mama_ewunia
04.12.04, 20:34
Moja dwumiesięczna córeczka Zuzia ma od trzech tygodni kolki. Codziennie
około godziny 17.00 zaczyna się płacz stosujemy różne metody:masaże
brzuszka,ciepłe okłady,podajemy kropelki BOBOTIC i ESPUTICON, narazie nic nie
pomaga nie wiemy już co mamy robić. Serce pęka jak ona cierpi może kóraś z
Was ma jkiś sprawdzony sposób. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Ewa