jagoda2
01.02.05, 10:25
U mojej dwuletniej córki stwierdzono koślawość kolan i płaskostopie. Pediatra
zaleciła chodzenie na boso w domu (Ola zawsze chodziła tylko w skarpetkach)
oraz wkładki ortopedyczne do butów. Nie wiem jednak, czy są to wystarczające
środki zaradcze. Kiedy patrzę, jak Oli kostki wykrzywiają się do środka (a
tym samym koślawość kolan pogłębia się, moim zdaniem), to jestem przerażona.
Nie wiem, czy na pewno nie powinnam czegoś z tym zrobić. Jak sądzicie? Może
możecie mi coś doradzić? Jakieś ćwiczenia?
Z góry dziękuję za wszystkie opinie i rady.