03.11.04, 09:31
Jutro idziemy do hematologa. Nasz maluszek od urodzenia miał problemy z
morfologię. Robimy systematycznie badania 9 podaję witaminki) ale ileoąśc
czeronych krwinek nie zwiększa się. Mały rośnie bardzo szybko ma 4,5 miesiąca
i waży ponad 8 kg ( urodził się 3 550 ) roziwja się też poprawnie ale.... no
własnie ta morofologia. Czy ktoś z Was mial podobnie, czy byliście u
hematologa? Czego sie spodziewać ?
Monika
Obserwuj wątek
    • aniaora Re: Hematolog 03.11.04, 10:22
      Ja chodziłam do hematologa z córką 10 lat temu (tyle ma teraz a zaczeliśmy gdy
      miał 4 miesiące i tak przez ok. pół roku).Miała powiekszoną wątrobę, ale na USG
      było wszystko OK. Tam okazało się że ma nieładna morfologię - miała bardzo mało
      granulocytów. Chodziłam z nią mniejwięcej raz w miesiącu, pamietam,że podawałam
      zelazo i wczesniej miałm wprowadzać mięso i zółtko (a dla niej wszystko prócz
      cyca było be). A potem samo się wszystko poprawiło i przestałam chodzić.
      Najgorsze było to, że chodziłam do Szopitała do poradni hematologii dziecięcej
      i byłom tam dużo bardzo chorych dzieci (białaczki, dzieci łyse po
      naświetlaniach itp. ) co działało źle na moją psychike i myśli o zdrowiu małej.
      Za każdym razem robiono jej badanie krwi i czekałysmy na wynik. Nie wiem jak
      jest teraz. Pozdrawiam Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka