kjut
23.08.14, 09:54
Mamy problem z uchem małego. Któregoś dnia zauważyłam, że zrobiła mu się w uchu maleńka krostka (poniżej 1mm średnicy) i ze maluch ją rozdrapał. Popsikałam kilka dni octeniseptem i zniknęło. Wiec przestałam psikać. Minęło kilka dni i znowu ma, odnowiło się. Wygląda właśnie jak maleńka rozdrapana krostka. Mały się czasem za to uszko łapie, pcha tam paluszki ale nie cały czas. Nie jest rozdrażniony, nie ma gorączki, nie ma żadnej wydzieliny, słuch raczej normalnie, jak ja mu dotykam to ucho to nie reaguje - ogólnie brak innych objawów. Generalnie wygląda to tak jakby go nie bolało, a jedynie czasem coś tam drażniło. Do tego teraz doszedł katar, ale problem wystąpił wcześniej, więc raczej bym nie łączyła. Ogólnie przyznam, że zbagatelizowałam na początku, ale zmartwiło mnie to odnowienie. Co o tym myślicie?