mysle,ze bedzie latwiej
witam!dzis pierwszy raz plukalam corce(6 lat) SR.nie wyszlo super ale ciesze sie chociaz,ze mala zrozumiala ze musimy.niechetnie robila ale mysle ze nastepne beda coraz lepsze.Mala ma od tyg mega katar,ktory nie chce schodzic.jest gleboko.Mucofluid przez 2 dni nic nie pomogl.wczoraj nasza pediatra powiedziala ze podejzewa zapalenie zatok.przepisala nam masc do zrobienia w aptece z antybiotykiem-erytromycyne na mc.ma to tez odetkac noska na tyle ze nie bede potrzebowala kropli na noc.pierwsza noc rzeczywiscie zadzialalo ok i przespala cala noc ale dzis(drugi dzien masci) nie widze poprawysadkatar ladnie dmucha i cos oczywoscie schodzi ale wczoraj bylo lepiej niz dzisiaj...zrobilam wiec to plukanie SR i mam pytanie.nie zawsze wyleciala nam druga dziurka.czyli za malo mala wpuscila tej wody?czy efekt w postaci:1.schodzenia kataru powinnien byc od razu,2.czy dopiero po kilku plukaniach?
kiedy sa widoczne efekty?czy moge robic 3 razy dziennie?i czy majac butelke 120ml musimy ja w calosci zuzyc podczas plukani?polowe na jedna dziurke,polowe na druga?