Odkad mój synek poszedl do zlobka we wrzesniu tego roku non stop ma katar

Wiecej siedzie w domu niz w zlobku.Lekarze w kółko przepisuja i kaza stosowac to samo, nasivin, euphorbium i masc majerankowa-ale to nic nie pomaga.Katar jest czesto zółto zielony albo leci z noska tzw.woda..czy znacie jakies sprawdzone metody na pozbycie sie uporczywego kataru?