problem z uszkiem

23.08.14, 09:54
Mamy problem z uchem małego. Któregoś dnia zauważyłam, że zrobiła mu się w uchu maleńka krostka (poniżej 1mm średnicy) i ze maluch ją rozdrapał. Popsikałam kilka dni octeniseptem i zniknęło. Wiec przestałam psikać. Minęło kilka dni i znowu ma, odnowiło się. Wygląda właśnie jak maleńka rozdrapana krostka. Mały się czasem za to uszko łapie, pcha tam paluszki ale nie cały czas. Nie jest rozdrażniony, nie ma gorączki, nie ma żadnej wydzieliny, słuch raczej normalnie, jak ja mu dotykam to ucho to nie reaguje - ogólnie brak innych objawów. Generalnie wygląda to tak jakby go nie bolało, a jedynie czasem coś tam drażniło. Do tego teraz doszedł katar, ale problem wystąpił wcześniej, więc raczej bym nie łączyła. Ogólnie przyznam, że zbagatelizowałam na początku, ale zmartwiło mnie to odnowienie. Co o tym myślicie?
    • murwa.kac Re: problem z uszkiem 23.08.14, 10:03
      moze komar jakis ostatni go dziabnal?
      u mojego takie krosty pokomarowe tez wracaja.
      pcha paluszki, bo moze swedzi, na nowo rozdrapuje i kolko sie zamyka.

      sprobuj podac przez kilka dni wapno w syropie, moze wyskoczylo cos na tle alergicznym.
      • kjut Re: problem z uszkiem 23.08.14, 10:12
        W sumie to na policzkach tez kilka krostek, takich jakby alergicznych właśnie wyszło. Tylko ja nie mam w zwyczaju zwracać na to uwagi tongue_out uważam, że trzy krostki na krzyż to nie alergia. Spróbuję z tym wapnem, o ile coś tu dostanę. Komarów nie podejrzewam - przez ostatnie 3 miesiące nie widziałam tu ani jednego wink
        • fizmedka Re: problem z uszkiem 23.08.14, 10:31
          Kjut a ta krostka jest taka po prostu w kolorze skory?? U mojej cory ostatnio pojawilo sie cos takiego wlasnie ale gigant potowka lub wiekszy pryszcz ale w kolorze skory w kilku miejscach na ciele . Pediatra stwierdzila ze moze kolejny wirus ktorego trudno zidentyfikowac. Zalecila smarowanie fioletem gencjanowy 1%i powiem Ci ze schodzi. Normalnie pewnie bym to zbagatelizowala, ale po przeprawach ostatniego miesiaca poszlam pokazac...
          • kjut Re: problem z uszkiem 23.08.14, 10:37
            Nie wiem jakiego koloru, bo rozdrapana tongue_out ale to dziwny wirus by był, który by jedną krostkę powodował tongue_out no spróbuję mu dać to wapno jak pisała murwa a jak mu nie będzie lepiej to w czwartek wracam do Polski i pójdę do lekarza.
        • murwa.kac Re: problem z uszkiem 23.08.14, 10:35
          mojemu tez na buzi czasem wyskocza ze trzy czy cztery krostki. zwlaszcza latem, duzo nowych owocow, warzyw (nowych w sensie nie jedzonych okragly rok) - wiec cos go tam wypryszczy. tez sie nie przejmuje i nie traktuje w kategorii alergii tylko po prostu daje wapno. po kilku dniach znika.
Pełna wersja