Dodaj do ulubionych

antybiotyk po usunięciu migdałka ?

03.02.05, 00:33
Czy Wasze dzieci tez otrzymały rutynowo (tzn.osłonowo) antybiotyk po
usunięciu migdałka?Termin operacji mojego synka nieubłaganie się zbliza i
lekarz wspomniał o zwyczajowym podaniu serii antybiotyku po zabiegu.Nie
wiem ,czy jest to rzeczywiście konieczne -może osłabić dodatkowo układ
odpornościowy,a dziecko i tak przez 2 tygodnie po nie pójdzie do
przedszkola.Do tej pory mały wziąl tylko 2 razy antybiotyk w swoim życiu i
nigdy nie miał angin.I co na to mamy "migdałkowiczów"?
Obserwuj wątek
    • kopytko1 Re: antybiotyk po usunięciu migdałka ? 03.02.05, 10:57
      Witaj,my co prawda uniknęliśmy wycinania migdała ale też pani doktor mówiła nam
      o tym że młody zaraz po zabiegu otrzyma antybiotyk.U nas spowodowane było to tym
      że młody ma próchnicę i jakby nie było to taki zabieg usunięcia migdała jest
      raną otwartą i szybko mogłoby dojść do powikłań.Wiadomo że w buzzi są bakterie i
      inne takie,może zapytaj o to swojego lekarza dlaczego ma mieć podany antybiotyk.

      Zdrówka
      Ewa

      • kamma5 Re: antybiotyk po usunięciu migdałka ? 03.02.05, 11:12
        Antybiotyk po zabiegu podaje się standardowo, osłonowo.
        Jeżeli nie podasz to narazisz dziecko na wysoce prawdopodobną infekcję...
        A podanie leku jest o niebo "lepszym złem"
        A po 2 tygodniach do przedszkola to nie za szybko?
        • basia-bma Re: antybiotyk nie - a co z odpornością ? 03.02.05, 16:19
          My jesteśmy tydzień po wycięciu migdałka i drenażu uszów (w Kajetanach). Mała
          nie dostała antybiotyku ani przed, ani po zabiegu. Wszystko ładnie się goi, bez
          żadnych komplikacji. Za to mam inny dylemat - zastanawiam się czy nie podać
          córci teraz Luivacu, żeby ją dodatkowo uodpornić na infekcje bakteryjne. Teraz
          chcę zrobić 1-miesięczną przerwę z przedszkolem i akurat mogłabym podać I dawkę
          szczepionki. Z drugiej strony mam wątpliwości, czy ingerować w jej system
          immunologiczny, być może nie będzie to potrzebne i nie będzie chorować po
          wycięciu migdałka (ale mam znajomych, których dzieci chorują dalej). Boję się
          też, czy Luivac nie wywoła jakiejś pseudo infekcji (czasem tak się zdarza).
          Mamy migdałkowych dzieci - podawłyście jakieś uodparniacze po wycięciu
          migdałka ?

          Pozdrawiam
          Basia
          • basia-bma Re: antybiotyk nie - a co z odpornością ? 03.02.05, 16:21
            Powodzenia lilka - to nie takie straszne - trzymam kciuki. To już chyba w
            przyszłym tygodniu ? Miałaś być pierwsza i zdać relację, a tymczasem my już
            jesteśmy po.

            Pozdrawiam serdecznie
            Basia
            • gaga122 Re: antybiotyk nie - a co z odpornością ? 03.02.05, 17:54
              mój synek też miałwycinant migdał i nie brał ani przed ani po żadnego
              antybiotyku, wszystko przebiegło bez komplikacji...nie podawałam też żadnego
              leku odpornościowego-to nie jest potrzebne, synek po trzech tygodniach poszedł
              do przedszkola.....pozdrawiam
              • lilka.w Re: antybiotyk nie - takze do Basi 03.02.05, 19:36
                Dzieki za odpowiedzi!Właśnie-co z odpornoscią?!W Krajmedzie podaje sie
                antybiotyk rutynowo.Wiem,że synek przyjaciółki miał usuwany migdał w szpitalu w
                Szczecinie i żadnego antybiotyku nie dostał.Mały nie ma cienia próchnicy-jesli
                o to chodzi.Ostatecznie po wyrwaniu zęba a nawet porodzie (a to w końcu spora
                rana)antybiotyków rutynowo sie nie podaje ,więc jakos mi się to nie podoba,bo
                jednak skutki ujemne antybiotykoterapii tez istnieją.Basiu,a jak po tym drenażu-
                czy widzisz jakąś poprawę i,czy dziecka uszka później nie bolały?A może dostało
                jakis antybiotyk w zastrzyku zaraz po zabiegu?Napisz,proszę.Do przedszkola po
                dwóch tygodniech mały pójdzie,ale oczywiscie,jak wszystko będzie ok.Synek
                przyjaciółki juz na drugi dzień funkcjonował normalnie ,a do przedszkola wrócił
                po tygodniu.Bez żadnego uszczerpku dla zdrowia.Ostatecznie wirusy i bakterie
                czaja sie na nas nie tylko w przedszkolu.A apropos przedszkola,to u Kuby w
                grupie jest raptem siedmioro dzieci,a w całym przedszkolu ok.15.
    • mamaluna Re: antybiotyk po usunięciu migdałka ? 03.02.05, 20:04
      nie
      mlodsza corka miala wycinany trzeci migdal i nikt o antybiotyku nie wspomnial w
      szpitalu
      wcale nie byl potrzebny jak sie okazalo, bo czula sie wspaniale i wszystko
      dobrze sie skonczylo

      natomiast starsza miala wycinane wszystkie migdaly (nie w tym samym szpitalu,
      tylko w prywatnej klinice) i lekarz dal jej antybiotyk, ktorego nie wykupilam
      (bo sie nawet nie zapytal jaki brala ostatnio, a brala akurat z tej samej grupy
      2 tyg. przed zabiegiem) - nie podalam, poszlam do pediatry sie zapytac,
      poniewaz ona najlepiej zna moje dziecko. Nie kazala dawac. Troche sie corce
      pogorszylo tak ze 3 dni po zabiegu, znowu poszlam do pediatry, dala recepte na
      zupelnie inny antybiotyk, gdyby sie pogorszylo (akurat weekend sie zblizal).
      Faktycznie, w weekend czula sie gorzej i dopiero wtedy podalam.

      Moja rada - obserwowac i konsultowac stan z pediatra, na antybiotyk zawsze
      jest czas, a moze akurat nie bedzie potrzebny
    • dominika292 Re: antybiotyk po usunięciu migdałka ? 03.02.05, 21:22
      w zeszłym roku:
      przez 5 dni Hiconsil, 6 tygodniowa przerwa w przedszkolu.Mały od tego czasu
      zdrowy jak rydz,
      Pozdrawiam
    • bognarek4 Re: antybiotyk po usunięciu migdałka ? 03.02.05, 22:04
      Wszystko zależy od sytuacji. Jeśli migdałek jest zropiały to sam zabieg moze
      spowodować wysiew bakterii do krwi. Ostatnio widziałam dużego,
      kikunastoletniego chłopaka, który po wycięciu migdałków bez antybiotyku dostał
      posocznicy.
      Jeśli migdałek jest tylko przerośnięty - może się obyć bez antybiotyku.
      Mój syn miał pół roku temu usuwany 3. migdałek i zakładane dreny do uszu.
      Przeszedł zabieg świetnie, po zabiegu na nic się nie skarżył i o tygodniu
      wrócił do przedszkola.
      Pozdrawiam
      bognarek
      • lilka.w Re: migdałek-przyczyny ,odporność 04.02.05, 09:25
        Kubus ma jedynie przerosniety migdal, nigdy nie mial anginy.Nie wiemy
        wogóle ,czemu ten migdał jest taki wielki,bo alergikiem tez raczej nie
        jest.Sporadycznie choruje,ale dostał pełne trzy dawki bronchovaxomu i po tym
        jest duża poprawa odpornosci ,jesli chodzi o wirusówki.Natomiast mam
        nadzieje ,że po usunięciu migdałka wreszcie uporamy się z wodnistym katarkiem z
        jednej dziurki ,który jest prawie non stop oraz płynem w uszkach.Mam też
        wątpliwości ,co do tego ,że my chyba leczymy go w ten sposób jedynie objawowo,a
        nie wiemy jakie były przyczyny tego przerostu.Coś mu jednak musiało
        przeszkadzać skoro ten migdałek tak sie rozrósł.Spotkałam się z opinią
        lekarza,że zanieczyszczenia powietrza w W-wie nie są tu bez znaczenia,ale my w
        sumie nie mieszkamy w centrum.Nie bez znaczenia jest też genetyka,ale w naszej
        najbliższej rodzinie nie było takich przypadków.Angin nie miewaliśmy-więc
        dlaczego tak się stało???Zobaczymy jak się potoczą sprawy po zabiegu-termin
        mamy na 11 lutego,jeśli tylko nam jakaś infekcja nie przeszkodzi.
        • basia-bma Re: migdałek - do lilki 04.02.05, 11:15
          Lilka,
          Natalka zniosła zbieg bardzo dobrze - w sumie najgorsze było usypianie (mała
          strasznie się wyrywała i nie dawała sobie założyć maski)i wybudzanie z narkozy
          (bardzo gwałtowne, córcia była trochę przestraszona i zdezorientowana,
          pochlipywała trochę i zdrzemnęła się u mnie na rękach na jakieś 0,5 godz).
          Potem było już lepiej, jakieś 3 godziny po zabiegu mała czuła się już całkiem
          dobrze, a 4 godziny po zabiegu zjadła 2 spore kanapki z serem na kolację smile-
          (zabieg był o 14.00). Na pytania, czy coś ją boli mówiła, że nie, więc chyba
          nic ją nie bolało - ani gardło, ani uszy. Wieczorem już musiałam jej pilnować,
          żeby nie szalała po korytarzu z innymi dziećmi (bo miała wielką ochotę)smile. Nie
          było żadnych wymiotów ani tym podobnych, ale za to następnego dnia zaczęły jej
          z nosa wypływać krwawe skrzepy - trwało to ze 3 dni. Teraz nie widać po niej w
          ogóle, że miała jakiś zabieg, czuje się świetnie, nos na reszcie drożny (po raz
          pierwszy od 5 miesięcy), nie ma kataru (a miała non stop kleisty wyciek), nie
          sapie, nie chrapie w nocy, nie wspominając o bezdechach. Jest ogromna poprawa.

          Zastanawiam się nad kwestią uodpornienia jej przed pójściem do przedszkola.
          Odkąd zaczęła tam chodzić chorowała non-stop. Nie były to co prawda jakieś
          ciężkie infekcje, tylko giga katary przechodzace w stan przewlekły, nie
          chorowała na anginy ani zapalenie ucha. Prawdopodobnie to właśnie te katary
          zastymulowały szybki wzrost 3 migdałka i spowodowały zaleganie płynu w uszach.
          Niby błache infekcje,a skończyły się zabiegiem, w dodatku przeprowadzonym na
          cito, bo stan dziecka był ciężki (bezdechy, duszenie się w nocy). Czy powinnam
          założyć, że jak nie ma już migdałka, to infekcje skończą się jak ręką odjął czy
          podać coś wspomagającego odporność. Znam dzieci, które nie przestały chorować
          po zabiegu ...

          Odnośnie antybiotyku przez zabiegiem - może spróbuj zasięgnąć opinii innych
          lekarzy, ja też wolałam nie dawać (wiadomo - osłabia odporność)i udało się.
          Mała nie dostała też żadnego zastrzyku po (ale dziewczynka, która miała usuwane
          wszystkie 3 migdałki dostała antybiotyk, więc przypadek przypadkowi nie równy).
          W Kajetanach nie dostałyśmy żadnych specjalnych zaleceń poza dietą, unikaniem
          wysiłku itp - tylko rutynowe badanie słuchu za 3 miesiące.

          Pozdrawiam
          Basia
    • ag-si Re: antybiotyk po usunięciu migdałka ? 04.02.05, 18:37
      witam.Mój synek miał niedawno wycinany migdał i dostał antybiotyk.Po tygodniu
      wrócił do szkoły,a po dwóch już był chory.Wspomnę tylko że przedtem nie
      chorował.Trochę żałowałam że nie przetrzymałam go dłużej w domu. Ale skoro
      lekrz mówił że może iść...Tak więc antybiotyk napewno osłabi odporność twojego
      dziecka,tym bardziej że teraz dzieci bardzo chorują i pełno choróbsk się
      panoszy.Porozmawiaj dodatkowo z lekarzem pediatrą,który zna twoje
      dziecko.Jeżeli będzie konieczny antybiotyk to napewno później coś na
      odporność.Pozdrawiam
      • emonika.25 Re: antybiotyk po usunięciu migdałka ? 04.02.05, 21:30
        Nie podaje się antybiotyku przy operacji migdałków u DZIECI, poza nielicznymi
        przypadkami-jak np względy kardiologiczne (profilaktyka zapalenia
        wsierdzia).Jakakolwiek infekcja a szczególnie wymagająca podania antybiotyku
        jest przeciwskazaniem do operacji (zwiększa sie wtedy ryzyko krwawienia
        sródoperacyjnego). Inne postepowanie jest u DOROSŁYCH, którym usuwa się
        migdałki z powodu przewlekłego stanu zapalnego ( a nie przerostu)- i dlatego
        rutynowo podaje się im antybiotyk.
        • ania752 Re: do emoniki.25 05.02.05, 00:15
          A może to Ty wytniesz ten migdałek?
    • kamma5 Re: do lilki.w 05.02.05, 15:20
      Napisałam na adres gazety.
      Pozdrawiam
      • lilka.w Re migdałek-a jednak chyba damy antybiotyk 06.02.05, 19:30
        Konsultowałam tę Krajmedowska procedurę z naszą pania doktor pediatrą,do której
        mam zaufanie.Otóż ona twierdzi ,że z tym rutynowym podawaniem to może ciut
        przesada i można by poczekac ze dwa dni,ale Kuba ma mieć też zakładane dreny do
        uszu i nigdy nie wiadomo do końca ,co jest w tym płynie zalegajacym w uszkach-
        więc może lepiej na zimne dmuchać...A prócz tego starsza córka ma właśnie
        infekcję i o ile mały sie nnie zarazi i dojdzie w tym terminie do zabiegu,to
        wjedziemy jednak z tym antybiotykiem-trudno...potem przez drugi tydzień
        bioaron i biostymina lub coś w tym stylu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka