Dodaj do ulubionych

choroba kolkowa

04.12.04, 20:34
Moja dwumiesięczna córeczka Zuzia ma od trzech tygodni kolki. Codziennie
około godziny 17.00 zaczyna się płacz stosujemy różne metody:masaże
brzuszka,ciepłe okłady,podajemy kropelki BOBOTIC i ESPUTICON, narazie nic nie
pomaga nie wiemy już co mamy robić. Serce pęka jak ona cierpi może kóraś z
Was ma jkiś sprawdzony sposób. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Ewa
Obserwuj wątek
    • rtex1 Re: choroba kolkowa 06.12.04, 06:59
      Witam
      Mój maluch też miał kolki, ale ja juz na szczęście mam to za sobą. Maluszeka ma
      21 miesięcy.
      Ja miałam takie sposoby: rozgrzana żelazkiem pieluszka tetrowa na brzuszek
      (oczywiście na ubranko). Nosiliśmy małego na rękach, przytulaliśmy, lekko
      kołysaliśmy i masowli brzuszek.
      Kupiliśmy też w aptece infakol i podawałam maluszkowi przed każdym karnieniem
      cycem. Początkowo przed każdym, ale z upływem czasu coraz rzadziej. Kolka
      pojawiała się rzadziej jak maluszek zacząl kręcić sie na boczki, wtedy podobno
      jelita inaczej pracują i kolka juz tak nie męczy(tak tłumaczyła nam nasza
      pediatra). Jak miał 6 miesięcy zapomnielismy o problemie.
      Życzę wytrwałości.
      • mama_ewunia Re: choroba kolkowa 06.12.04, 18:58
        Dziękuję za odzew w sprawie choroby kolkowej.Pieluszkę ciepłą stosujemy
        natomiast nie próbowaliśmy jeszcze INFAKOLU spróbujemy.Myślę, że masz rację w
        miarę jak dziecko zacznie się więcej ruszać kolka powinna przybrać łagodniejszą
        formę. Miejmy nadzieję. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
        Ewunia
        • mama2004 Re: choroba kolkowa 06.12.04, 19:06
          hej, może ja będe mog`la Ci jeszcze pomóc. Mój synek ma już cztery miesiące,
          ale przez trzy miesiące wciąż płakał z powodu kolek. Pomagały czopki
          homeopatyczne Viburcol i herbatka Plantex. Szczegónie polecam Viburcol.
          Powodzenia, kolki nie trwają wiecznie smile

    • asa.asa Re: choroba kolkowa 06.12.04, 20:53
      Moja córeczka miała ten sam problem. Jej pomagała woda koperkowa- można kupić w
      aptece. Dodatkowo Pani pediatra przepisała robione w aptece proszki. Uspokajał
      ją nawet 1 a można podawać do 3 na dobę. Mają działanie rozkurczowe i
      uspokajające. Wiele moich znajomych też je stosowała z dobrym skutkiem.
      Słyszałam też o jakichś kropelkach które dostępne są tylko w niemieckich
      aptekach. Widziałam też je ostatnio na aukcji Allegro. Mimo wszystko życzę
      cierpliwości.
      • mamakochana Re: choroba kolkowa 07.12.04, 08:37
        Ja jestem pewna że u nas kolka w jakimś stopm=niu spowodowana była moją dietą
        (nie wiedziałam jeszcze że Zosia nie toleruje krowiego mleka, więc nie byłam na
        diecie eliminacyjnej). U nas kolka zaczynała się koło 18tej, jak w zegarku.
        Zadne specyfiki w zasadzie nie pomagały (nie działał na nią viburcol). Działała
        natomiast tzw. winda . Mąż brał ja na ręce w pionie, przytulał do siebie i...
        robił przysiady. Pomagało! A chłop sobie tak uda wyrobił że ho, ho!
        Na szczęscie kolka minie.
    • galaxia Re: choroba kolkowa 07.12.04, 13:22
      Hello.
      Dwie rzeczy sobie zrób:
      1. Nie jedz nic co jest związane z krową: mleka, jourtu, masła, ciastek na
      maśle, zółtego sera itp. I to z taką konsekwencją że jak zobaczysz reklamae
      jogurtu w Tv to będzie słychac jak Ci się soki wydzielają serio.
      2. TERMOFOR - pieluszki, herbatki to bajer. Połóz maleństwo na termoforze z
      wyrażnie ciepłą wodą na brzuszku - gwarancja że minie. Kołysanie się na tej
      wodnej poduszce powoduje że gazy szybciej uwalniaja sie z jelit . To taka forma
      ciepłego masażu i w dodaktu dupcia jest go góry. pozdr. Gala
    • katarzynka25 Re: choroba kolkowa 07.12.04, 13:33
      Oprócz tego co powyżej (bo ja stosowałam prwie wszystko, poprzez infakol wodę
      kop., czopki suszarki etc) efekt przyniósl zwn: PROSZEK TROISTY zapytaj mamę
      ona ci powie co to. Lek z przed lat popytaj w aprekach może ci sprowadzą ale
      najszybciej dostaniesz na wsi. Poprostu chyba ma większe stężenie, na
      opakowaniu napisano że oprucz wiatropednego ma działanie lekko przeczyszcające.
      No i głowa do góry, dasz radę naszczęście to MIJA!!!!!!!!!!!!
      Buziaczki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka