Dodaj do ulubionych

co na katarek

07.06.12, 19:25
coreczka za zadne skarby nie da sobie nic zapuscic do noska. jakie sa inne sposoby na pozbycie sie kataru, boje sie ze od kataru zaraz bedzie kaszel.poradzie cos drogie mamusie.
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: co na katarek 07.06.12, 19:28
      xsenia.pl napisała:
      > coreczka za zadne skarby nie da sobie nic zapuscic do noska.


      I dzieki Bogu wink.

      Postepowanie chyba jest uzaleznione od przyczyny kataru....
    • girl.anachronism Re: co na katarek 07.06.12, 19:31
      ciepłe wyro i szklanka herbaty. nie ma innego sposobu. na zatrzymanie kataru najlepiej działa Flixonase, ale to się zapuszcza, więc odpada.
      • sanrio Re: co na katarek 07.06.12, 21:06
        na zatrzymanie kataru na
        > jlepiej działa Flixonase,

        to jest steryd kobieto, podajesz dziecku na "zatrzymanie kataru"???
        • girl.anachronism Re: co na katarek 07.06.12, 22:50
          a kto powiedział, że podaję to dziecku? sama biorę, przypisał mi to lekarz. przy czym moja macocha daje to dziecku za poleceniem lekarza i dziecko ma się świetnie.
          • sanrio Re: co na katarek 08.06.12, 14:00
            tak w myśl odpowiadania na pytanie, w końcu autorka pytała co dać dziecku na katar. Zamiast bezmyślnie pisać głupoty poczytaj ulotkę od tego sterydu, jakie ma właściwości i wskazania ok?
    • lolinka2 Re: co na katarek 07.06.12, 19:38
      chusteczka do nosa.
      i zwykle nic więcej nie potrzeba.
      • xsenia.pl Re: co na katarek 07.06.12, 19:42
        dzieki dziewczyny ja to wszystko rozumiem ale ona od splywajacego kataru dostaje potem kaszel
        • girl.anachronism Re: co na katarek 07.06.12, 19:50
          jak dostanie to się będziecie martwić, chociaż przecież od kaszlu od kilkudziesięciu lat już się nie umiera. jeśli koniecznie chcesz to zapuść jej coś do nosa na siłę. nie ma po prostu innego sposobu na katar. nic jej nie będzie, serio.
        • q_fla Re: co na katarek 07.06.12, 23:31
          I prawidłowo, kaszel to także naturalny odruch pozwalający się pozbyć zainfekowanej flegmy z oskrzeli. U mojej córki sam przechodzi, najczęściej po dwóch, trzech tygodniach bez podawania syropów.
    • sarling Re: co na katarek 07.06.12, 19:42
      Znam ten ból.
      Odpuściłam sobie leczenie (na siłę) lżejszych schorzeń.
      Dbam tylko, żeby się nie powikłało i tyle.
      A jak się powikła to przynajmniej mam usprawiedliwienie dla przemocy wink
      • xsenia.pl Re: co na katarek 07.06.12, 19:46
        no wlasnie ale co z tym zrobic
        • sanrio Re: co na katarek 07.06.12, 21:10
          ile córka ma lat? niemowlę, przedszkolak?
          Niemowlęciu nie zapuszczaj nic absolutnie do nosa, przedszkolakowi możesz (jeśli widzisz, że w nocy strasznie kaszle od spływającego kataru) zapsikać na siłę Otrivin 0,1% lub Nasivin w tej samej dawce - przed snem bezpośrednio, bo to obkurczy błony śluzowe i nie będzie tyle kaszlała.
          Ponadto w ciągu dnia opróżniaj często nos i dawaj dużo wody do picia, możesz na bluzeczkę polać kroplę Olbasu - udrożnia.
        • donkaczka Re: co na katarek 07.06.12, 21:16
          nic nie robic, katar leczony czy nie potrwa troche, pokaszle jak jej bedzie splywal i tez jej minie
          natrectwo w leczeniu drobnych przypadlosci moze skutkowac jeszcze gorzej, ja osobiscie nie zwracalam uwagi na takie pierdoly i szczesliwie mam na stanie trzy niechorujace cyborgi w wieku wczesnoszkolnym-poznoprzedszkolnym.. pozwalam im drobne infekcje przechodzic bez interwencji, mija wszystko samo i to szybko
    • a.va Re: co na katarek 07.06.12, 23:09
      A psiknąć sobie da? Spróbuj z wodą morską. I podobno inhalacje też dobrze działają (ale nie pytaj mnie, czym to się robi, bo nie wiem).
      • alfa36 Re: co na katarek 07.06.12, 23:20
        Rownież doszlam do opcji nieleczenia drobnostek. Po prostu, czy wtłaczałam w mlodego leki czy nie, stan poprawial się mniej więcej w tym samym czasie. Ewentualnie, przy upierdliwym katarze/ kaszlu (a wiem, co znaczy splywający katar), zamykam się z mlodym w lazience plus miska gorącej wodu z majerankiem (na tę okoliczność posadzilam nawet majeranek, ale kupny też dziala) i jakims olejkiem. Moje dziecko pije też herbatki z majeranku i tymianku. Ponoc pomagają olejki eteryczne rozpylone w pokoju i zapach czosnku. pod nos tylko masc majerankowa.
    • q_fla Re: co na katarek 07.06.12, 23:16
      Nie da się pozbyć kataru w jeden dzień, zresztą to nawet nie jest wskazane. Katar to naturalna obrona organizmu, dzieki któremu organizm pozbywa się bakterii, bądź wirusów.
      Nawilżanie powietrza, dmuchanie nosa, oraz rosół w zupełności wystarczą. Nigdy nie daję dziecku kropli do nosa.
    • rulsanka Re: co na katarek 07.06.12, 23:49
      Na gęsty katar flegamina, na rzadki fenistil lub zyrtec w kroplach doustnych.
      Katar leczony i nie leczony trwa z reguły tyle samo, ale ww sposoby mogą złagodzić objawy, jak są dokuczliwe.
      Kaszel po katarze to norma i zazwyczaj sam przechodzi.
      Natomiast o drożność nosa warto dbać, by nie doszło do zapalenia ucha. To główny powód.
      W razie czego zawsze możesz zastosować przemoc, w imię wyższej sprawy. Ja dziecka z zatkanym nosem do łóżka nie położę. Po pierwsze się nie wyśpi (i ja też) a po drugie - nie chcę by zachorowało ucho.
    • deelandra Re: co na katarek 08.06.12, 00:27
      na katar? nic, leczony trwa siedem dni, a nieleczony tydzień
    • m_a_g_d_a_l_e_n_a tylko olbas! 08.06.12, 16:09
      Miałam ten sam problem. Teraz po zaśnięciu dziecka skrapiam kołdrę w nóżkach (żeby przypadkiem oczu nie zatarło) olbasem, nawet mocno - pachnie jeszcze rano. Nosek odetkany wiec w nocy śpi spokojnie i jeszcze potem inhalacja działa - polecam.
      • lily-evans01 Re: tylko olbas! 08.06.12, 16:21
        Zależy, w jakim wieku dziecko i co jest przyczyną kataru.
        U małego można ściągać Fridą.
        Olbas może być bezpiecznie stosowany chyba od 7 roku życia.
        U alergika może prowadzić do skurczu oskrzeli i napadu astmy.

        Pytanie jest bardzo ogólnikowe.
        • xsenia.pl Re: tylko olbas! 08.06.12, 17:10
          coreczka ma trzy latka.ma podejrzenie alergii ale to dopiero bedzie diagnozowane. moim zdanie jest to katar taki przeziebieniowy.chodzi do przedszkola i czsto ja lapie katar.ja wiem ze katar to nic strasznego tylko boje sie ze potrem dostanie kaszlu ktory bedzie ja meczyl i ciagnal sie tygodniami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka