br-uno
23.04.12, 09:29
Nie wiem czy powinnam pytać na tym forum.
Syn często choruje-górne i dolne drogi oddechowe. Od kilku miesięcy po częstych katarach (przeważnie ropnych) pojawił się lekki niedosłuch spowodowany zbieraniem się płynów w uszach i ciśnieniem(dokładnie laryngolog to nazwał:przewlekłe wysięgowe zapalenie ucha środkowego).
Na razie syn dostał lekki odczulające i rozrzedzające wydzielinę (dodam że syn jest alergikiem). Jeśli to nie pomoże czeka go operacja uszu.
I tu moje pytanie. Czy ktoś był już w podobnej sytuacji? Czy udało Wam się wyleczyć uszy farmakologicznie czy jednak ta operacja to jest tylko kwestia czasu?