Dodaj do ulubionych

po operacji

30.01.05, 14:11
Moja córeczka 2 tygodnie temu miala operację ASD. Wraca do siebie, jest już
prawie taka jak przed zabiegiem. Niepokoi mnie tylko rozwój ruchowy dziecko
po operacji. Maleńka ma prawie 7 m-cy. Przed operacją też nie należała do
dzieci, które spieszą się z obracaniem, przewracaniem itp, ale juz zaczynala
cos kombinowac, robila "mostki". Teraz jak ją położyłam na brzuszku, to nawet
nie próbowała podnieść głowy. Na pleckach jest żywa, macha nóżkami, pakuje je
sobie do buzi, trochę obraca się na boki. Martwię się jednak czy operacja w
jakiś istotny sposób nie zwolni przebiegu rozwoju. Czy trzeba dziecko
rehabilitowac (oczywiscie jeszcze nie teraz, za wczesnie)? Czy macie w tej
kwestii jakies doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • ewelia5 Re: po operacji 30.01.05, 19:03
      Wielkokrotnie pytałam o to wielu lekarzy i kardiochirurgów i rechabilitantów w
      klinice. TAKIE DZIECI NIE POTZRZEBUJĄ RECHABILITACJI. Same się rechabilityją. A
      co do poóżnienia to nie zauważyłam wręcz przeciwnie. Moja córcia była operowana
      2 razy 9 miesięcy (chodziła już zama wokół łóżeczka i na OJOMIE jej nie
      przywiązali - ponoć uciekła im) i drugi raz 17 miesięcy (12.10.2004- w sumie
      niedawno) i z rechabilitacją też nie było problemu. Szybciej dochodziła do
      siebie niż starsze dzieci. Nie martw się będzie dobrze jeszcze trochę i zacznie
      szaleć Twoje maleństwo. Pozdrawiam i powodzenia smile
    • m.musur Re: po operacji 01.02.05, 00:06
      Witaj,dwa tygodnie po operacji to jeszcze bardzo wcześnie i nie wymagaj od
      swojej córeczki zbyt wiele.Za jakiś czas dojdzie do siebie i myślę że z jej
      rozwojem będzie wszystko dobrze, bo przecież serduszko ma
      już "naprawione".Rozwój motoryczny dziecka to indywidualna sprawa, jedne
      rozwijają się szybciej ,inne później.Gdybyś jednak nadal niepokoiła się jej
      rozwojem zgłoś się do jakiegoś poleconego rehabilitanta chociażby po to, żeby
      fachowym okiem ocenił czy rehabilitacja jest rzeczywiście konieczna.Ja swojego
      synka zaczęłam rehabilitować właśnie gdy miał 7mc.i powiem Ci że rezultaty były
      widoczne juz po kilku wizytach.Powodzenia.
      Monika mama Filipka
    • zabencjusz Re: po operacji 04.02.05, 15:11
      Witaj
      Wprawdzie moj synek byl operowany w wieku 3,5 mies ale tez sie balam ze
      operacja moze wplynac na jego rozwoj. Kardiochirurg polecil mi zebym nie
      podnosila synka pod paszkami przez jakies 2 miesiace. Czytalam rowniez ze nie
      nalezy sie przejmowac jak dziecko "zapomni" swoje ostatnie osiagniecia w
      rozwoju gdyz to jest naturalne a z czasem wszystko wroci do normy. Mozna wiec
      przypuszczac ze w przypadku Twojej pociechy robienie mostkow zostalo
      chwilowo "zapomniane" albo jesli nawet pamieta to odczuwa dolegliwosc zwiazana
      z rana pooperacyjna. Moim zdaniem nie ma czym sie przejmowac a dla spokoju
      wlasnego sumienia mozesz o to zapytac kardiologa prowadzacego. W moim przypadku
      jak mialam jakas watpilowsc (np. czy moj synek moze przyjmowac lek na ulewanie
      bo zaniepokoily mnie inf. w ulotce przy tym leku) to dzwonilam do CZD do
      przychodni kardiologicznej i prosilam o polącznie z nasza pania doktor. Możesz
      tez zadzwonic do lekarza dyzurnego na kardiochirurgii CZD. Nie wiem czy ten tel
      jest aktualny ale mam taki podanli: 022 8157350. W karcie informacyjnej
      leczenia szpitalengo, ktora dostalas przy wypisie jest nawet napisane " w
      przypadku wątpliwości rodziców co do stanu zdrowia dziecka prosimy o
      natychmiastowy kontakt z Kliniką Kardiochirurgii IP CZD" Wiec jesli masz
      jakikolwiek problem to spokojnie dzwon.
      Pozdrawiamy
      Aśka i Michalek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka