10.01.14, 19:15
drogie mamy martwi mnie jedna rzecz, moja córcia od miesiąca ma sapkę. nie ma kataru, nie ma kaszlu ani gorączki, nosek czyścimy i nawilżamy co wieczór..w mieszkaniu nie grzejemy dużo bo jest dość ciepło. byłam u pediatry i powiedziała że wszystko ok i nos jest drożny= fakt jak zamknie buźke to oddycha noskiem jednak to sporadycznie. zazwyczaj siedzi z otwartą buzią i sapie jak parowozik, jakby się zmęczyła.. trze też ostatnio nosek i oczka, w nocy też sie budzi i trze nosek i oczy- oczy ok bez infekcji,, dostała fenistil w kroplach na alergie, ale nie ma po nim różnicy. pediatra zasugerowała że może dziąsła bolą, swędzą więc trze buzie a w tym i nos zwłaszcza jak idą górne. mamy dopiero dwie 1 na dole i 1 1 na górze więc może i idzie reszta, bo ślini się bardzo..
nie zwracałam na to uwagi ale już długo tak sapie.. czy któreś dziecko tak miało? co to może być? minie w końcu?
Obserwuj wątek
    • aaaniula Re: sapka 10.01.14, 20:31
      W pierwszej kolejności codzienne czyszczenie nosa może pogorszyć sytuację. Wyciągając coś, czego nie ma możesz podrażniać śluzówkę i prowokować ja do wytwarzania wydzieliny u obrzęku.
      Po fenistilu poprawa nie jest nagła. Trzeba trochę podawać dziecku, aby przyniósł rezultaty. W jakim wieku jest dziecko? Bo fenistil to w zasadzie u maleńkich dzieciaczków pomaga. U nas, jeszcze przed roczkiem zmieniono go na zyrtec. Tylko, że u nas było dużo objawów alergii.
      Warto nawilżać powietrze w mieszkaniu.
      To może być od zebów.
      • karynka273 Re: sapka 10.01.14, 20:39
        pisząc czyszczenie noska mam na myśli psikanie wodą morską. nie odciągam nic jak nie ma kataru..bo po co,... córcia ma 11miesięcy, fenistil bierze od tygodnia 3 razy 4 krople.podobno Zyrtecu nie stosuje się u maluszków jak nie ma wyraźnych powodów..kiedyś wiem,że podawano maluszkom bo siostrzeniec był na Zyrtecu prawie do 2óch latek..ale teraz podobno nie dają tak od razu...
        pediatra też obstawia ząbki z tym tarciem noska i oczu ale czy sapka też od ząbków??
        powietrze nawilżamy, chodzimy na spacery, dużo wietrze- zima łagodna to się da..
        • karynka273 Re: sapka 10.01.14, 20:41
          tak pomyślałam, że może zatoki ma zapchane.. ona jak płacze ostatnio to chrumka jak świnka przy tym i nigdy katar jej nie leci..ale czy takie malutkie dziecko ma zatoki wykształcone???
    • karynka273 Re: sapka 24.01.14, 18:18
      nosek ciągle jakby zapchany... 3 dni temu pojawił się biały lejący katar, następnego dnia żółtawy, gęsty.dzisiaj rano po nocy rano po inhalacji ściągłam gęsty żółtawy i do tej pory nic nie leci z noska- zero katarku-jak psiknęłam wodą morska i próbowałam ściągnąć to nic tylko troszkę śluzu przezroczystego.. a nadal ma zablokowany nosek, bo ma problemy z piciem z butelki i przy jedzonku się krztusi.. poza tym podczas spania w nosku rzęzi i czasami tak "chrumknie" i przełknie jakby coś jej się odewrwało i spadło do gardła.. . pediatra kazała tylko mucofluid i wode morską do noska, ale i tak martwi mnie ta sapka a raczej sapa..już tyle czasu....męczy się bidulka.. ktoś ma doświadczenia w tym temacie??
      • karynka273 Re: sapka.... a teraz to już raczej sapa.. 24.01.14, 18:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka