myszka50 12.10.04, 22:34 Dzisiaj dowiedzieliśmy się z mężem, że trzeba będzie założyć dziecku szynę, nasza córcia ma 3,5 misiąca, czy któraś z mam tego doświadczyła? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xxxinkaxxx Re: dysplazja bioderek 13.10.04, 08:44 ja osobiscie, we wczesnym dziecinstwie... grozila tez mojemu synowi, udalo sie tego uniknac dzieki bardzo madremu lekarzowi... jesli mieszkacie w w-wie lub okolicach sprobujcie przekonsultowac to z dr bonifacym jagoda- tel 22-651-66-86 powodzenia inka Odpowiedz Link Zgłoś
iskra14 Re: dysplazja bioderek 13.10.04, 20:10 Mój syn miał założoną szynę koszli, kiedy miał również 3 miesiące. Przez 6 tygodni nosił non stop, przez następne 6 tylko na noc. Co jakiś czas kontrol, USG i w efekcie O.K. Jednak żeby zadziałało trzeba nosić szynę cały czas. Wiem , że to męczące, ale daje efekt a zaniedbanie bioder ma niestety bardzo złe skutki. Mały nie miał opóźnień w siedzeniu czy chodzeniu. Poza tym wszystko zależy od stopnia dysplazji. U nas żadne ćwiczenia czy szerokie pieluchowanie nie pomogły (a pierwsze USG stawów mały miał gdy miał 7 miesięcy). Warto skonsultować z innym ortopedą, jeśli do tego nie masz zaufania, ale trzeba być świadomym, że w niektórych przypadkach nie da się leczyć inaczej. My jeżdżąc na ortopedię napatrzyliśmy się na dzieciaki w szynach i innych urządzeniach - czasami to były dzieci, które miały ok. roku, więc wydaje mi się, że lepiej zabrać się za to wcześniej. Misiek tolerował szynę. Niebyło płaczu z tego powodu, noce przesypiał ( no oczywiście poza przerwami na jedzenie). Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
anakon Re: dysplazja bioderek 14.10.04, 10:14 1sze sprawdzic jeszcze gzies indziej, nam na sile probowano wcisnac rozworke, ktora okazala sie zupelnie niepotzrebna i do tego tak zalozona, ze dziecko dopiero byloby okaleczone po jej noszeniu... Odpowiedz Link Zgłoś