Biegunka, "rotawirus"??

08.12.04, 19:07
Witam wszystkich rodziców i proszę o radę.
Moja 11 miesięczna córeczka pierwszego dnia miała wymioty. One już ustąpiły,
natomiast od dwóch dni ma biegunkę. Pije dużo, gastrolit także, choć bardzo
niechętnie. Natomiast od dwóch dni prawie nic nie zjadła. Nie chce nawet
słyszeć o kleikach, zarówno ryżowych jak i ryżowo-marchwiowych HIPPA OSR 200?
Wiem, że jedzenie nie jest tak ważne jak picie, ale coś muszę jej dawać?
Tylko, że nie wiem, co można dawać w diecie? To jest moje pytanie? I jak
można poznać, czy dziecko jest odwodnione i konieczne jest leczenie
kroplówkami szpitalnymi?
Pozdrawiam i liczę na tych bardziej doświadczonych rodziców. Dodam jeszcze,
że mała bierze bactrim, bo lekarz uznała, że jest to wirusowe i od gardła.
Pewnie ma racje bo to bardzo dobry lekarz, ale nie wiem co ja mogę począć, bo
nie za bardzo mi chce Marysia spać ze względu na chorobę, a przede wszystkim
na głód...
    • joisana Re: Biegunka, "rotawirus"?? 08.12.04, 20:49
      Witaj, lekarz słusznie zaordynował bactrim i wcale nie dlatego, że to jest
      wirusowe , ale żeby nie doszło do nadkażenia bakteryjnego, obojętne od czego
      się zaczęło pomoże. Jeśli Malutka pije to do odwodnienia nie dojdzie, gdybyś
      jednak je podejrzewała zrób jej badanie moczu, na wyniku będzie punkt :ciała
      ketonowe(aceton) jego obecność określa się w krzyżykach od + do ++++,
      orientacyjnie :1-jeszcze ujdzie, 2-jest źle, 3-b.źle, 4-szpital i kroplówki
      tutaj zazwyczaj skóra na brzuszku jest już luźna i na samej tej podstawie
      orzeka się odwodnienie.
      Co do głodu to niekoniecznie Córka go odczuwa, przy chorobie zazwyczaj nie ma
      się apetytu, co nie znaczy, że masz nie próbować jej karmić. Próbuj proponować
      jej lekkostrawne rzeczy np. krupnik (nie na mięsie!), marchwiankę, ryż z
      jabłkami, chrupki kukurydziane i ryżowe .Podawaj malusieńkie porcje, aby nie
      wystraszyła jej sama ilość. A jeśli się nie uda, nie martw się, żeczywiście
      dopuki pije jest ok, apetyt sam wróci. A czy osłonowo na śluzówki przewodu
      pokarmowego lekarz poradził podawać smectę? jeśli nie to rób to sama,
      farmaceuta potwierdzi Ci, że można, zgodnie z ulotką jeśli chodzi o porcjowanie.
      Będzie dobrze, wiem, że najgorsza w takiej sytuacji jest bezsilność, ale taki
      już los mamuś. Moja Córeczka (3,5 roku) też jest teraz chora, przez 4 dni miała
      prawie 40*C ilekarze nie wiedzą czym było to spowodowane, też nie chciała jeść,
      a nawet pić, była odwodniona, teraz powolutku wychodzi na prostą-zdrowieje i z
      Twoją tak będzie. Życzę Ci tego. Pozdrawiam.
      • akuciak Re: Biegunka, "rotawirus"?? 08.12.04, 20:58
        Bardzo dziękuję Ci za te rady i że miałaś czas aby odpisać mi na mojego posta.
        Jedna rzecz tylko, tym razem martwi się o córeczkę tatuś!!!
        A smecty lekarz nie przepisał...
        • joisana Re: Biegunka, "rotawirus"?? 09.12.04, 10:23
          Cześć, to nie dobrze z tą smectą, dziwny ten lekarz. Podczas biegunki jelita są
          bardzo podrażnione na skutek fermentacji i wyjałowione, smecta ma za zadanie
          powlec je ochronną warstwą pod którą się leczą, w skutek tego następuje szybsza
          poprawa, oprócz tego s. neutralizuje też produkty fermentacji, aby nie były
          takie żrące. Należałoby mieć zapas smecty w domu nie tylko ze względu na małe
          dziecko.
          Oprócz tego tradycyjny rumianek i mięta działają odkażająco i łagodząco.
          Trzymajcie się cieplutko!
    • anek.anek Re: Biegunka, "rotawirus"?? 08.12.04, 22:01
      z leków bez recepty to lepiej chyba u takich maluchów sprawdza się smecta na
      ztrrzymanie biegunki.
      najważniejsze to żeby nie doszło do odwodnienia. Jesli biegunka utrzyma siędo
      jutra, to zadzwoń do lekarz. Powinien też obliczyć prawidłową dawkę płynów (nie
      pamiętam wzorusad zależy przede wszystkim od wagi, ważna jest teżczęstotliwość
      wymiotów czy biegunki).
      Do jedzenia nie zmuszaj, dwa dni to nie tragedia, nic małej nie będzie.
      Najlepiej unikać podczas biegunki surowych owoców (soków również) czy mleka -
      bo działają w większości przypadków "pędząco".
      Badaia na rotawirusa możeszzrobić z kału. Jeśli lekarz nie dał skierowania na
      takie badanie, to po prostu zabierz zabrudzoną pieluchę, lub odrobinę kupy w
      wyparzonym słoiczku do najbliższego laboratorium.Jednak na wyniki możesz
      czekać nawet kilka dni - musi coś się wyhodować, a do tego czasu pewnie będzie
      już po wszystkimsmile
Pełna wersja