Dodaj do ulubionych

do podających Flixotide....

24.02.11, 22:13
wiem że najlepiej spytać sie lekarza ale mam nadzieję że w najbliższym czasie nie będę miała tej "przyjemności"...
Jakiś czas temu nasza pediatra przepisała ten lek mojemu półtorarocznemu synkowi na kaszel po wysiłku. Kupiłam tubę babyhalera i klapa - nie ma szans mu go w ten sposób podać więc spasowałam. Niestety kaszel nie ustawał więc podjęłam kolejną próbę ale tym razem bez tuby tylko bezpośrednio (o dziwo bez większych problemów) ale nie jestem pewna czy dobrze robię... Z drugiej strony większe dzieci chyba tuby nie używają.... Może doradzicie coś z doświadczenia??
Obserwuj wątek
    • beebies Re: do podających Flixotide.... 24.02.11, 22:28
      mój synek ma 5,5roku od ok.pół roku stosuje-najpierw ventolin teraz flixotide...uwielbia tube(baby haller) ale pediatra stwierdziła że jest już duży i może bezpośrednio.Ponieważ bardzo lubi z tego urządzenia korzystać to korzysta-sam przypomina rano i wieczorem.Może powinnaś pozwolić oswoić mu się z tym urządzeniem,niech poogląda,potrenuje...Powodzenia
    • sinceramente Re: do podających Flixotide.... 24.02.11, 22:34
      Moja czterolatka dostaje flixotide przez aeroscopic, też zaczynała jak miała poniżej dwóch lat. Od tego czasu tuba funkcjonuje u nas jako "trąba słonia", gdy była mniejsza zawsze przy podawaniu leku recytowałam jej w tym czasie wiersz o słoniu Trąbalskim. Pomagało.

      Z ulotki:
      Lekarz powinien okresowo sprawdzać technikę inhalacyjną pacjenta, aby upewnić się, czy uwolnienie leku z dozownika jest odpowiednio zsynchronizowane z wykonaniem głębokiego, spokojnego wdechu.
      Preparat Flixotide, aerozol wziewny jest przeznaczony wyłącznie do podawania wziewnego.
      Zaleca się pacjentom leczonym steroidami wziewnymi stosowanie komory inhalacyjnej, zwłaszcza u osób z trudnościami w koordynacji wdechu z uwalnianiem leku z inhalatora, oraz aby zapobiec ewentualnym objawom niepożądanym w jamie ustnej i w gardle.


