na4 02.08.04, 16:23 Czy Wasze dzieci przyjmowały LymohomyosotN ? Jak długo (czyli ile buteleczek )?Czy były przerwy między kolejnymi dawkami ? Czy jakies pozytywne/negatywne skutki zaobserwowałyscie ? Dzięki za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madziowy1 Re: LymphomyosotN 02.08.04, 22:27 Moja mala (3.5 roku) brala 3 miesiace miedzy buteleczkami byly tygodniowe przerwy ,Ala miala usuwany rowno rok temu.Nie piszesz z jakich przyczyn chcesz to podawac dziecku...ja, jesli chodzi o migdalki nie zauwazylam zmiany,ale katarek jakby szybciej ustepowal. Odpowiedz Link Zgłoś
beba2 Re: LymphomyosotN 03.08.04, 09:19 To homeopatyczny lek kompleksowy, który pomóc może, ale nie musi, bo tak jest ze wszystkimi lekami wieloskładnikowymi w homeopatii. Jak coś jest dla kazdego , to jest dla nikogo tak naprawdę. Leczenie homeopatyczne jest terapią zindywidualizowaną i kazdy pacjent powinien otrzymać lek ( najlepiej jeden ), dobrany dla siebie i do swoich objawów chorobowych. To m.in. po to żeby poźniej nie powiedzieć, że homeopatia nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
agastaga Re: LymphomyosotN 03.08.04, 09:34 > To homeopatyczny lek kompleksowy, który pomóc może, ale nie musi, bo tak jest > ze wszystkimi lekami wieloskładnikowymi w homeopatii. Jak coś jest dla > kazdego , to jest dla nikogo tak naprawdę. LymmphomyosotN nie dokońca jest dla każdego. Stosuje się go w konkretnych dolegliwościach (powiększone węzły chłonne, obrzęki limfatyczne). U synka był stosowany po oparzeniu, bo miał znacznie powiększone węzły chłonne w pachwinach. Trochę ubocznym "skutkiem" może być zwiększenie odporności, ale nie musi. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
beba2 Re: LymphomyosotN 03.08.04, 21:52 Aga, mnie nie chodziło o to, że ten lek jest dla każdego chorego ( na cokolwiek ) , tylko własnie o to, że nie powinien go zazywać każdy kto ma problemy z limfą, (chociażby powiększony migdałek ). Zażywanie lekow kompleksowych to wypaczenie idei homeopatii o indywidualnym podejściu do pacjenta. Tylko wtedy bowiem leczenie jest skuteczne. Co do powyższego leku : dziecko koleżanki zazywało i żadnej poprawy ( co oczywiście nie zmienia faktu, że lek ten pomogł wielu osobom, bo akurat trafiono w objawy jednym ze składników leku). Odpowiedz Link Zgłoś
agastaga Re: LymphomyosotN 03.08.04, 22:03 Może źle się zrozumiałyśmy, to przepraszam. Poprostu znam kilka mam, które stosowały L. jako preparat na wzmocnienie odpornosci. Później twierdziły, że lek jest nic nie wart. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
beba2 Re: LymphomyosotN 04.08.04, 22:42 Ano właśnie, otóz to. Teraz juz się rozumiemy Odpowiedz Link Zgłoś
basia-bma Re: do beby 04.08.04, 23:50 Hej, Jestem pełna podziwu dla Twojej wiedzy z dziedziny homeopatii Jeżeli jesteś z Warszawy, to może mogłabyś poradzić gdzie znaleźć dobrego laryngologa - homeopatę, który dobierze leki indywidualnie do danego schorzenia. Jak narazie stosuję u córeczki (3,5 roku) homeopatię wieloskładnikową i niewiele to pomaga. Mimo podawania kilku różnych specyfików (Lymphomyosot, Esberitox, Ribomunyl, nalewka czosnkowa, hartowanie, leczenie klimatyczne)mała jest co tydzień chora (głównie przewlekłe infekcje kataralne,zapchane zatoki i powiększający się 3 migdał). Jestem już tak zdesperowana, że spróbuję wszystkiego. Jeśli możesz pomóc będę ogromnie wdzięczna. Pozdrawiam Basia Odpowiedz Link Zgłoś
beba2 Re: do beby 05.08.04, 18:32 Basiu droga, ciągnie się w mojej sygaturce ogonek o nazwie HOMEOPATIA. Kliknij w niego i wejdziesz na nasze forum. Ja jestem z Krakowa, ale akurat na forum mamy wątek o lekarzach warszawskich. Wskocz do nas i się zamelduj, a już tam Cię pokierujemy. Poza tym opisywałam ostatnio mozliwości uodparniania dzieci. Ale wszystko wytłumaczę Ci na miejscu Do zobaczenia na homeopatii. Odpowiedz Link Zgłoś
hana1707 Re: LymphomyosotN 05.08.04, 10:42 Moja Julcia dostawała 3*dziennie po 6 kropli przez 2 tygodnie,potem tydzien przerwy i to samo kolejne 2 tygodnie. Od tego czasu nie było infekcji (tj. od lutego), jest zdrowa a cały czas ząbkuje. Wcześniej miała infekcję gardła i katar. Odpowiedz Link Zgłoś