Dodaj do ulubionych

o szczepieniu na OSPĘ

09.01.05, 13:20
mam pytanie- czy szczepicie swoje pociechy przeciwko OSPIE?słyszałam, ze
warto bo to jedyna choroba po któej zostają szpecące blizny...sama mam
takowe, mój maż również.Co sądzicie o szczepieniu na ospe?pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • antonina_74 Re: o szczepieniu na OSPĘ 10.01.05, 00:29
      Sądzę że to bez sensu, szczepić na chorobę która jest w zasadzie niegroźna.
      Wydaje mi się że należy szczepić na te choroby które grożą śmiercią lub
      kalectwem (polio np.), gdzie ryzyko choroby wielokrotnie przewyższa ryzyko
      związane ze szczepieniem.
    • iwona281 Re: o szczepieniu na OSPĘ 10.01.05, 19:22
      Ja zaszczepiłam mojego synka na ospę, miał wtedy dwa latka. Teraz ma 3, chodzi
      do przedszkola gdzie większość dzieci zachorowało na ospę a on nie. Jednak nie
      wiem czy dobrze zrobiłam. Pomijając to, że szczepionka jest bardzo droga (chyba
      zapłaciłam 160 zł), to nie jestem pewna czy uodpoarnia do końca życia. A
      wiadomo, że ospa przechodzona jako dziecko jest mniej groźna i mniej uciążliwa
      niż w wieku dorosłym. Dlatego nie wiem czy zaszczepię moje drugie dziecko. Na
      pewno jest to wygodna sprawa, bo omija mnie malowanie dziecka jakimiś fioletami
      czy pudrami, ale nie wiem czy nie warto się przemęczyć.
      Pozdrawiam.
      • mami7 Re: o szczepieniu na OSPĘ 10.01.05, 19:30
        Nie szczepić. U maluchów ładnie te blizny się rozchodzą.
    • mamaigora1 Re: o szczepieniu na OSPĘ 11.01.05, 08:56
      Hm, cóz mysle, że szcepic ze względu na szpecące blizny to nie ma sensu -
      szczepi sie coraz więcej malutkich dzieci ze względu na to, że notuje sie coraz
      więcej powikłań po ospie wietrznej własnie wśród malutkich dzieci.
      sczepionka uodparnia na 7 lat, a poniewaz Igora zaszczepiłam gdy skończył 10 m-
      cy to jeszcze na ospe zdąży zachorowac w wieku szkolnym (czyli we włąściwym
      wieku do przejścia tejże choroby).
      Dzieci szczepione przechodza te chorobe lżej i bez powikłań..
      Szczepionka niestety troche kosztuje, ja płaciłam 205 PLN, ale słyszałam, że
      mozna znaleźć taniej...
      • jasmina251 Re: o szczepieniu na OSPĘ 11.01.05, 09:29
        Ospa nie jest chorobą grożną ale powikłanai jakie niesie ze sobą są grożne
        Moja córeczka przeszła ospę z kilkoma krostkami ale po ospie organizm jej tak
        się spustoszył że zaraz dostała anginy ropnej kwalifikującej sie wyłącznie pod
        leczenie zastrzykami a zaraz po anginie dostała zapalenia płuc.Cały grudzień
        była chora
        Daltego też nie wiem co lepsze ale blizny w tym wszystkim to są najmniejszym
        problemem bo im starsze dzieko tym mniej widocznę się robią.
        Pozdrawiam i życz eprzemyslanuch decyzji Justyna
    • kwakwa33 Re: o szczepieniu na OSPĘ 11.01.05, 11:28
      Wydaje mi się, że szczepić. Po przechorowaniu ospy w organiźmie zostają wirusy,
      które wieku dojrzałym mogą spowodować zachorowanie na półpasiec. Trzeba to
      skonsultować z lekarzem, bo ja coś takiego słyszałam, ale nie dokładnie
      pamiętam o co chodzi, bo słuchałam tylko jednym uchem smile Moja córeczka
      przeszła ospę w wieku 6. miesięcy, więc mnie szczepionka już nie dotyczyła.
      A czy ospa nie weszła do kalendarza szczepień? Wydaje mi się, że mi proponowano
      bezpłatne szczepienie przeciw ospie...
    • kajmal Re: o szczepieniu na OSPĘ 11.01.05, 15:25
      ospa na pewno nie weszla do kalendarza szczepien (no chyba, ze w 2005 r) ale
      miejmy nadzieje, ze nie wejdzie. Sluchajcie tak naprawde chorob ktore MOGA miec
      powiklania jest cale mnostwo i chyba wariactwem jest szczepienie dzieci na
      wszystko i co za tym idzie narazanie ich na powiklania poszczepienne (radze
      poczytac troche i o tych). Ponadto kazdy lekarz powie, ze jedynie przejscie
      chorob wieku dzieciecego (takich jak ospa, swinka, rozyczka) gwarantuje
      odpornosc na cale zycie. W innym przypadku narazamy nasze dzieci na
      zachorowanie jak beda dorosle, a to moze skonczyc sie zle. Moja kolezanka
      dopiero co zarazila sie od swojej coreczki odra. Mala zachorowala po
      szczepieniu, a jej mama choc oczywiscie byla w dziecinstwie szczepiona teraz ma
      dosc dusy problem i przechodzi odre strasznie. Daje do myslenia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka