zuzka2004
05.11.04, 22:41
Witajcie! Czy któraś z Was miała do czynienia z ta bakterią. Walczymy z tą
bakterią już ponad 2 miesiące i nie wiem czy z większym skutkiem. Bakterie w
wymazie z pochwy po raz pierwszy stwiedzone zostały jak maleństwo miało 1,5
miesiąca i ciągnie się to za nami już tyle czasu. Była do tej pory leczona
miejscowo czyli jakieś tam kroplenp.gentomycyna, pręciki z Augmentyną itp. i
bez skutku trochę się zmniejszyło po ostatnim posiewie.Czy któraś z Was miała
doczynienia z tą paskudną bakterią. Czy to jest groźna bakteria. Napiszcie
jak coś wiecie na ten temat.Bo już mi ręce opadają. Nie wiem jak walczyć z
tym świństwem.