Dodaj do ulubionych

zapalenie krtani

15.03.04, 20:27
Hej mamy
Czy wasze dzieci przechodziły zapalenie krtani????
Kubuś od soboty się bardzo męczy, diagnoza to zapalenie krtani. Oddycha jakby
miał gigantyczny gwizdek w gardle, do tego gdy odkaszle to płacze,
rozumiem,że go bardzo wtedy boli. Charczy mi i charczy, a najgorsze są noce,
budzi się płacząc, kaszle, krztusi się i ciężko mu oddychać. Dostaje jak na
razie tylko syropy, żadnego antybiotyku, czekamy do jutra. Denerwuję się
bardzo, bo nie jest wcale od soboty lepiej.Nie ma temperatury, ale wygląda to
groźnie.
Czy wasze maluszki też to przechodziły?? Kubuś ma dopiero 10 miesięcy i tak
mi go żal, tak się męczy, ile to trwa, no i jak mu pomóc? Nam lekarz kazał
obniżyć temperaturę w mieszkaniu, a na noc tylko 18 stopni, podnobno pomago
to oddychać.
Napiszcie proszę, co robiłyście.
Iwona i Kubulek
Obserwuj wątek
    • kopytko1 Re: zapalenie krtani 16.03.04, 09:26
      Tak moj syn to przechodzil,a jak poszukasz to znajdziesz tez wiele postow na ten
      temat.My tez nie dostalismy antybiotyku,stosowalismy eurespal,clemastinum,i
      inhalacje z hudrocortizonu z sola i nie pamietam co jeszcze.W kazdym razie
      najwazniejsze to chlodne i wilgotne powietrze w domku.Jak dzidzia ma atak to
      trzeba okryc i i otworzyc szeroko okno badz na balkon wyjsc.Drugi sposob to
      naparowana lazienka,co nieco dluzej trwa niz wyskoczenie na dwor.U nas obylo sie
      bez dworu,az takich atakow nie mial dusznosci.Obrzeknieta krtan uniemozliwia
      oddychanie,stad te swisty,charczenia itd...Nie martw sie ,minie Kubusiowi...U
      nas to trwalo jakis tydzien...

      Pozdrawiam,Ewa

      Mój syn tez ma 10 miesiecy
    • domali Re: zapalenie krtani 16.03.04, 10:19
      Mój synek na pierwsze zapalenie krtani zachorował w dniu pierwszych urodzin i
      do tej pory (ma 2 i pół roku), chorował już chyba 4 czy 5 razy. Niestety
      chłopcy mają skłonności do tej choroby (mija około 5 roku życia).
      Objawy o których mówisz są najnormalniejsze. Rzadko kiedy jest gorączka, a
      antybiotyku nie masz, bo to choroba wirusowa.
      Najważniejsze jest dpbre nawilżenie mieszkania (pieluchy, ręczniki na
      kaloryferach), dużo picia. Jak jest ładna pogoda, to wskazane są spacery.
      A w razie ataku duszności (najczęściej w nocy), wyjście na dwór lub otworzenie
      okna.
    • grazynarosa Re: zapalenie krtani 16.03.04, 14:02
      Witam
      Moj 19 m-czny Mikolaj wlasnie lezy w szpitalu na zapalenie krtani...drugi
      raz,no i strasza mnie ze nie ostatni.Ale u niego przebiegalo to w expresowym
      tempie.za 1 razem bylam 2 godz.po 1 kaszlnieciu i to juz za dlugo....bylo
      RATOWANIE ZYCIA !!!!! dozylne leki-hydrokortizon i inne,przeszlo po tygodniu.
      za 2 razem bylismy w szpitalu w ciagu pol godz.i jest juz lepiej,szybciej
      dochodzi do siebie,nawet dzis wyjdzie tyle ze bedziemy jezdzic na wlewy dozylne
      do szpitala,caly czas ma wenflon (kroplowki tez sa podawane)
      to jest cos okropnego!!! za 1 razem zaczal mi juz siniec!!!
      nie wiedzialam co robic.
      moze wiecie z czego to sie bierze ? jaka pogoda jest zla na spacery?
      pozdrowionka...Grazka
      • zivona Re: zapalenie krtani 16.03.04, 14:24
        Hej
        Hm, i co tu myśleć, niby głupie zapalenie krtani a tu takie powikłania, nawet
        szpital. Rozumiem, że szpital to wtedy, gdy dziecko się krztusi i nie moze
        oddychać, Kubek miał taki atak w sobote w nocy, też chcialam dzwonić na
        pogotowie bo nie mógł złapać oddechu,ale przeszło, ufff.
        Idziemy dzisiaj znowu na kontrolę do lekarza, zobaczymy co powie. Teraz Kubek
        męczy się z odkaszlaniem, coś mu siedzi głęboko w przeełyku chyba i nie może
        się wykaszleć. Biedne te nasze maluszki sad
        Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi
      • domali Re: zapalenie krtani 17.03.04, 09:16
        grazynarosa napisała:


        > moze wiecie z czego to sie bierze ? jaka pogoda jest zla na spacery?
        > pozdrowionka...Grazka

        Zapalenie krtani jest chorobą wirusową, a tak jak już napisałam, szczególnie
        podatni na nią są mali chłopcy (wynika to chyba z budowy ich krtani).
        Co do pogody, no przy tej chorobie najlepiej jak na dworze jest wilgotno. Czyli
        na przykład lekki mróz, czy pogoda po deszczu. I jeśli nie ma gorączki, można
        spokojnie wychodzić na spacer.
    • erintall Re: zapalenie krtani 16.03.04, 22:06
      JESTEM MAMĄ 3 PATRYKA ON TEŻ BARDZO CZĘSTO CHORUJE NA ZAPALENIE KRTANI U NIEGO NIE PRZEBIEGA TO MOŻE TAK STRASZNIE DRASTYCZNIE ALE WESOŁO TEŻ NIE JEST. NIE WIEM JAK WASZE DZIECI ALE PIERWSZYM SYGNAŁEM U MOJEGO SYNA NA TĄ CHOROBĘ JEST DZIEŃ WCZEŚNIEJ NIEPOKÓJ W NOCY BUDZENIE SIĘ PŁACZ. A PÓZNIEJ NASTĘPUJĄ JUŻ PIERWSZE EFEKTY. KASZEL KTÓRY MOJEGO SYNA DOPROWADZA DO WYMIOTÓW. ALE POWIEM WAM Z WŁASNEGO DOŚWIADCZENIA PATRYK CHORUJE NAM BARDZO CZĘSTO NA KRTAŃ I ZAWSZE MĘCZYŁAM SIĘ Z MOKRYMI RĘCZNIKAMI PIELUCHAMI ITD. ABY STWORZYĆ WILGOTNE POWIETRZE. ALE TO NIE TO SAMO CO NAWILŻACZ W KOŃCU JUŻ MIAŁAM TEGO DOŚĆ I KUPILIŚMY NAWILŻACZ WIERZCIE MI E MAMY JAK MACIE DZIECI KTÓRE CHORUJĄ CZĘSTO NA KRTAŃ KUPCIE NAWILŻACZ POWIETRZA. PATRYK NIE ZRYWA MI SIĘ Z KASZLEM A I WIDZĘ ŻE LEPIEJ MU SIĘ ODDYCHA NIE MĘCZY SIĘ TAK. A MOKRE RZECZY ROZWIESZONE TO NIE TO SAMO.
    • zivona Re: zapalenie krtani 18.03.04, 07:19
      Cześć
      Kubuś dostał we wtorek antybiotyk Duracef, jesteśmy juz po 4 dawkach i jest
      zdecydowanie lepiej. Martwi mnie, że to jego pierwszy antybiotyk, tak wcześnie
      dostaje, ale jak widzę, że mu się poprawia i że się tak nie męczy - to mówi
      się trudno. Pije do tego różne syropki, witaminę C i czekamy na koniec
      choróbska. W piątek do pierwszej , takiej wstępnej kontroli, ale to pewnie
      jeszcze potrwa. Na spacerki oczywiście wychodzimy codziennie, a wczoraj
      zrobiłam w łazience prawie saunę, cała zaparowana, pewnie też pomogło.
      Pozdrawiamy mamusie i maluszki, oby choróbska odeszły z zimną - u nas są piękne
      krokusy, cały park.(Gliwice)
      Iwona i Kubuś
      • hedom1 Re: zapalenie krtani-parę dodatkowych pytań 09.06.04, 21:39
        Witam,
        Właśnie moje dziewczyny przechodzą to świństwo. Starsza od razu dostała
        antybiotyk i tabletkę-hydrokortizon-na noc. Antybiotyk był chyba konieczny bo
        dzisiaj gorączkowała więc doszło chyba do nadkażenia bakteryjnego. Ale młodsza
        (jeszcze bez antybiotyku nie gorączkuje ale potwornie sie męczy z tym kaszlem,
        własnie nie może spać bo kaszle i popłakuje. Czy to normalne? Ile trwa taki
        kaszel (bez antybiotyku?)A wy podajecie ten hydrokortizon? Moje z syropów biorą
        Diphergan i Prawoślazowy. A czy taka parówka w łazience ma sens nawet gdy
        dziecko nie ma duszności?
        Pozdrawiam, Dominika
        • beba2 Re: zapalenie krtani-parę dodatkowych pytań 10.06.04, 12:13
          Parówki łazienkowesmile są świetne, bo nawilżają podrażnioną, wysuszoną śluzówkę.
          A to pomaga w zdrowieniu i oddchaniu w czasie choroby.
          Leki , moim zdaniem OK ( na objawy, ktore opisałaś ). Ja zawsze zamiast
          dipherganu podawałam clemastinum - u nas lepiej działa i nie jest, aż tak
          szkodliwy. Hydrokortyzon to steryd, który nie dopuszcza do obrzęku krtani, bo
          to prowadzi do duszności i zagrożenia życia. Więc lepiej go podawaj.
          Pozdrawiam, zdrowiejcie szybkosmile
    • kajami1 Re: zapalenie krtani 10.06.04, 14:43
      Ponieważ u nas też się zapalenie krtani bywa konkretne to już zaopatrzyłam się
      na stałe w encorton (w razie podejrzenia zap. krtani) no i mam ampułki
      hydrocortisonu (jeśli by zap. już wystąpiło- czyli jak młody zacznie "beczeć").
      Mam to szczęście, że jestem pigułą więc podanie domięśniowe czy dożylne
      hydrocortisonu jest u nas możliwe o każdej porze dnia i nocy.

      Jednak z tego co pisałaś wynika, że Kubuś już jest prawidłowo leczony, więc
      teraz może być już tylko lepiejsmile Szkoda tylko, że lekarz zwlekał z konkretnym
      leczeniem szczególnie, że właśnie jest "sezon" na zapalenie krtani.

      Pozdrawiam
      Kasia
      • laiso Re: zapalenie krtani 15.06.04, 10:39
        MÓJ KUBUŚ TEŻ PRZEZ TO PRZECHODZIŁ. I ODNAWIAŁO MU SIĘ TO JUŻ KILKA RAZY MIMO
        TEGO ŻE BYŁ SZCZEPIONY NA HIB. SAMA JUŻ NIE WIEM CO MAM PODAWAĆ
        BO DO ŻŁOBKA CHODZI W KRATKĘ
        PIERWSZY RAZ DOSTAŁ ANTYBIOTYK ALE TYLKO PRZEZ 4 DNI I NIESTETY ALE NA WIELE
        NIE POMOGŁO BO ZA KRÓTKO BRAŁ. ALE TACY SĄ LEKARZE. ZA DRUGIM RAZEM BRAŁ TEŻ
        ANTYBIOTYK ALE JUŻ PRZEZ 7 DNI .I WSZYSTKO BYŁO OK PRZEZ TYDZIEŃ. A TERAZ ZNÓW
        ZACZĄ KASŁAĆ.PORADŻCIE CO MAM ROBIĆ?
    • hedom1 Re: Podajecie wykrztuśne syropy? 10.06.04, 19:31
      Jeszcze jedno pytanie,
      Czy jak kaszel zmieni sie w mokry to tak jak przy standardowej chorobie
      podajecie jakieś wykrztuśne syropy?
      Dzięki i pozdrawiam,
      • daga28 Re: Podajecie wykrztuśne syropy? 11.06.04, 14:03
        U nas też ponowne zapalenie kratani. Drugie w ciągu miesiąca. Przy pierwszym
        był antybiotyk. Teraz jest syrop prawoślazowy i kropelki immunologiczne
        zmniejszające obrzek śluzówki, homeopatyczne, tylko nie pamiętam nazwy. Oprócz
        tego na alerię Kteotiffen. Nic nie mówiono mi o Dipherganie. Jak często go
        podajecie? I napiszcie patrę słów o tych parówkach łazienkowych.
        • hedom1 Re: Podajecie wykrztuśne syropy? 11.06.04, 20:45
          Hej,
          Nam nasza p-ediatra/alergolog zaleciła Diphergan przez dwa dni 2 razy dziennie
          po 5 ml. Parówke w łazience zrobiłyśmy wczoraj - gorąca woda na maxa do wanny i
          do umywalki a dziewczyny na podłodze kąpały lalki w wanience dla lalek. Drzwi
          zamknięte i naprawde była sauna - chyba pomogło bo dzisiaj w czasie dnia
          pokasływały juz bardzo rzadko i to na dodatek mokro wiec jesteśmy na finiszu.
          Jutro jedziemy więc nad morze!
          Pozdrawiam, Dominika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka