olivetshka
04.05.10, 14:55
Dziś umawiałam się na mocno zaległe szczepienie starszej córki
Natalii (6 lat) (DTP i polio) i przy okazji babka od szczepień
poinformowała mnie, że jest nowa szczepionka skojarzona przeciwko
błonicy, tężcowi i krztuścowi oraz dodatkowo polio (IPV).
Bazując na informacjach z Google i innych publikacjach, nie jestem
generalnie za szczepionkami skojarzonymi - choć młodsza Amelka
dostała już trzykrotnie prawdziwy rarytas, bombę 6w1 (Hexa) - ale to
było w czasach potężnej szczepionkowej "nieświadomości"...
Planowałam Natalkę zaszczepić tradycyjny Tripacel osobno i za jakiś
miesiąc polio martwe wstrzykiwane (żywej doustnej nie chcę, pomimo
tego, że mniej bólu).
Jestem ciekawa jak to jest z tą szczepionką.
Dotarłam do ulotki - Boostrix Polio zawiera znacznie mniej
komponentów błoniczych, tężcowych i krztuścowych (niż Tripacel) oraz
taką samą ilość wirusów polio, jak powszechny Imovax.
Zmniejszona ilość tych komponentów przemawia za, ale i tak pewności
nie mam (i chyba już mieć nie będę).
Chciałam więc zapytać, czy któraś z mam słyszała coś na temat tej
szczepionki?
Trochę się obawiam ze względu na to, że jest to swego rodzaju nowość
w Polsce i do dziś o niej nie słyszałam.
Jakie macie doświadczenia po tradycyjnym szczepieniu 5-cio latków na
DTP i polio?
Czy to żywe, doustne jest rzeczywiście tak zjadliwe, jak piszą? Że
wymioty, biegunka, możliwość zarażenia innych dzieci...
Będę wdzięczna za wszelkie info.
Ulotka Boostrix:
docs.google.com/viewer?a=v&q=...OOwaXrPabW1aZw