Dodaj do ulubionych

Wit. D3 na odporność...

24.01.11, 15:02
Witam,
Synek lat 4 od zeszłego roku bardzo chorował. Teraz chodzi już 2 rok do Przedszkola i od września infekcje były już rzadzsze i łagodniejsze, ale od jakiś dwóch miesiący podaję z polecenia naszego pediatry/alergologa wit. D3- jedną kapsułkę raz dziennie. W tym czasie zaczęliśmy regularnie chodzic z małym na basen i odpukać od tamtej pory mały miał tylko katarek i lekkie przeziębienie, które zwalczyłam sama. Nasz lekarz powiedział, że w okresie jesienno-zimowym kiedy brakuje nam słońca powinno się brać tą wit. Nawet dorośli powinni ją przyjmowac. Czy, któraś z Was też podaje ją dziecku? U nas jak widać działa, ale pytam dla spokoju, bo wiele sprzecznych informacji słychać na temat tej witaminy.
Obserwuj wątek
    • myelegans Re: Wit. D3 na odporność... 24.01.11, 15:43
      Odkad zaczelismy przyjmowac wieksze dawki wit D3 w okresie jesienno-zimowym ponad 2 lata temu przestalismy chorowac. Ja zwykle zaliczalam kilka przeziebien, bronchitow i roznych innych sezonowek, zaczynalo sie w pazdzierniku, konczylo w kwietniu. Syn podobnie.
      Od 2 lat nie mialam nawet kataru. Syn (6 lat) od wrzesnie nie byl chory, NIC nawet kataru., a naokolo zawirusowani i zainfekowani ludzie. W zeszlym roku zaliczyl jakis smieszny katar i poronna grype i to by bylo na tyle.

      Ja biore 2000-5000IU/dziennie, dziecko 800-1000, wszystko za zgoda pediatry. Acha, zanim zaczelam suplementacje zmierzylam nam poziomy i wszyscy mielismy silny niedobor (ok 10ng/ml), a bylo to we wrzesniu. NIektorzy epidemiolodzy twierdza, ze nasilenie infecji wirusowo-bakteryjnych w sezonie zimowym spowodowane jest wlasnie niedoborem wit. D3, zwlaszcza w naszej strefie klimatycznej. Przeciez te wirusy sa w populacji caly rok, wiec dlaczego najwieksze nasilenie przypada na okres listopad-marzec? Ladnie sie koreluje ze spadajacym poziomem wit. D3, ktora dziala wspomaga uklad odpornosciowy i promuje synteze peptydu, ktory dziala jak antybiotyk, pod wplywem infekcji.
      Czlowiek ewoluowal w klimatach cieplejszych, mial odkryta skora i przebywal na sloncu praktycznie caly rok wiec nadazal z produkcja. Styl zycia sie zmienil. W lecie chronimy sie przed sloncem, smarujemy ochraniaczami itd., zima malo wychodzimy na slonce (ktorego zreszta i tak nie ma, i ma z maly kat, zeby wystarczyl do produkcji), dzieci przedszkolno-szkolne praktycznie w poludnie (kiedy slonce jest wyzej i bardziej pozyteczne) nie wychodza na zewnatrz i nie maja odkrytej wystarczajacej powierzchni skory.
      Poziom metabolitu mamy mierzony co roku podczas badan okresowych, dziecko 2 razy w roku.

      Jak chcesz wiedziec czy podawac czy nie, zmierz poziom we krwi i zobaczysz. Jak niski zacznik podawac i za 1-2 miesiace zmierz ponownie.
      • dorek3 Re: Wit. D3 na odporność... 25.01.11, 13:40
        Jest tylko problem techniczny w PL nie uświadczysz preparatów które zapewnią taka podaż.
        • myelegans Re: Wit. D3 na odporność... 25.01.11, 15:24
          dorek3 napisała:

          > Jest tylko problem techniczny w PL nie uświadczysz preparatów które zapewnią ta
          > ka podaż.

          Nie ma nawet np. 400IU formulacji, zeby np. 3 pigulki wziac to przeciez dzienna zalecana dawka? Szansa rynkowa duza. Tutaj formulacje 1000 i 2000IU juz w supermarkecie mozna kupic z polki. Mleko, pieczywo i inny nabial tez jest fortyfikowany.
          • dorek3 Re: Wit. D3 na odporność... 25.01.11, 21:48
            Nie do końca miałam rację bo są. Są na Rp tabletki po 500 i 1000 jm czyli trzeba przekonać lekarza. Dawki lecznicze 3000-10000 jm są zalecane przez 4-6 tygodni. I wymagana kontrola poziomu wapnia.
            • myelegans Re: Wit. D3 na odporność... 26.01.11, 17:29
              dorek3 napisała:

              > Nie do końca miałam rację bo są. Są na Rp tabletki po 500 i 1000 jm czyli trzeb
              > a przekonać lekarza. Dawki lecznicze 3000-10000 jm są zalecane przez 4-6 tygodn
              > i. I wymagana kontrola poziomu wapnia.

              Od 2 lat w sezonie pazdziernik - kwiecien biore 5000IU dziennie i poziomu 10ng/ml (po lecie z suplementacja w multiwitaminach, i mleku, sokach, chlebie) utrzymuje sie na 60ng/ml(optymalny poziom 60-90ng/ml). Przestalam chorowac! Dziecko przestalo chorowac.
      • gabrielle76 Re: Wit. D3 na odporność... 01.02.11, 13:57
        "Odkad zaczelismy przyjmowac wieksze dawki wit D3 w okresie jesienno-zimowym ponad 2 lata temu przestalismy chorowac. Ja zwykle zaliczalam kilka przeziebien, bronchitow i roznych innych sezonowek, zaczynalo sie w pazdzierniku, konczylo w kwietniu. Syn podobnie.
        Od 2 lat nie mialam nawet kataru. Syn (6 lat) od wrzesnie nie byl chory, NIC nawet kataru., a naokolo zawirusowani i zainfekowani ludzie. W zeszlym roku zaliczyl jakis smieszny katar i poronna grype i to by bylo na tyle."

        Myelegans pamietam jak przechodziliscie cała rodzina świnska grype, Ty miałas nawet powikłanie po niej, piszesz takie brednie ze szok .....
        • myelegans Re: Wit. D3 na odporność... 01.02.11, 14:57
          Myelegans pamietam jak przechodziliscie cała rodzina świnska grype, Ty miałas n
          > awet powikłanie po niej, piszesz takie brednie ze szok .....

          No przechodzilismy i co? Tylko grype, bo nie moglismy sie zaszczepic, zadnych zapalen oskrzeli, ucha, katarow, zwyklych ciagnacy sie sezonowek.
          • gabrielle76 Re: Wit. D3 na odporność... 01.02.11, 15:03
            No przechodzilismy i co? Tylko grype, bo nie moglismy sie zaszczepic, zadnych z
            > apalen oskrzeli, ucha, katarow, zwyklych ciagnacy sie sezonowek.

            No to że moje dzieci ani my sie nie szczepimy na żadne grypy, nie łykamy sztucznych witamin i w ogóle nie chorujemy, 1 przeziebienie w roku przechodzimy łagodnie, a Ty z rodzina łykacie rózne witaminy i guzik Wam to daje
            • myelegans Re: Wit. D3 na odporność... 01.02.11, 15:17
              > No to że moje dzieci ani my sie nie szczepimy na żadne grypy, nie łykamy sztucz
              > nych witamin i w ogóle nie chorujemy, 1 przeziebienie w roku przechodzimy łagod
              > nie, a Ty z rodzina łykacie rózne witaminy i guzik Wam to daje

              Good for you!!!!
    • misia33 Re: Wit. D3 na odporność... 24.01.11, 17:13
      nie wiedziałam o takim działaniu tej witaminyuncertain
      • 0.gaba1 Re: Wit. D3 na odporność... 24.01.11, 18:05
        Dobry pediatra wie,że wit D powinno podawac sie do 18 roku życia.
        • myelegans Re: Wit. D3 na odporność... 24.01.11, 19:03
          Po 40stce synteza wit D3 przez skore zaczyna drastycznie spadac, stad nalezy suplementtowac, dlatego odpornosc u starszych ludzi tak drastycznie spada.

          bo witamina D3, to nie witamina w klasycznym znaczeniu, jest rowniez hormonem i czynnikiem transkrypcyjnym reuglujacym ekpresje ponad 200 genow, w tym rowniez immunoglobulin i cytokin odpowiedzialnych za odpornosc.
          • fogito Re: Wit. D3 na odporność... 24.01.11, 21:14
            Jaka Ty jesteś mądra myelegan!
            Musiałam to napisać big_grin
            p.s. dla niewtajemniczonych... między nami nic nie ma wink
            • myelegans Re: Wit. D3 na odporność... 25.01.11, 15:24
              lata pracy na koparce wink
              • fogito Re: Wit. D3 na odporność... 25.01.11, 20:25
                myelegans napisała:

                > lata pracy na koparce wink

                a myślałam, że na traktorze big_grin

                A w W-wie od miesiąca nie ma słońca i jak najbardziej trzeba sobie zapodać witD3, bo szpitale zawalone...
    • sabciasal Re: Wit. D3 na odporność... 25.01.11, 23:52
      troche mnie przerażą to aktualne promowanie witaminy D. Przedawkowanie jest groźne, a chyba dosyć proste.
      myślę też sobie że jezeli takie dobroczynne skutki daje wysoka podaż witaminy D, to rozumiem na południu europy już prawie nie powinni chorować?
      nie krytykuję, ale staram się nie przyjmować z euforią takich newsów. lata całe przepisywano pacjentom witaminę C z racji jej leczenia przeziębien przypominamsmile
      • maga785 Re: Wit. D3 na odporność... 26.01.11, 08:36
        sabciasal napisała:

        > troche mnie przerażą to aktualne promowanie witaminy D. Przedawkowanie jest gro
        > źne, a chyba dosyć proste.

        Dlatego myelegans napisała, że trzeba się badać!Określenie poziomu wit. d ani nie jest kosztowne, ani zbyt skomplikowane
        A czy to euforyczny nowy news nie sądzę!O suplementacji mówi się od lat i nic.dopiero jak pojawi się problem zaczynamy sobie przypominać o zaleceniach, które nie sa od czapy.A pisze to na przykładzie własnego doświadczenia, człowieka z niedoborem.Spadek odporności to był pikuś w porównaniu z rozwojem jednej z chorób autoimmunologicznych,czy tachykardii.A to wszystko przez niedobór...Niestety niedobór wit d to choroba cywilizacyjna.Wśród moich znajomych i rodziny nie ma osoby, która miałaby właściwy poziom tej witaminy!Niesamowite prawda? Niestety płacimy za to swoim stylem życia.Nie jemy tłusto, mieszkamy w dużych zanieczyszczonych miastach, unikamy słońca w okresach największego nasłonecznienia,a to wszystko ma wpływ na syntetyzowanie wit d przez organizm.
        A i nie jest tak prosto przedawkować wit DsmileUzupełnić niedobór też.Mi się nie udało od roku ale jestem na dobrej drodzesmile
        • mama303 Re: Wit. D3 na odporność... 01.02.11, 07:08
          A tran nie wystarczy?
          • gabrielle76 Re: Wit. D3 na odporność... 01.02.11, 13:55
            nie wierze w uodparniajaće działanie tej witaminy, wiecej moze szkody wyrządzic niz pozytku, no i rozwaliła mnie wypowiedź myelegans, wychwalasz jej działanie a chorujecie z cała rodzina, nawet świnśka Was nie omineła mimo że sie szczepiliście big_grin jesteś mało wiarygodna w tym temacie
            • myelegans Re: Wit. D3 na odporność... 01.02.11, 15:00
              nawet świnśka Was nie omineła mimo że sie szczepi
              > liście big_grin jesteś mało wiarygodna w tym temacie

              Chorowalismy na swinska, bo sie NIE ZASZCZEPILISMY, nie bylismy w grupie ryzyka, ja chorowalam na wiosne, w pierwszym rzucie. Przed grypa witamina nie uchroni, chociaz niektorzy epidemiolodzy twierdza, ze jest skuteczniejsza niz szczepionka.


              NIe musisz wierzyc, nie ma obowiazku, jak rowniez nie ma obowiazku suplementacji, szczepien, badan itd.
              • myelegans fakty 01.02.11, 15:29
                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20119827
                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20511058
                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12887108
                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18056725
                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19943126
                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19631030etc.
                etc
                etc

                Chociaz zdaje sobie sprawe, ze ty operujesz na wysokim poziomie emocji nie racjonalnych faktow.
                • gabrielle76 Re: fakty 01.02.11, 16:46
                  wybacz ale dla mnie to żadne fakty smile takich faktów juz było mnóstwo potem sie okazywało że fakty nie były faktami wink mozna sobie to poczytac i tyle
                  • myelegans Re: fakty 02.02.11, 04:24
                    Jasne, Ty wiesz lepiej. nawet z faktami potrafisz sie klocic podajac argument "bo tak"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka