncertain
            podobno za dlugo byl przerosniety
        • malgosiczek aniaop 10.02.10, 16:10
          A czy możesz napisać jakie leki Wam pomogły i jak długo trwało
          leczenie?
          • olaska80 Re: aniaop 10.02.10, 17:13
            u nas troszkę pomógł Sinupred przynajmniej "katar " sie ruszył ale to i tak
            mało. Stosowałam miesiąc - ale tak jak pisałam podałam bez konsultacji lekarza
            który twierdził że absolutnie to nie zatoki.
            Udało mi się wybłagać wizytę u laryngologa w piątek oczywiście prywatniesad ale
            dla dziecka wszystko.
            Dam znać co i jak z tymi zatokami powiedział Laryngolog. Trzymajcie kciuki
            kochane koleżankismile życzę dużżżżżo zdrówka i nie wiem czy sobie życzyć aby to
            były zatoki i w końcu trafna diagnoza i pomoc dziecku czy żeby to nie były
            zatoki i nadal będę szukaćsad
          • aniaop Re: aniaop 10.02.10, 17:15
            Antybiotyk Rulid 10 dni plus Metronidazol 7 dni (wczesniej Mloda
            brala Zinnat oraz typowy na zatoki Dalacin C, ktore nie dawaly rady,
            bo ciagle byly nawroty stanow ostrych) . Oczywiscie udraznianie
            nosa: mucofluid, awamys i sol morska. Doustnie mucosolvan chyba ze 3
            tyg a potem cale wielkie opakowanie sinupretu. Do tego dwie serie po
            10 naswietlan laserem zatok przynosowych. Po tym wszystkim (jakis 2
            miesiacach) laryngolog nakazal zaszczepic na pneumokoki. I w
            zasadzie od 2 lat jest spokojsmile
            • e-kasia_mm9 Re: aniaop 10.02.10, 18:41
              A ja polecam wizytę u alergologa i zrobienie testów pokarmowych. U nas zapalenia
              zatok, katar, przerost migdała i zapalenia uszu przeszły, jak ręką odjąć po
              wykluczeniu z diety mleka, marchewki i jabłek.
              • aniaop Re: aniaop 10.02.10, 20:45
                e-kasia_mm9 napisała:

                > A ja polecam wizytę u alergologa i zrobienie testów pokarmowych. U
                nas zapaleni
                > a
                > zatok, katar, przerost migdała i zapalenia uszu przeszły, jak ręką
                odjąć po
                > wykluczeniu z diety mleka, marchewki i jabłek.

                Oczywiscie, ze trzeba to sprawdzic, ale nie ZAWSZE jest to
                przyczyna. Moja Mloda miala robione wszelakie testy i byla ogladana
                przez kilku alergologow, z ktorych kazdy twierdzil, ze alergiczka
                nie jest. Zreszta testy tez nic nie wykazaly. Laryngolog twierdzi,
                ze sklanialby sie raczej ku sklonnosciom genetycznym (i mama i
                dziadek maja/mieli problemy z zatokami).
                • magdaz Re: aniaop 10.02.10, 22:25
                  Aniaop - możesz mi przesłać namiar na laryngologa z Wawy (na maila
                  gazetoego albo tutaj)? Będę b. wdzięczna.

                  • hanka4 Re: aniaop 10.02.10, 22:33
                    A ja polecam preparat Berberis e fructibuc compositum.
                    leku.pl/links/97,3283
                    Niestety trzeba sprowadzić z Niemiec i przyjmować 6 miesięcy, ale
                    nam pomógł. Zalecany na zapalenie zatok, zmnieszenie migdałków i
                    wzmocnienie odporności.
                    • malgosiczek jeszcze jedno 11.02.10, 09:46
                      Dziewczyny,a czy u Waszych dzieci infekcje zatok objawiały się w
                      podobny sposób?
                      U nas zawsze ten sam schemat-Zapchany nos,dochodzi do tego
                      gorączka,czasem ból gardła.Stan takiego nasa trwa nawet 3 tyg.a
                      potem i tak w nim furczy tyle tylko że jakby łagodniej.Pediatra
                      rozkłada ręce bo żadne groprinosiny nie pomagają,osłuchowo dobrze i
                      nic nam nie potrafi pomóc więc już nawet na rejon nie idę-chyba,że
                      dochodzi kaszel.
                      I tak sobie myślę,że jakby to był wirus to przecież skoro te same
                      objawy przy każdej chorobie to organizm już by się na niego
                      uodpornił-no chyba że sporo wirusów wykazuje te same objawy....

                      Wcześniej kiedy z zatokami było dobrze to każda choroba u nas
                      objawiała się katarem,który przechodził różne stadia-wiadomo
                      najpierw lejący,potem gęsty....A od roku ten zapchany nos.Już sama
                      nie wiem-może po każdej takiej infekcji trzeba czyścić zatoki aby
                      znowu nie doszło do ich zapchania?

                      Testy alergologiczne u nas nic nie wykazały choć skóra
                      atopowa.Jeszcze mielismy wykluczony nabiał bo sprzyja powstawaniu
                      śluzu który zapycha zatoki ale też bez efektu.
                      Gdyby ktoś umiał odpowiedzieć na te wszystkie pytania.....
                      • aniaop Re: jeszcze jedno 11.02.10, 10:11
                        Zrob koniecznie wymaz z gardla i nosa, moze siedzi tam jakas
                        cholera. I zbadaj 3 migdal endoskopem. U nas zapalenie zatok
                        objawialo sie koszmarnym, potwornie gestym zielonym gilem
                        (przepraszam za opis niesmaczny). Gardlo nigdy, goraczka tylko
                        czasami.
                        Jesli chodzi o klinike laryngologiczna, ja osobiscie polecam
                        Krajmed. Nasza rodzine wiele razy postawili na nogi, w tym mojego
                        ojca, ktorego teraz wszyscy stazysci ogladaja jako wzor stanu
                        pacejenta po operacji zatok, a w panstwowych szpitalach rozkladali
                        nad nim juz rece...
                        A co rozumiesz przez "czyszczenie zatok"? Punkcje? Teraz tego sie
                        juz nie stosuje...
                        • malgosiczek Re: jeszcze jedno 11.02.10, 11:03
                          Nie chodzi mi o punkcje.Nie wiem jak to się fachowo nazywa ale u nas
                          wyglądało to tak,że laryngolog robił płukanie zatok czyli wprowadzał
                          jakis płyn do każdej z dziurek i rurą pod ciśnieniem wyciagał złogi.
                          Osobiście myślę,że takie coś można zrobic samemu mając odpowiednią
                          końcówkę do nebulizatora.Nikt o tym z lek. nie powie bo juz do nich
                          na to czyszczenie nie przyjdziesz,
                          Ta klinika to w W-wie?
                          • pa_yo Re: jeszcze jedno 11.02.10, 12:16
                            ja czyszcze zatoki synowi tym:
                            nosizatoki.pl/
                            stosujemy juz 6-ty miesiąc i problemy katarlane/zatokowe zniknęły.
                            • malgosiczek pa_yo 11.02.10, 13:40
                              A czy możesz napisać czy sama z siebie to kupiłaś czy lekarz polecał
                              i jak często trzeba stosować-czy jak jest nos zatkany czy
                              profilaktycznie cały czas i jak długo ma trwać kuracja?
                              B.Ci dziękuję-może to rozwiąże nasz problem.
                              • pa_yo Re: pa_yo 11.02.10, 14:53
                                polecono mi ten produkt tu, na forum - zdaje sie, że wyczytałam o
                                tym w sierpniu zeszłego roku, zaryzykowałam i jestem szczęśliwa - o!
                                Lekarze raczej tego nie znają, moi po prostu przyjeli ten fakt do
                                wiadomości, aczkolwiek nie negowali płukania.

                                Tu jest taki dośc długawy watek w temacie płukania (jak widze
                                zresztą na stronie nosizatoki powołuja sie na ten własnie wątek!)
                                forum.gazeta.pl/forum/w,577,100832658,100832658,Sinus_Rinse_domowe_plukanie_zatok_i_nosa_a_leki.html

                                Ja stosuje nieprzerwanie szósty miesiąc, gdy syn jest zdrowy płuczę
                                raz dziennie, wieczorem - gdy ma katar płucze nawet trzy razy
                                dziennie - katar szybko mija - kiedys było to nie do pomyslenia -
                                dobrze, że jest Sinus Rinse:
                                forum.gazeta.pl/forum/w,577,100832658,100832658,Sinus_Rinse_domowe_plukanie_zatok_i_nosa_a_leki.html

                                Powodzenia
                                • aniaop Re: pa_yo 11.02.10, 15:27
                                  Tak Krajmed jest w Warszawie i oni zdecydowanie polecaja Sinus Rinse
                                  i plukanie zatok. Osobiscie Mlodej nie plucze (jest histeryczka, nie
                                  wspolpracuje itp ale to inna bajka), natomiast moj rodzony ojciec
                                  robi to nieprzerwanie od ponad 2 lat jako pooperacyjne zalecenie
                                  laryngologow z Krajmedu i ma swietne wyniki.
    • malgosiczek olaska80 12.02.10, 10:32
      No i czy byłaś u laryngologa i co on na to wszystko???
      Mam nadzieję,że Wam pomógł.Ja się wybiorę w pn. jeśli się małej nie
      pogorszy.Też dam znać czego się dowiedziałam.
      Pozdrawiam
      • olaska80 Re: olaska80 12.02.10, 11:41
        ide do laryngologa na 17:20 dam znać wieczorem co i jak. o 19 przychodzi
        pielęgniarka małej wstrzyknąć antybiotyk więc jak już się uspokoimy to napisze
        co i jak u laryngologa.
        Wczoraj mój maż na ulicy spotkał lekarke u której byliśmy ( po wizycie u niej
        zadzwoniłam do przychodni i poprosiłam żeby ta lekarka wypisała skierowanie do
        laryngologa) powiedziała mu że nie wypisała skierowania do laryngologa bo to nie
        ma sensu jest zalana wydzielina z nosa ( zero kataru wszystko spływa jej do
        gardła) w poniedziałek idziemy do kontroli tego nieszczesnego zapalenia płucsad
        młoda nie kaszle w ogole -bardzo chciała bym jej powiedziec ze wizyta u
        laryngologa miała sens i ze tak jak jej od dawna mówiłam to sa
        zatoki..trzymajcie kciuki kochane mamuski małych chorowitek .
        Odezwe sie wieczorem
      • olaska80 Re: olaska80 13.02.10, 10:21
        My po wizycie-zgodnie z obietnicą mówie co i jak.
        Intuicja mnie nie zawiodła i miałam rację moja 3 latka ma przewlekłe zapalenie
        komórek sitowych ( ale fachowo) w skrócie zatok sitowych które mają juz
        noworotki. Pani Laryngolog potwierdziła że pediatrzy bagatelizują zatoki u
        dzieci i trzeba dobrego pediatry aby dostrzegł ten problem. Mimo ze bierze córka
        antybiotyk to wydzielina z zatok az zielona i paskudna co prawda już tylko z
        jednej strony ale az strach pomyslc jak wygladały zatoki przed podaniem
        antybiotykusad słowa Pani dr.
        I tak ponieważ mała dostaje dożylnie Biofuroksym ( podobny skłąd ma Zinat)
        którym leczy sie zatoki u dzieci. Najlepiej podawać dożylnie niż faszerować
        przez ok 14 dni doustnie dziecko. Dożylnie podaje się max 5 dni 2 razy dziennie.
        Oprócz tego przez 3 tyg 2x 4ml Pectodril ( działa rozrzedzająco nie tylko na
        kaszel ale takze katar i wszelkie wydzieliny) Aerius 5ml wieczorem i Oxalinem
        0,025% spray - mam połowe tego wylać i zmieszać z dicortineffem i pryskać nos
        3x2 do nosa przez tydzień następnie do buteleczki wlać sam dicortineff i 2 x 2
        do nosa przez 2 tyg. I za 2 mc do kontroli.
        Więc jak widać dzieci mają zatoki i warto udać się dobrego lekarza laryngologa i
        zaufać własnej intuicjismile
        pozdrawiam
        • magdaz Re: olaska80 13.02.10, 10:36
          Jakie badania potwierdziły zapalenie zatok? Pytam, bo też
          podejrzewam u swojego dziecka.
          • olaska80 Re: olaska80 13.02.10, 10:50
            przede wszystkim lekarka mnie wysłuchała następnie kamerą sprawdziła uszy i nos
            dochodząc do zatok zobaczyła wyciek z tych zatok. Niestety zwykły laryngolog
            zaglądając "trąbką" ( nie wiem jak fachowo nazywa się ten przyrząd) nie zobaczy
            głęboko co się dzieje w zatokach dziecka tym bardziej że to zatoki sitowe - przy
            samych oczach dziecka. Dlatego warto udać się do dobrego gabinetu
            laryngologicznego który dysponuje dobrym nowoczesnym sprzętem.
          • malgosiczek Re: olaska80 13.02.10, 10:55
            no właśnie-napisz Olaska jeszcze proszę jak zbadała Małą.Było to
            normalne badanie laryngologiczne? Mówiła coś o 3-im migdałku i z
            tego co zrozumiałam nie czyściła tyc zatok i nie kazała Wam robić
            rtg?
            Ty się też domyśliłaś na zasadzie zatkanego nosa?
            Ja podejrzewam u swojej też ostre teraz zapalenie zatok bo ma tylko
            zatkany nos,w którym w nocy się wszystko przelewa bo dziecko nie
            może oddychac i aż miała przez jeden dzień gorączkę.
            Normalnie przy samym katarze to az dziw że ta gorączka dlatego
            obstawiam zatoki i mam nadzieję,że i nam laryngolog pomoże.
            Idziemy w pn.Dziecko się straszliwie męczy a mnie serce pęka.
            Trzymajcie kciuki proszę.
            Też po wizycie napiszę naszą diagnozę.
            Dzięki dziewczyny,że piszecie-teraz niestety takie czasy,że trzeba
            samemu szukać pomocy bo na lekarzy pediatrów zwłaszcza jak widzicie
            liczyć nie można...............
            • olaska80 Re: olaska80 13.02.10, 11:29
              opisze krótko jak u nas to wyglądała i skąd przypuszczenia że to mogą być
              zatoki- bo oczywiście żaden lekarz nie zasugerował że to to.
              A więc moja 3 latka poszła do przedszkola i po miesiącu czyli od paździenika
              zaczeła sie choroba - zaczeło się od kaszlu suchy kaszel taki jak by coś ją
              drapało w gardle..po kilku dniach stawał się mory w nocy zawsze suchy po
              miesiącu takiego kaszlu ( mimo że co tydzień chodziłam do lekarza żeby ją
              osłuchiwali- i zawsze czysto) pojawiło się zapalenie płuc zero kataru nos
              zatkany wszystko spływało gardłem bakteryjna wydzielina podowała zapalenie płuc
              antybiotyk Klacid- 14 dni i do tego dicortineff do nosa przez 7 dni i po tym
              dicortineffi dopiero ustawał jej kaszel tzn w dzien bo w nocy pojedyńcze
              kaszlnięcia ciągle były. Brzydki zapach z buzi, brak apetytu ( mimo że po
              zapaleniu płuc zaczełam jej podawać Bioaron C który tez jest na apetyt) Niestety
              po ok tygodzniu zaprzestania stosowania dicortineffu wszystko wracało znowu nos
              zatkany wszystko spływało do gardła i od nowa i tak od pół roku. Zaczełam szukać
              w internecie opini mam i szukać objawów i doszłam że to zatoki. Oczywiście jak
              mówiłam to lekarzom ( bo chodziłam do wielu nie tylko do jednego) każdy
              lekceważył moje uwagi i spostrzeżenia. Aż sama za namową koleżanki która dawała
              swojemu synowi Sinupred i im pomogło -podałam córeczce - cały styczeń podawałam
              i dopiero po ok 3 tyg. się ruszył nos to co wychodziło z nosa ropa, zielone
              paskudne i z krwią wydzieliny..no i tu miałam pewność że coś jest nie tak z
              zatokami przez cały styczeń jak podawałam sinupred mała nie zachorowała miała
              ten katar który oczyszczał zatoki i pojedyńczy kaszel i nic więcej ale sinupred
              się skończył zużyliśmy całą dużą butelkę i przestałam jej go podawać i po ok
              tygodniu na maxa zatkany nos, suchy okropny kaszel zero kataru brak apetytu,
              szybko się męczyła skarżyła się że ją nosek boli w środku do tego doszło bolące
              uszko- no i pediatra stwierdziła że to zapalenie płuc lekkie co prawda ale
              antybiotyk trzeba wziasc zawalone miała masakrycznie górne drogi oddechowe
              wszystko spływało jej gardłem dała dożylnie antybiotyk (działa na zapelenie płuc
              jak i na zatoki - wiec chyba troszke mnie posłuchała ale niechętnie przyjmowała
              moje uwagi i sugestie) intuicyjnie stwierdziła że skoro teraz jest mega infekcja
              to fajnie by było żeby ją zobaczył laryngolog a nie jak ja ją podleczę
              antybiotykiem i on nic nie zobaczy oczywiście jak poprosiłam pediatrę o
              skierowanie to powiedziała że nie ma takiej potrzeby. Jednak udało mi się dostać
              prywatnie do laryngologa i okazało się to co się okazało.
              Badała mała kamerą w nosie i uszach , wysłuchała moje uwagi i spostrzeżenia. 3
              migdał ok- został sprawdzony. Nie robiłyśmy żadnego RTG.
              • malgosiczek Re: olaska80 13.02.10, 12:04
                Dziękuje Ci bardzo za szczególowe informacje.Dobrze,że chociaż Wam
                laryngolog pomógł.Ja mam teraz cykora bo nie wiem czy specjalista,do
                którego idziemy dysponuje kamerą.Wizyta oczywiście też
                prywatna.Jeśli on nam nie pomoże to już nie wiem co robić
                dalej...........Dodam,że ropy nigdy nie widziałam ale może
                dlatego,że nic z nosa nie wylatuje...
                • olaska80 Re: olaska80 13.02.10, 12:18
                  u nas z nosa tez nic nie chciało "wychodzić" dopiero Sinupret nam pomógł. Dość
                  długo trzeba czekać na działanie - bo to lek ziołowy ale efekt wart był
                  czekania. U małej z buzi było czuć ropą jak z małej rafineriismile a później
                  zaczeło wychodzić nosem smile mam nadzieję że i u Was wszystko będzie dobrze i
                  laryngolog okaże się fachowym specjalistasmile
                  • 0.gaba1 do olaska80 13.02.10, 15:13
                    MOglabys podac namiary do tego lekarza?mam dziecko 3,5 letnie ciagle
                    taki sam problem,laryngologow zaliczylismy wielu łacznie z
                    Medincusem.Jestemy z Warszawy.Pozdrawiam
                    • fogito Re: Sinus Rinse 14.02.10, 22:05
                      Już któraś z dziewczyn polecała, ale jeszcze raz dołączam. Jeśli
                      dziecko da sobie nos wypłukac to w ten prosty sposób można załatwić
                      problem chorych zatok na długo. Bez antybiotyków i innych lekarstw.
                      Mojemu synowi płuczę już od czerwca 2009 i skończyły się kłopoty z
                      wiecznym katarem, który siedział w sitowych zatokach a nie spywał
                      nosem.
                      A wielu laryngologów niesety również nie ma o tym pojęcia. A moze po
                      prostu nie chcą stracić klientów.
                    • zeb1 Re: do olaska80 14.02.10, 22:21
                      Moja córka tez co jakis czas ma podobne objawy i raz była postawiona diagnoza -
                      zatoki. teraz znowu mamy podobne objawy gł. zatkany nos i cos tam w środku, raz
                      wypływa raz nie. mam skierowanie na RTG. Czy zrobić prześwietlenie teraz kiedy
                      ma objawy czy jak je trochę zaleczę? Chodzi mi o to, czy jeśli ma faktycznie
                      chore zatoki to czy bez objawów w danej chwili RTG coś wykaże?
                      • olaska80 Re: do olaska80 15.02.10, 10:40
                        My nie robiliśmy RTG zatok. Byliśmy u laryngologa za pierwszym razem zaraz po
                        zakończonym leczeniu antybiotykiem i lekarz stwierdził że wszystko jest ok (
                        leczyliśmy augamentynem angine) po miesiącu wszystko wróciło i wtedy znajoma
                        powiedziała żeby udać się do laryngologa wtedy kiedy coś się dzieje - oczywiście
                        pediatra nie chciała dac nam skierowania bo powiedziała że teraz to jest bez
                        sensu- oczywiście jej nie posłuchałam i prywatnie cudem dostaliśmy się do
                        medicusasmile prywatnie czeka się ok miesiąca- hmm i jak tu trafić z infekcją u
                        dziecka ale szczęśćie że akurat ktoś zrezygnował no i okazało się że to zatoki.

                        Moim zdaniem powinnaś zrobić teraz kiedy coś się dzieje a nie wyleczeniu -
                        podleczeniu

                        pozdrawiam
                      • malgosiczek Re: do olaska80 15.02.10, 11:28

                        My robiłyśmy rtg w trakcie objawów choć uważam,że jeśli w zatokach
                        są złogi to niezależnie od tego czy dziecko zdrowe czy nie powinno
                        coś wyjść.
                        Osobiście nie czekałabym na zaleczenie.
                    • olaska80 Re: do olaska80 15.02.10, 10:33
                      My jesteśmy z Wrocławia i właśnie w Medicusie dr Jaworska nas diagnozowała.
                      • mamajulki05 Re: do olaska80 15.02.10, 11:26
                        Witam,u nas tez doktor Jaworska zdiagnozowala zatoki,po dlugich
                        tulaczkach po lekarzach,doktor Jaworska postawila trafna diagnozesmile
    • markmarko11 Re: Problem z zatokami nosowymi-czyjeś dziecko mi 05.04.18, 12:52
      Ktoś pisał na temat Sinupret. Jest naprawde ok. Zobacz - tradzikstop.pl/tradzik-grudkowy/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka