Dodaj do ulubionych

PRZEDSZKOLE - BOMBA CHOROBOWA

19.06.04, 14:55
Jestem takze mama 4-letniej Julki, która od wrzesnia poszla do
przedszkola. Moje dziecko, ktore dotychczas bylo okazem zdrowia po pójsciu
do przedszkola zaczelo duzo chorowac.
.
Przez pierwszy m-c jakos sie trzymala , jednak potem jej obecnosc gwaltownie
sie zmniejszyla. W ciagu calego m-ca pojawiala sie raptem przez 1,5 - 2 tyg.
Chorowala na zmiane na: zapalenie gardla /angina/, zapalenie oskrzeli,
wirusowe zapalenie spojowek, ospa i zwykle przeziebienia z katarem.
.
Przebywam z nia duzo na swiezym powietrzu, Julka jest wyrosnieta ponad wiek,
przedszkole uwielbia, ale to nie uchronilo ja od tak czestych zachorowan.
.
Wiem, ze dziecko w tym wieku potrzebuje wychowania przedszkolnego /wierszyki,
piosenki, zabawy, umiejetnosc wspolpracy z paniami i z rowiesnikami/ a takze
przede wszystkim potrzebuje nawiazywac kontakty z dziecmi /narodzily sie
prawdziwe przyjaznie/. Julka jest bardzo towarzyska i nawet po przedszkolu
spotyka sie z tymi dziecmi na placu zabaw kolo przedszkola. I wszystko jest
super poza tym, ze dzieciak tak duzo choruje, a matka jak to matka, kazda
chorobe bardzo przezywa.
.
Mam nadzieje, ze jak to mówia ten pierwszy rok w przedszkolu jest najgorszy,
potem juz sie bardziej uodporni. Ale jestem takze mama 2,5 m-cznej Mai i
bardzo sie boje, ze Julka bedzie ja zarazac - ospe juz sprzedala, dlatego
zamierzam malutkiej wykupic dodatkowe szczepienia.
.
Czy inne mamy maja podobne problemy...


Jestem takze mama 4-letniej Julki, która od wrzesnia poszla do
przedszkola. Moje dziecko, ktore dotychczas bylo okazem zdrowia po pójsciu
do przedszkola zaczelo duzo chorowac.
.
Przez pierwszy m-c jakos sie trzymala , jednak potem jej obecnosc gwaltownie
sie zmniejszyla. w ciagu calego m-ca pojawiala sie raptem przez 1,5 - 2 tyg.
Chorowala na zmiane na: zapalenie gardla /angina/, zapalenie oskrzeli,
wirusowe zapalenie spojowek, ospa.
.
Przebywam z nia duzo na swiezym powietrzu, Julka jest wyrosnieta ponad wiek,
przedszkole uwielbia, ale to nie uchronilo ja od tak czestych zachorowan.
.
Wiem, ze dziecko w tym wieku potrzebuje wychowania przedszkolnego /wierszyki,
piosenki, zabawy, umiejetnosc wspolpracy z paniami i z rowiesnikami/ a takze
przede wszystkim potrzebuje nawiazywac kontakty z dziecmi /narodzily sie
prawdziwe przyjaznie/. Julka jest bardzo towarzyska i nawet po przedszkolu
spotyka sie z tymi dziecmi na placu zabaw kolo przedszkola. I wszystko jest
super poza tym, ze dzieciaki tak duzo choruja.
.
Mam nadzieje, ze jak to mówia ten pierwszy rok w przedszkolu jest najgorszy,
potem juz sie bardziej uodporni. Ale jestem take mama 2,5 m-cynej Mai



Obserwuj wątek
    • lola211 Re: PRZEDSZKOLE - BOMBA CHOROBOWA 19.06.04, 17:40
      Taka jest cena kontaktu z rówiesnikami.Winni są takze niektorzy rodzice
      prowadzajacy do przedszkola chore lub niedoleczone dzieci, musza pracowac, nie
      maja co z malym zrobic, a ten przy okazji rozsiewa zarazki wokól i tak sie to
      kreci.
      --------------------------------------------------
      Chcesz schudnąc, zdrowo sie odżywiać, zajrzyj tu:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20779
      • mama5611 Re: PRZEDSZKOLE - BOMBA CHOROBOWA 20.06.04, 11:03
        witam mialam tak z dzieckiem przez 2 lata przedszkola teraz tez lapie ale
        rzadziej i lagodniej wiem co przezywasz ja dorobilam sie nerwicy przez te
        choroby tym bardziej ze pracowalam wiec sie nasluchala co do czestych
        zwolnien ..,do tego stopnia przezywalam ze nie chce wiecej dzieci bo zostal by
        ze mnie wrak psychiczny ..za bardzo sie przejmuje wszystkim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka