vietka14
06.03.13, 22:51
Czytalam tu wiele porad dotyczacych czyszczenia noska dzieciom i wiem ze w Polsce czesto polecane sa krople na katar czy syropy na kaszel a pozniej wszystko to konczy sie czesto antybiotykiem...A najczesciej wszystko zaczyna sie od kataru... Mieszkam za granica i tutaj najwazniejsze podczas kataru jest przemywanie noska - tylko trzeba to robic umiejetnie.Dziecko kladziemy na boku ( ja to robie na swoich kolanach - dziecko pleckami do mnie, glowka na jednym kolanie,raczka pomiedzy moimi nogami- w ten sposob przytrzymuje tez dziecko by sie nie wyrywalo )Wlewamy ampulke z sola fizjologiczna do gornej dziurki noska i odciagamy katar dolna dziurka nosa- najlepiej frida- przekladamy dziecko na drugi boczek i powtarzamy - do gornej dziurki sol fizjologicza- dolna dziurka odciagamy wydzieline.Na koniec mozemy sprawdzic tez gorna dziurke- jesli cos zostalo to odciagamy.Dodam ze przemywam nosy moim starszym dzieciom tylko zamiast odciagania sami wydmuchuja najpierw z jednej pozniej z drugiej dziurki.(Jedna zawsze zatykam !)Dla niemowlaka ok 2ml. soli fizjologicznej do kazdej dziurki. Dla wiekszego dziecka ok. 4-5ml.Najwazniejsze aby glowka byla na boku ( bo na wznak wszystko wleci do gardla) , przynajmniej 3 razy dziennie( w zaleznosci od kataru) , koniecznie przed snem. Ja tak robie od lat i kropli czy syropkow na kaszel nie uzywam a antybiotyk to naprawde rzadkosc. A dodam jeszcze ze kiedys uzywalam soli fizjologicznej w ampulkach ale znajoma pielegniarka polecila mi sol fizjologiczna w butelce pol-litrowej - jest o wiele taniej- wymieniam tylko strzykawki.( Oczywiscie mozna tez uzywac roztworu soli morskiej )