      Ja nie zrezygnowałabym z tuby, a na pewno wcześniej skonsultowałabym się z pediatrą.
    • dorek3 Re: do podających Flixotide.... 24.02.11, 23:01
      Nie mam najmniejszych szans aby półtoraroczniak prawdiłowo zaciągnął lek bez tuby. Wszystko zostaje w buzi. Aby to zrobić trzeba skoordynować wdech i psikniecie i jeszcze na chwilę wstrzymać oddech.
      Mój 7,5 latek wciąż na tubie bo w moim odczuciu nie zaciągnie leku odpowiednio z dysku.
      Spróbuj sama i zobaczysz że nie jest to łatwe. Jak tuba jest be to już nebulizacja lepsza
    • w_miare_normalna Re: do podających Flixotide.... 25.02.11, 11:52
      Tubę użyłam może z 2-3 razy. niestety młoda nie chciała współpracować, ja podawałam leki do ustnie i zaczęły jej leki podrażniać gardło. Miała taką chrypę, że laryngolog się za głowę chwycił, kazać przestać dawać leki przez tubę, a kupić inhalator.
    • slonko1335 Re: do podających Flixotide.... 25.02.11, 11:59
      Moja pięciolatka dostaje flixotide przez tubę i nie mam zamiaru tego zmieniać w najbliższym czasie. Moja bądź co bądź dorosła matka miała ogromny problem aby prawidłowo używać leków bez tuby co dopiero takie małe dziecko. Oczywiście można spróbować ale lekarz powinien zobaczyć czy dziecko robi to prawidłowo czy lek w ustach nie zostaje-ja uważam podobnie jak Dorek przy takim maluchu nie liczyłabym na to.
      • rolly_mo Re: do podających Flixotide.... 25.02.11, 12:18
        Dziewczyny mają rację, tuba musi być. Możesz jeszcze spróbować ściagnąć tą gumową maskę z tuby i tak podawać, aby mały trzymał bezposrednio ten ustnik, chociaż nie wiem, czy to się przy takim maluchu uda.
        • dorek3 Re: do podających Flixotide.... 25.02.11, 20:41
          Też wątpię czy ustnik zda egzamin . Mój ciągle tam wtykał jęzor.
    • sueno Re: do podających Flixotide.... 25.02.11, 12:46
      Moj sposob na tube byl taki. Tuba to trabka (tratrata) i jak przykladamy trabke maly spiewa po swojemu. Pierwszy raz maly Na sofie porozkladal wszystkie zwierzatka pluszaki i kazdy zwierzak dostal z tuby od Marcinka. Na koncu mama dala tube Marcinkowi z lekarstwem. Teraz ograniczamy sie do 2 zwierzakow. Poczatki byly trudne, bo robilam to przez pare dni z mezem, na sile. Maz trzymal, a ja aplikowalam. Ale potem po kilku dniach maly dal juz sobie zrobic sam. Czasami jak ma zly dzien to mi ucieknie. A ja juz daje caly miesiac i mam zalecenie do konca maja po 2 razy dziennie. Po kazdym uzyciu dziecko powinno sie napic i trzeba umyc buzie, zeby nie zostaly wziewy na twarzy.
      Na kaszel podaje sie Ventolin. Flixotide zapobiega tylko napadom i rozszerza oskrzela.
      • dorek3 Re: do podających Flixotide.... 25.02.11, 20:42
        Jest dokładnie odwortnie. Flixotide jest p/zapalne a Ventolin rozszerza oskrzela zapobiegając duszności.
        • sueno Re: do podających Flixotide.... 25.02.11, 22:46
          Masz racje, pokrecilam. Dzieki za poprawienie.
    • ila79 Re: do podających Flixotide.... 25.02.11, 22:37
      Moim zdaniem musisz uzywać tuby. Przecież nawet na ulotce jest napisane, że można inhalować przez sen. Możesz to zrobic wieczorem jak dziecko zaśnie i wcześnie rano zanim sie obudzi.
      • dorek3 Re: do podających Flixotide.... 26.02.11, 16:05
        Moim zdaniem tuba przez sen to pieski pomysł. Dziecko powinno wziąć jakiś głębszy oddech a ten podczas snu zwykle jest dość płytki.
        • dorotablond Re: do podających Flixotide.... 26.02.11, 17:23
          dziękuję wam wszystkim za "opinię"... niestety przez sen też nie da rady (ma lekki sen do tego śpi prawie całą noc ze smoczkiem - ząbkuje i to mu pomaga).... jednak przejdę się do lekarza bo z tubą ciężko będzie - na sam jej widok wpada w złość....
        • kanna Re: do podających Flixotide.... 26.02.11, 19:44
          acha, juz widze, jak nakłonisz 6-o miesięczniaka do "głębszego" oddechu :p Mój brał od 4 miesiąca, przez tubę - przytrzymujesz ja przy buzi i tyle. jak wrzeszczy , to lepiej sie inhaluje wink
          Mój nie wrzeszczał, jakby sie broniłstrasznir to bym inhalowała przez sen.
          • ania_kr Re: do podających Flixotide.... 26.02.11, 22:50
            Mi lekarka powiedziała, żeby się nie przejmować jeśli dziecko będzie płakać przy tubie, bo wtedy się lepiej zainhaluje. Płakał pierwszych kilka dni, a teraz jest to dla niego tak normalne, jak jedzenie i picie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka