gosiakow
28.09.04, 10:56
Witam,
Własnie od wczoraj mój synek najpradopodobniej cierpi z powodu tego wirusa.
Ma 11 misiecy i strasznie wymiotuje, ma rozwolnienie i goraczke 38,2C. JAk
tylko zje z piersi zaraz wymiotuje. NAjgorsze ze nie chce nic pic. Czasem
mu wmusze pare łyczków ale to nic przeciwz stlae wymiotuje i robi kupki.
Czekam na lekarza ale bedzie dopiero za 3 godziny. Poradzcie jak mu pomóc i
moze cos mu sprobowac podac do jedzenai (podobno nie wolno mleka - a jedyne
co mogbly zjesc to łasnie kaszka-mleczno ryzowa). Dodam ze i ja sie zaczynam
kiepsko czuc. Podobno teraz w Warszawie straszna plaga tego wirusa.
Poradzcie prosze co robic....