kasiaj51
17.03.04, 22:54
Cześć!
Mam ogromny problem, może któraś z Was miała podobny przypadek i mogłaby mi
coś poradzić.
Od urodzenia mała była na Bebilonie Pepti. Po ukończeniu roku powolutku
zaczęłyśmy wprowadzać fermentowane napoje mleczne....itd....aż w wieku 2,5lat
doszłyśmy do mleka. Zero wysypek. Jadła wszystko.
Niepokoił mnie tylko brzydki zapach z buzi (ząbki zdrowe). Pediatra
zignorowała. Martwiłam się tym, ponieważ miała kontakt z osobą, której
potwornie śmierdzi z ust, niestety.
Gdy skończyła 3 latka, w styczniu, podczas USG dzidziusia w moim brzuszku(to
był zły pomysł) dostała nagle wysypkę- pokrzywka, która zniknęła po ok.
20min. W marcu strasznie posiekane ręce od mrozu, wyleczyłam linomagiem i
neutrogeną. Od września 2003r (mając 3,5 roku) poszła do przedszkola. Od pół
roku ma wysypkę na pośladkach. Od grudnia nie chodzi do przedszkola (ma urlop
ze względu na młodszego członka rodziny). Do tego doszła potworna nerwowość (
trudno powiedzieć czy doszła od zawsze ciężko jest z małą przeżyć dzień bez
5,6 sprzeczek i kilkunastu płaczów, ale ona była taka zawsze, teraz w
większym stopniu) i wysypka wokół ust.
Będąc na prywatnej wizycie kontrolnej p.dr. stwierdza, że ona nie powinna być
taka apatyczna (usta wciąż podkówka, sińce pod oczami). Stwierdza, że mogą to
być robaki lub grzybica układu pokarmowego. Dostaje Vermox 2x1tabl. przez
3dni oraz Flumycon 1caps. wieczorem przez 7dni i Claritine 1/2tabl.
wieczorem, ja z mężem Pyrantelum 3tabl. jednorazowo.
Skończyliśmy kurację, zero poprawy.
Co ja mam dalej robić?
A jeszcze: nigdy nie przespała całej nocy, nigdy nie miała pienistych,
kwaśnych kup (za to robi b. duże kupy), zawsze b. dobrze przybierała na wadze
(za dobrze, w wieku 4lat waży 18,5kg na 105cm wzrostu) i ma bardzo wypięty
brzuszek (wszystkie spodnie ,rajstopki nosi pod brzuchem).
Jeżeli ktoś przez moje bazgranie przebrnie - wielkie dzięki
Kaśka