jowita-90 28.05.10, 09:31 ze mozna zawiac uszy(czy cos takiego) gdy dziecko nie ma czapki a wieje wiatr??? obawiam sie sciagac malemu czape a dzis jest(na sloncu) 22stopnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klubgogo Re: czy to prawda 28.05.10, 09:36 A zawiało Ci kiedyś uszy w ten sposób? A drugie pytanie, czy przy 32 stopniach i wietrze też założysz dziecku czapkę? Z nausznikami koniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_mi Re: czy to prawda 28.05.10, 09:42 Wydaje mi się, że jak dziecko ma płyn w uszach to wtedy jest ryzyko, że mogą byc skutki "zawiania" (przynajmniej tak też mówiła mi laryngolog) A "zawiać" może też szyję, więc chyba trzeba szalik latem zakładac Ale ma ta jakiś sens, bo dlaczego pomimo wiosny, cipła i wiatru nad morzem ludzie spaceruja opatuleni w szaliki na szyjach a dzieci w czapkach. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: czy to prawda 28.05.10, 12:31 Moje dziecko ma plyn w uszach choc nigdy nie mialo infekcji uszu. Plyn zostal wykryty podczas badania sluchu gdy maly mial ok. 1 roku (rutynowe ze wzgledu na wczesniactwo). Doradzono zalozenie drenow w celu przywrocenia perfekcyjnego sluchu, bo plyn go nieco tlumil, zdecydowalismy sie na zabieg i mniej wiecej rok temu mu zakladano, wialo mocno podobnie jak dzis, kiedy wieczorem wychodzilismy do domu nikt nawet nie wspomnial o czapce. Maly prowadzi normalne zycie, np, po basenie nawet gdy wieje tez bez czapki, zreszta wszyscy. Jakos nadal infekcji uszu sie nie dorobilismy. To bakterie wywoluja te infekcje a nie wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_mi Re: czy to prawda 28.05.10, 13:15 widzisz, dopóki mój młody nie zaczął notorycznie chorować na wysiekowe zapalenie ucha to też mi wisiało, czy ma czapke czy nie. Teraz mi nie wisi i stosuje się do zaleceń laryngologa, bo dzieciak ma notoryczne nawracające zapalenie ucha . Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: czy to prawda 28.05.10, 19:59 Pod czapka, zwlaszcza gdy temperatura jest wyzsza niz 5-7 stopni glowa sie rozgrzewa, co w rezultacie powoduje, ze bakterie rozmnazaja szybciej. Bledne kolo. Trzeba prawidlowo zdiagnozowac dolegliwosc i zlikwidowac zrodlo, watpie aby to byl wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita-90 Re: czy to prawda 28.05.10, 09:43 eeee, bo starsze lata w moim domu i kolo domu mowia tylko"uwarzaj bo zawieje"(itp) moge ze spokojem zalozyc mu np kapelusik?(nie na uszka) pierworodny wiec sie obawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: czy to prawda 28.05.10, 09:43 Człowiek i dziecko chorują na uszy w przypadku obecności w nich bakterii, a nie wiatru. Faktem jest, że zimno może osłabić siły obronne organizmu i owe bakterie mają wtedy szybsze pole do popisu (i namnażania się). Tak se właśnie myślę Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: czy to prawda 28.05.10, 09:53 Jowita, ty żartujesz, że twoje dziecko chodzi w czapce w maju, prawda? proszę, powiedz, ze to żart... Odpowiedz Link Zgłoś
jowita-90 Re: czy to prawda 28.05.10, 09:57 az mi glupio ale nie...kurde no!! od dzis bez czpki Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: czy to prawda 28.05.10, 09:59 Jasne, że mówi prawdę. Puki co widziałam 1 słownie JEDNO dziecko bez czapki na podwórku prócz mojego. I zawsze słyszę pytania naprzemiennie czy mu "nie nawieje" lub czy się "główka nie nagrzeje". A przedział temperatur to 15- 22 Odpowiedz Link Zgłoś
erin7 Re: czy to prawda 28.05.10, 12:25 U mnie to samo, dzieciaki w czapkach biegaja i grubo poubierane. A jedno to mialo teraz czapke taka co corce zakladalam na zime.My juz dawno bez czapki i dziecko na uszy nie choruje. Mnie tez lekarka mowila ze moze zawiac ale jak jest jakis plyn w uchu. Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: czy to prawda 28.05.10, 12:57 Nie wiem, dlaczego Was tak to boli. Ja dziś szłam z dwójką dzieci, jedno w wózeczku miało czapkę (jakoś mi nie pasuje wciąż taka łysina u niemowlaka ), drugie uparło się, że czapkę musi mieć. I prawdę mówiąc mam gdzieś, ile mam się śmiało za moimi plecami. Jestem wyrodna i nakładam dzieciom czapki, kiedy mi się podoba. O. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: czy to prawda 28.05.10, 13:58 mniemanologia, to o keglu powinnas miec na poczatku postu, a nie na koncu Odpowiedz Link Zgłoś
karro80 A wiecie co? 28.05.10, 13:43 Młoda w porownaniu do dzieci z podwyrka zawsze lżej ubrana(no w porównaniu ze standardami Lipcowej czy kilku innych mam to może i przegzana nawet) i pomijąc uwagi, że dzecię marznie i takie tam w stylu "nie boi się pani wiatru" to bardzo wiele razy zdarzył mi się, że mamy i babcie pytają mnie jak mają ubierać swoje dzieci i jak sprawdzać czy aby nie za zimno, nie za gorąco. Chyba te co pytają zakładają, że skoro dzieć paraduje w krótkim, a reszta nie to raczej nie choruje,a to znaczy, że coś w tym jest i trzeba popytać. Może też czytały w necie, że trzeba lekko ubierać, ale się boją bo w "naturze" jeszcze nie widziały... Pytają Was ludzie w ten sposób? Bo mi w tym roku się wyjątkowo często zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: A wiecie co? 28.05.10, 14:37 Mój młody swoim strojem doprowadza babcie do zawału, ale 2x zdarzyła nam się sytuacja, że babcie (przy ok 22- 24C) zdjęły swoim dzieciom KURTKI, jak zobaczyło mojego w krótkim rękawku. Niestety pod kurtkami były jeszcze bluzki z długim i.. kamizelki!! Czapki oczywiście na głowach pozostało COBY NIE NAWIAŁO :] Odpowiedz Link Zgłoś
elan-o100 Re: czy to prawda 28.05.10, 11:56 a co sie dziwisz? ja codziennie widuje na placu zabaw dzieci 2-3 letnie w czapkach, niezaleznie od pogody... ale oczywiscie kazda! matka powie, ze ona swojego dziecka nie przegrzewa! Odpowiedz Link Zgłoś
sabrina_30 Re: czy to prawda 28.05.10, 09:57 jak były moje dzieciaczki malutkie to uważałam na uszka no bo końcówka zimy i wiosna,ale jak w lecie miały ok 4-5 miesięcy a było ciepło i bezwietrznie to chodziły już tylko w kapelusikach przeciwsłonecznych) Jakoś nigdy ich nie zawiało)) Teraz córka ma prawie 15 miesięcy i jakoś do głowy by mi nie przyszło, żeby zakładać jej czapkę z uszami). Ma tylko chustkę lub kapelusik. Odpowiedz Link Zgłoś
tijgertje Re: czy to prawda 28.05.10, 09:55 Prawda. ale tylko polska A powaznie: zapalenie uszu nie bierze sie z wiatru. Jak organizm jest oslabiony to i czapka i szalik i rekawice nic nie dadza, ale wciskanie dziecku czapki na glowe przy temp. powyzej 20 stopni faktycznie stwarza zagrozenie zawiania: dziecko sie spoci i wtedy rzeczywiscie moze przewiac, ale nie sadze, ze przy huraganowym wietrze wychodzisz z dzieciem na spacery. wiosenny zefirek ma jakas tajemna moc, dla mnie nadal niejasna Mojego mlodego ubieralam tak jak siebie. U nas dzisiaj rano bylo jakies 12 stopni, jak odprowadzalam mlodego do szkoly, kilkoro rodzicow z niemowlakami, ale zadne nie mialo czapki. Inna mentalnosc, czapki nosi sie jako ochrone przed zimnem przy bardzo niskich temperaturach i chyba wiatr holenderski jest kumaty, bo mimo, ze silniejszy i chlodniejszy (w dodatku zazwyczaj bardzo wilgotny, co potrafi przewiac wszysktkie kosci), to jakims cudem nikogo nie zawiewa. Bedac jednak przyzwyczajonym do polskich zwyczajow ubierania dzieci mozna dostac zawalu, widzac zima przy temperaturach okolo 0 stopni dzieci i NIEMOWLAKI bez czapek, z wystajacymi spod spodni golymi nogami Co ciekawe, sama bylam zawsze zmarzlakiem, terraz cala zime przechodzilam bez skarpet, bez czapki, czesto z mokra glowa nawet przy minusowych temperaturach i w ogole nie chorowalam. I wcale wyjatkiem nie jestem, choc w Polske to bym pewnie juz dawno umarla Ubieraj dziecko tak jak siebie, albo lzej, jak sie maluch duzo rusza, nie sluchaj nieuzasadnionych opinii, pokutujacych w narodzie od nie wiadomo kiedy i nie wiadomo dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma.80 Re: czy to prawda 28.05.10, 10:00 Mały żart Zapytaj lipcową na forum niemowlę .Ona ci dokładnie wytłumaczy. nawet dobitnie. Aż sie boje że jej dzidzia niedługo urośnie i nam na forum Małe dziecko przeskoczy)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: czy to prawda 28.05.10, 10:33 I będzie widziała wszytko lepiej od nas Odpowiedz Link Zgłoś
mama_amelii Re: czy to prawda 28.05.10, 10:02 Mój sąsiad często chodzi"zawiany",ale nie jestem pewna,czy to dlatego,że chodzi bez czapki z nausznikami,czy dlatego,że lubi sobie wypić Moja córka nie nosi czapki,jeśli uzna,że jest jej zimno,albo wieje zbyt duży wiatr to sama sobie zakłada kaptur. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita-90 Re: czy to prawda 28.05.10, 10:07 a na wyjazd rowerowy z mlodym tez moge bez obaw zalozyc kapelusik? Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: czy to prawda 28.05.10, 10:17 A ty tylko z czapką taki dylemat masz czy dotyczy to ogólnie garderoby? Musisz uważać, zeby małego nie przegrzewać, bo większe prawdopodobieństwo, że będzie ci wtedy chorował częsciej. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita-90 Re: czy to prawda 28.05.10, 10:22 yyy raczej samej czapki to sie obawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
kontaminacja Re: czy to prawda 28.05.10, 10:21 Mnie uszy zawiało - efektem była neuralia. Dostałam ochrzan za nienoszenie czapki na wiosnę od dwóch niezależnych laryngologów. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: czy to prawda 28.05.10, 20:40 Neuralgia dotyczy nerwów, a nie uszu A nerwy odpowiadające za słuch schowane są w czaszce i nijak nawiać na nie nie może. Neuralgia może dotyczyć nerwu trójdzielnego albo twarzowego i zdarza się, owszem, przy ekspozycji na niskie temperatury, ale czapka na to nie pomoże. Bo tam, gdzie są te nerwy czapki się nie nosi. Odpowiedz Link Zgłoś
kontaminacja Re: czy to prawda 28.05.10, 20:46 Też mi się tak wydawało, ale z lekarzem kłócić się nie będę przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: czy to prawda 28.05.10, 10:39 Słyszałam o takich przypadkach z opowiadań prababci. W praktyce mi się nie zdarzyło, mimo że syn bez czapki od 4 lat chodzi (zakłada tylko przy naprawdę dużych mrozach), a ja od 30-stu (wogóle nie mam czapki). Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: czy to prawda 28.05.10, 12:18 Zartujesz? Nie slyszalam o zawianiu uszu. Dzis u nas wieje i to bardzo, zbyt cieplo tez nie jest, wialo tez wczoraj i przed wczoraj, wialo rok i dwa lata temu i 5 lat temu, a moje dzieci chodzily bez czapki i nigdy nie mialy infekcji uszu, nawet chodzily z katarem 2-3 m-ce i bez czapki i tez nic sie nie stalo. Choc niektore moga miec sklonnosci, uszy sie czasem infekuja ale to raczej bakterie, no chyba ze wiatr je tam zwiewa do tych uszu. Odpowiedz Link Zgłoś
karro80 Re: czy to prawda 28.05.10, 12:37 Moja pomijając pogodę kiedy zakładam czapkę z powodu takiego, że zimno jest to chodzi bez czapki - od początku niemal przy normalnych temp nie nosi(teraz to w ogóle musze ubierac młodą lżej od siebie, bo ruchliwa niemożebnie i się zgrzewa w moment, więc kupa ludzi troskiliwie pyta czy aby dziecku nie zimno) na uszy nie choruje, w ogóle nie choruje. Aha, zawiac można, ale to kiedyś pisałam, że mnie się w pociągu tylko zdarzało. A czapke traktuję nie jako osłone na uszy(choć jak jest ciepło to uszy najlatwiej od słońca się przypalają, więc kapelusz z rondem nie jest głupia sprawaą), a jako regulator ciepła Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: czy to prawda 28.05.10, 14:13 A co to w ogóle za jednostka chorobowa to "zawianie"? Odpowiedz Link Zgłoś
