Dodaj do ulubionych

Filipek po operacji

01.01.05, 21:50
Kochane,dziękuję gorąco za wszystkie ciepłe słowa i wsparcie.Wczoraj rano
Filipek miał operację.Wszystko się udało, obyło się bez powikłań, ale jak
dobrze wiecie, to o niczym nie świadczy. Mały leży na pop-ie, cały czas pod
respiratorem niestety. Co prawda wkłada trochę własnych oddechów, ale jest
niestabilny oddechowo i na dodatek krążeniowo też. Strasznie się boję o tę
naszą małą kruszynkę. Wczoraj cieszyliśmy się z mężem z udanej operacji a
dzisiaj jestem pełna obaw, strachu i głupich złych przeczuć. Niestety możemy
tylko czekać i mieć nadzieję, że będzie lepiej.W zeszłym roku o tej porze
mały też był po operacji i bardzo długo dochodził do siebie.Obawiam się że
tym razem może być podobnie.Strasznie się boję.Pozdrawiam gorąco i
noworocznie.
Monika mama Filipka
Obserwuj wątek
    • gosiap10 Re: Filipek po operacji 02.01.05, 21:31
      Uff! Codziennie wypatrywalam wiadomosci o Filipku. Teraz, tak jak piszesz,
      trzeba uzbroic sie w cierpliwosc i zapanowac nad wlasnymi lekami. Pierwsze dni
      po operacji sa z reguly bardzo trudne. Trzymaj sie dzielnie Moniko. Wysylam
      duzo dobrych mysli Filipowi z zyczeniami jak najszybszego powrotu do zdrowia.
    • bernadka.1 Re: Filipek po operacji 02.01.05, 22:20
      ja również z niecierpliwością czekałam aż się odezwiesz po operacji. Teraz
      wszystko będzie już dobrze. Trzymaj się dzielnie. Modlę się za Filipka.
      Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.Bernadeta. Dziękuję za ciepłe słowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka