Witam!
U mojego 4-letniego synka pojawił się kilka dni temu paskudny suchy kaszel,
jego napady doprowadzają synka w największych atakach nawet do wymiotów.
Najgorzej jest wieczorem i w nocy. Nie mogę podać nic przeciwkaszlowego np.
sinecod bo wtedy wymioty mamy gwarantowane. Lekarz na temat tych wymiotów
niestety w żaden sposób się nie wypowiedział. Nie wiem co mam robić żeby
złagodzić małemu ten okropny kaszel.
Dodam że inhalujemy się stale Pulmicortem i Berodualem (po którym również,
szczególnie wieczorem zdarza się mu wymiotować).
Czy któraś z Was, drogie e-mamy miała podobny problem ze swoją pociechą? będę
wdzięczna za odpowiedź