Dodaj do ulubionych

grypa jelitowa

28.03.10, 20:20
proszę o nieusuwanie tego wątku dziś bo tu jest największy ruch a ja
potrzebuję pilnej odpowiedzi.

Od czwartku zmagamy się z grypą jelitową (w środę dopadła mnie, ale przeszłam
to "lajtowo"), córa 4,5 lat czwartek i piątek wymioty, wczoraj i dziś biegunka.
Smecta nie działa (biegunka jaka była taka jest). Córa jest ospała, bardzo
słaba (co nie jest specjalnie dziwne, bo w zasadzie nic nie je). Podaję jej
probiotyk i orsalit.
Nie ma cech odwodnienia.
Co jeszcze podawałyście dzieciom? Nie chcę wylądować na ostrym dyżurze z
odwodnieniem.
Poza tym co z jedzeniem? jak ja karmić? Czym? Bo sił nie nabierze jak nie
będzie jadła, a nie chce naprawdę nic jeść!
Obserwuj wątek
    • joanna.pio Re: grypa jelitowa 28.03.10, 20:25
      daj jej pół tabletki laremidu
      • i_love_my_babies Re: grypa jelitowa 28.03.10, 20:30
        sok z jagód takich zagotowanych w słoiczku, może masz...

        i są takie zioła na biegunkę, nie pamiętam jak się nazywają, ale
        memu synkowi pomogły - w smaku ohyda, ale mieszałam z tym sokiem z
        jagód
      • panna.sarabella Re: grypa jelitowa 28.03.10, 20:30
        zapomniałam dodać że o 17.00 dostała pół tabletki nifuroksazyd - i to, ze nic
        nie pomogło doprowadziło mnie do ataku paniki (ok. 19.00 było mega przeczyszczenie).
        Chyba w tej sytuacji nie mogę jej podać laremidu (a po jakim czasie bym mogła?)
        • slonko1335 Re: grypa jelitowa 28.03.10, 20:34
          widzę, że już podałas nifuroksazyd - to lek na biegunki bakteryjne rotawirus
          taką nie jest, w takim wypadku bardziej szkodzi niż pomaga.
          • panna.sarabella Re: grypa jelitowa 28.03.10, 20:38
            ok, dzięki za odpowiedzi,

            co do dawania do jedzenia "zatwardzaczy" - wszystko to co piszesz mam w domu,
            ale córa nie chce jeść NICZEGO.
    • slonko1335 Re: grypa jelitowa 28.03.10, 20:33
      Podawaj produkty zatwardzające (ryż, marchew gotowana, marchwianka, banany,
      pieczone lub gotowane jabłko, napar z suszonych jagód), probiotyki i jak
      najwięcej picia - lekko osolona woda, woda z glukozą. Jeść nie musi, nic
      dziwnego, że nie ma apetytu, najważniejsze żeby piła. Nie podawaj żadnych
      sztucznych zaklejaczy typu smecta, laremid, a już na pewno nie nifuroksazyd żeby
      bez sensu nie zatrzymywać wirusa w organizmie, im szybciej się go pozbędzie tym
      lepiej. Unikajcie produktów mlecznych, na niektórych działa rozgazowana cola w
      temperaturze pokojowej - moje dzieci nie chciały pić więc nie wiem, na mnie działa.
    • vre-sna A może jednak do lekarza? 28.03.10, 20:47
      Córka powinna duzo pic - najlepiej wody z glukozą lub ewentualnie
      slodzone herbatki.
      Sprawdzaj, jak często robi siusiu - jeżeli za rzadko - to znaczy, że
      ma poczatki odwodnienia.
      Poproś, żeby chuchnęła - jeżeli wyczujesz zapach acetonu (pachnie
      jak zmywacz do paznokci) - prawdopodobnie juz jest odwodniona.
      Sprawdx, czy język jest suchy - jezeli nie wymiotuje, to podawaj
      duzo płynów.
      Są jeszcze preparaty doustne, które wyrównuja poziom elektrolitów -
      ale one maja dziwny smak (są slonawe) - np. Gastrolit - do dostania
      w aptece.
      Twoja córka jest mała - może jednak niech zobaczy ja lekarz?
      Można podawac wafle ryżowe, suchary, chrupki kukurydziane. Od biedy
      może byc suchy chleb.
    • sanna.i Re: grypa jelitowa 28.03.10, 20:47
      Ja właśnie się wykaraskałam z czegoś takiego, jedyną rzeczą, która mi pomagała
      był węgiel. Brałam taki w kapsułkach. Nie wiem tylko, czy małym dzieciom też
      można podawać?
      • amilos Re: grypa jelitowa 28.03.10, 22:39
        można podawać dzieciom węgiel, ja dawałam w tabletkach, rozgryzała i działało,
        właśnie moja mała przeszła rota, teraz mąż przechodzi,tez polecam colę
        odgazowana małymi łyczkami w odstępach kilkuminutowych, banany, sucharki, i dużo
        picia, moje dziecko kompletnie nic nie jadło, tylko piła słodzoną herbatę zwykłą
        nie za mocną
    • inga0001 Re: grypa jelitowa 28.03.10, 20:51
      Cola wygazowana i schłodzona podawana w małych ilościach łyżeczką -
      to porada pediatry występującego w tvn Style.
      • e.mama.s Re: grypa jelitowa 28.03.10, 20:57
        Cola faktycznie pomaga, też zalecenie pediatry przez telefon. Cztery
        doby wymioty i biegunka to sporo możnaby pomyśleć o nawodnieniu i
        dożywieniu przez kroplówkę.
        • kocianna Re: grypa jelitowa 28.03.10, 21:04
          Cola (ja nie odgazowuję, gorzej nie jest) i zamiast orsalitu Isostar albo inne
          picia dla sportowców (napoje izotoniczne). O wiele lepsze w smaku, niż te z
          apteki, jeśli dzieciak absolutnie aptecznych pić nie chce, tylko że to
          oczywiście ostateczność, bo innej chemii też tam dużo. Podaję co 3 minuty po 5 ml.
          • gabi683 Re: grypa jelitowa 28.03.10, 21:31
            kocianna napisała:

            > Cola (ja nie odgazowuję, gorzej nie jest) i zamiast orsalitu Isostar albo inne
            > picia dla sportowców (napoje izotoniczne). O wiele lepsze w smaku, niż te z
            > apteki, jeśli dzieciak absolutnie aptecznych pić nie chce, tylko że to
            > oczywiście ostateczność, bo innej chemii też tam dużo. Podaję co 3 minuty po 5
            > ml.




            Najlepsze co może być to cola u mnie sprawdzona w 100%
    • kiddy Re: grypa jelitowa 28.03.10, 22:28
      Sarabella, a u lekarza byłaś? Jeśli nie, to jutro idź obowiązkowo.
      Rotawirusy (bo pewnie to ma twoje dziecko) potrafią bardzo osałbić
      dorosłego, nie mówiąc już o małym dziecku. Podaj jej zwykłą bułkę,
      np. kajzerkę, z niewielką ilością masła. Żadnego mleka i przetworów
      mlecznych. Może być gotowany na wodzie ryż z odrobiną cukru. Przede
      wszytkim jednak woda, przegotowana, w temperaturze pokojowej.
      • mamagapka Re: grypa jelitowa 28.03.10, 22:52
        idż do lekarza, zwłaszcza jeśli mała nie pije. bo jeść nie musi. jak
        lepiej sie poczuje sama zawoła. naszej młodej dajemy chrupki
        kukurydziane- flipsy. te bezsmakowe. rozpuszczają się w buzi i kleją
        w żołądku. żadnych bułek, przynajmniej dopóki sama nie poprosi o
        jedzenie.
        ale pić musi dużo -słabą herbatkę lekko osłodzoną w temp pokojowej.
        nie zimną bo to prowokuje wymioty. cola u nas nie działała.
        i jeśli nie pije chętnie a ma biegunkę od kilku dni- ja bym jednak
        poszła do lekarza bo objawy odwodnienia czasem jednoznaczne nie sa.
        my kiedyś dostaliśmy 2 kroplówki całkiem znienacka- młoda nie
        wyglądała na odwodnioną
        zdrowia życzę
        • panna.sarabella dzięki wszystkim za odpowiedzi 30.03.10, 13:13
          od razu też odpisuje hurtowo: mała piła i nadal pije bardzo dużo, nie jest
          odwodniona, pojechałam wczoraj do lekarza, który stwierdził tylko ze dziecko nie
          jest odwodnione, co oznacza ze pije wystarczająco dużo - i tak ma zostać. Dodał
          że zacznie jeść wtedy gdy organizm zacznie się tego domagać. I właśnie dziś do
          tego chyba w końcu doszło, bo nabrała apetytu na suchą bułkę, po której już
          żadnych przewrotów nie było. Jest słaba, ale już uśmiechnięta.

          dzięki za odpowiedzi bo zaczynałam już panikować, mimo ze wiedziałam że dzieciak
          odwodniony nie jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka