Witajcie! mój problem poruszyłam w tym wątku :
forum.gazeta.pl/forum/w,577,142075181,142075181,pochrzakiwanie_przy_jedzeniu.html
Dzis dostałąm sie prywatnie do laryngologa z córcia (4 latka). Laryngologicznie czysta, uszka, nos, gardło w porządku. Krtań zaczerwieniona, ale to byc moze od nadmiernego wysiłku (mała głośno krzyczała przy badaniu już uszu i nosa, poza tym... od miesiaca chrząka, wiec podrazneinie jak najbardziej normalne).
Lekarka powiedziałą, ze przyczyny chrząkania brak, nic nie wskazuje na to, by działo sie cos neidobrego. Po takiiej diagnozie dostaąłm pastylki emskie, xyzal i ... syrop robiony z podanych skłądników.
Odwiedziałam 4 apteki. W każdej powiedziano mi, ze nie robią leku na bazie efedryny, bo to lek z grupy psychotropowych. Szczerze móiac, zgłupiałam. Leku nie wykupiłam, bo nie ma chetnego, kto by go zrobił, poza tym... już sama nie wiem, czy to nie ryzyko; jedna z farmeceutek złapała sie za głowę jak zobaczyła ten skladnik dla 4 letneiggo dziecka...
Już sama nie wiem co robić. OPytałąm o pozostały skład, co to jest. Pozostałe skąłdnieki nie budzą leku, bo to w dużej mierze syrop pini, ale... z domieszka tego psychotropu.
Boję sie podawać dziecku tego leku. Co byście radzili?? Wiem, ze niby powinnam słuchać lekarza a nie pani w aptece, ale trudno sie nie wystarszyć po takich kilku reakcjach farmaceutek...
co byście mi doradzili? A mała jak chrząkała, tak chrząka