Piszę na tym forum, bo jest nas więcej. Mojego syna boli brzuch od wtorku, nie ma wymiotów, nie ma biegunki, apetytu brak:/. Wczoraj był z moim tatą u pediatry, bo rano miał 39,1 gorączki. Obadała mu brzuch dokładnie, osłuchała, stwierdziła, że to taki wirus grypowo-żołądkowy i żeby zbijać gorączkę i podawać probiotyki. Ale po południu zauważyłam, że mu się oczy zażółciły

. Zrobiłam mu CRP i próby wątrobowe - wyniki dzisiaj po 13. Syn był szczepiony na wzw a i wzw b. CO TO MOŻE BYĆ????????????