patysia00 Re: czy to prawda 28.05.10, 14:25 Swojej małej czapki już nie zakładam. Jak bardzo wieje to cienką opaskę na uszka. Choć ostatnio zdarzyło mi się ubrać jej czapeczkę na uszy, bo było dosyć chłodno, a mała miała siedzieć we wózku. Jak idziemy na spacer i wiem, że mała będzie się bawić, biegać to jak najbardziej nie zakładam, bo wiem że będzie jej za ciepło. Ale czasami się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: czy to prawda 28.05.10, 15:07 W tym roku jest tak beznadziejna pogoda, ze zdarza sie ze moje dzieci (3,5 roku i 15 miesiecy) do tej pory nosza cienkie, bawełniane czapeczki. I głęboku w duuupiu mam, że ktos na forum uzna, że przegrzewam dziecko. Zakładam gdy wieje silny, zimny wiatr. Bo jeszcze w tym miesiacu były dwa dni, ze wiatr był tak straszliwy, ze mnie uszy bolały. Nie wiem jak dokładnie wyglada sprawa z zawianiem uszu ale moja siostra jezdzaca cabrioletem non stop skarzy sie, ze bola ja uszy Hmmm... wiec ja widze pewien związek. Odpowiedz Link Zgłoś
malgoska182 Re: czy to prawda 28.05.10, 15:39 Juz raz byla tu taka jalowa dyskusja na temat zawiania uszu, byly zarty ,wszystko juz bylo .Czyli ciag dalszy:gdy mama sie nudzi, to zadaje pytania,na ktore nie znajdzie odpowiedzi.Indywidualna sprawa kazdego z rodzicow ,co na glowe wcisna swemu dziecku.Moja nosi czapeczki z daszkiem.Sa bardzo twarzowe.Ma rozne kolory.W zaleznosci od koloru reszty ubranka. Paniusie z dziecmi, wnuczkami zaczepiaja mnie "A ile ten chlopczyk ma ? o i chlopczyk do nas przyszedl" Po co glupiemu tlumaczyc,ze w pelerynce i rozowej czapeczce z motylkiem to nie chlopczyk? Dla mnie to ktos moze kosz wiklinowy zalozyc i chodzic.Jego glowa,jego sprawa. Wiec i w tej dyskusji nie widze glebszego sensu. Gdyby chodzilo o powazny problem , z ktorym sobie mloda mama nie radzi to rozumiem,a to czy ktos czapke, kapelusz czy opaske naklada ,to indywidualna sprawa kazdego. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.cocci Re: czy to prawda 28.05.10, 15:49 Moj ma 4 lata i obowiazkowo chodzi w czapce w lato!!! tylko nie ze wzgledu wiatr, a na slonce czapke ma z daszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
joasia_44 Re: czy to prawda 28.05.10, 16:09 "Zawiane ucho" to staropolskie określenie zapalenia ucha środkowego. Nasze babcie, nie posiadające dostępu do antybiotyków radziły sobie z chorobami jak mogły, czyli najlepiej poprzez profilaktykę, stąd ubieranie ciepło, na cebulkę, czapeczki na uszy itd. Jestem pewna, że w ich czasach głupie zapalenia ucha mogło być poważnym problemem dla dziecka. Zobaczymy same że za 50 lat jak będziemy babciami to się będą wyśmiewać z naszych metod wychowawczych A swoją drogą cos w tym jest, że jeżeli rozgrzany organ (gardło, ucho, czoło) się wystawi na podmuchy wiatru to o przeziębienie jest łatwiej, sama kiedyś (lat około 20 wtedy) jak jechałam samochodem to wystawiłam łeb z okno i tak trzymałam pół godziny. Nie będę Wam tu opisywać skutków ale mocno radzę tego nie robić A mój Mały nosi czapeczkę przede wszystkim w celach ochrony przed słońcem, bo dziecko dostaje udar 5-krotnie szybciej niż dorosły, tak czytałam. A na rower założylabym lekką ale jednak czapeczkę na uszy, ja sobie mogę mieć katar i zawalone zatoki i to mój problem, ale dziecku nie będę tego fundować. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: czy to prawda 28.05.10, 18:38 a jak bedzie 28 stopni albo 33 stopnie a zawieje wiatr, tez nie sciagniesz dziecku czapki??? Odpowiedz Link Zgłoś
joasia_44 Re: czy to prawda 28.05.10, 19:24 Ale nie mówiłam o 'zawianiu wiatru' tylko o wycieczce rowerem, gdzie praktycznie zawsze jest 'w uszach wiatr' prawda? Oczywiście że nie przesadzam, jak idę z Małym w lesie i jest bezwietrznie to mu ściągam, ale generalnie uważam na wiatr i jeszcze bardziej na słońce, miałam w rodzinie przypadek udaru słonecznego po 20 minutowym pobycie na słońcu, skończyło się że leżała w szpitalu a cała rodzina w panice. Nie oręduje wcale za ubieraniem dziecka jak czołgistę chodzi mi tylko że nie uważam, że druga strona nie ma całkowicie racji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: czy to prawda 28.05.10, 20:31 Z Twojego opisu wynika, że dzieć Twój ma czapę przyrośniętą do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś