minia26
25.04.04, 21:49
Moja corkę złapał dzis katar i temp. ponad 38 stopni. Po zbiciu temp. szalala
jakby nigdy nic, zobaczymy jak uda jej sie przespac noc, no i zastanawiam sie
czy isc jutro z nia do lekarza, czy czekac na dalszy rozwoj wydarzen. Poki co
nie kaszle, je dosc dobrze (jak na nia, bo ogolnie straszne z niej niejadek),
wiec nie chcialabym zanadto panikowac.... Co radzicie?
Pozdrawiam
Monika