Zaparcia

06.02.05, 16:56
Mam problem. Od tygodnia moje 6 miesięczne dzieci nie mogą zrobic kupki.
Strasznie się napinaja i płaczą. Zaczeło się tak jak wprowadziłam im zupki,
papki, deserki. Zupki gotuje sama są warzywne bez mięsa. Poradźcie co robić.
Byłam z nimi u pediatry to powiedziała że to od mleka. Od dłuższego czasu
podaje im bebiko i nic im nie było. Podawałam im czopki, żeby mogły się
wypróżnic, ale to na nic. Nawet laktulosa nie pomogła. Bożena
    • czajeczka1 Re: Zaparcia 06.02.05, 20:41
      moje dziecko ma 11 miesięcy i od dwóch miesięcy nie mogłam się uporać z
      zaparciami. Synek strasznie napinał się, płakał rozpaczliwie a ja razem z nim.
      Próbowałam wszystkiego, w końcu wpadłam na to, żeby odstawić vigantol (wit.D) i
      pomogło!!!! Stwierdziłam , że jak przez tydzień nie dostanie vigantolu to nic
      mu się nie stanie i opłaciło się. Teraz kupki są miękkie i na pewno załatwianie
      sie nie boli. Niestety strach przed robieniem kupki został i podejrzewam , że
      trochę czasu minie zanim uporamy sie z tym lękiem, ale przynajmniej wiem,że mój
      syn nie odczuwa fizycznego bólu. Lekarz zapisał mu vigantonette w tabletkach,
      rozkruszam do jedzenia co drugi dzień (bo bez wit.D nie może zostac-krzywica),
      zobaczymy jak będzie dalej. Mam nadzieje, że pomogłam
      • ryba112 Re: Zaparcia 06.02.05, 21:49
        Dziekuje, napewno skorzystam z Twojej rady. Mam nadzieję,że to pomoże. Dzięki
        bardzo i pozdrawiam.
        • zosik2 Re: Zaparcia 07.02.05, 13:19
          Mój synek w wieku 3 lat przechodził taki horror, a ja wraz z nim - oboje
          płakaliśmy przy nocniku. Stosowałam różne diety, jabłka, śliwki suszone, wodę
          naczczo, DEBRIDAT- to pomogło, ale po odstawieniu zaparcia wróciły.Tak było
          przez rok. Chłopcy ponoć tak mają. Teraz ma 7 lat a o zaparciach dawno
          zapomniał!!!
      • ryba112 Re: Zaparcia 09.02.05, 15:42
        Pomogło!!! Odstawiłam na jakiś czas vigantol,daję maluchom tez herbatkę hipa
        ułatwiającą trawienie. Zaczeli sami robić kupki, i już tak nie męczą się.
        Dzięki bardzo i pozdrawiam.
    • dota111 Re: Zaparcia 07.02.05, 13:27
      Zaparcia to rowniez problem mojego 5-go synka. Pomogly nam dziewczyny wlasnie z
      tego czatu poradzily podawanie herbatki ulatwiajacej trawienie HIPP (od 1-ca
      zycia) naprawde pomoglo. Polecam bo wiem jak malenstwa sie mecza.
      Pozdrawiam,
      D
    • izia30 Re: Zaparcia 07.02.05, 13:57
      może w zupkach dajesz za dużo marchwi, ona jest zapierająca. dawaj dużo do
      picia, przede wszystkim sok jabłkowy, jabłko tarte. twoje dziecko juz dorosło do
      mięsa w zupce
      • ewik35 Ten sam problem z małą 1,9 lat 07.02.05, 14:45
        Moja mała nigdy nie miała wcześniej tego problemu, a po przebyciu grypy
        żołądkowej (nie brała antybiotyków) nagle robi kupkę co 4 dnii strasznie
        cierpi. Na ogół daje jej czopek glicerynowy, po którym płacze. Potem sie
        ganiamy, żeby "wytrzasc" kupke, i to skutkuje.
        Ale chce jej pomoc, nie wiem jak, tez modyfikuje diete zgodnie z zaleceniami,
        ale to nie pomaga. Mala duzo pije, ale akceptuje tylko slodkie napoje. Moze to
        ja zapiera ? Pije duzo sokow i herbatek HIPPa rowniez tych ziołowych. WOdy nie
        chce. Suszu nie chce, chyba ze w czekoladziesmile) ale tej jej nie daje wogole. Co
        robić ? Czy to przejściowe ?

      • ewik35 Ten sam problem z małą 1,9 roku 07.02.05, 14:47
        Moja mała nigdy nie miała wcześniej tego problemu, a po przebyciu grypy
        żołądkowej (nie brała antybiotyków) nagle zaczela robic kupkę co 4 dnii
        strasznie cierpiąc. Na ogół daje jej czopek glicerynowy, po którym płacze.
        Potem sie ganiamy, żeby "wytrzasc" kupke, i to skutkuje.
        Ale chce jej pomoc, nie wiem jak, tez modyfikuje diete zgodnie z zaleceniami,
        ale to nie pomaga. Mala duzo pije, ale akceptuje tylko slodkie napoje. Moze to
        ja zapiera ? Pije duzo sokow i herbatek HIPPa rowniez tych ziołowych. WOdy nie
        chce. Suszu nie chce, chyba ze w czekoladziesmile) ale tej jej nie daje wogole. Co
        robić ? Czy to przejściowe ?

        • plavusa Re: Ten sam problem z małą 1,9 roku 20.02.05, 12:04
          z tymi czopkami uważaj....podawane często powoduja niemożność samodzielnego
          wypróżnienia.nie będę tu sie rozpisywała, przez co przeszlismy i przechodzimy,
          bo sama wiesz, ale dodam tylko, że skończyło sie szpitalem (kupy nie było przez
          7 dni - odwodnienie i zakwaszenie organizmu). Okropne badania i diagnoza -
          znaczne wydłuzenie jelita grubego na kazdym odcinku. po wprowadzeniu leków i
          modyfikacji diety była krótka poprawa, ale ostatnio znów sie pogorszyło - chyba
          jelito znów sie wydłuzyło - prawdopodobnie bedzie potrzebna interwencja
          chirurgiczna (usunięcie części jelita) Sporo wiem juz o chorobach jelit bo stale
          się uczę - synek ma tez chore jelito cienkie. mogę sie podzielić wiedzą i
          doświadczeniem - jesli chcesz pisz na maila

          acha! preparat Colon C może Wam w znacznym stopniu pomóc, albo łupiny babki
          płesznik badź babki jajowatej (apteki, zielarnie)

          pozdrawiam!
          ola
          plavusa@gazeta.pl
    • beata792 Re: Zaparcia 10.02.05, 13:40
      ja mojemu dziecku podaje duzo soczkow, np hippa, wybieram te rozluzniajace
      stolce: ze slodkich jablek, brzoskwiniowy, dyniowy itp.
      moj synek wprawdzie bardzo lubi wszystko co marchewkowe ale rzeczywiscie
      marchew jest zapychajaca wiec jezeli sok to tylko marchwiowo-jablkowy.
      poza tym hipp herbatka ulatwiajaca trawienie, u mnie sie sprawdzila.
      dlugo walczylam z czopkami na przewijaku, ale gdy raz zobaczylam strach w
      oczach mojego dziecka gdy go tam kladlam to juz bylo za wiele.
      po konsultacji z lekarzem okazalo sie ze moze to byc wina mleka. poza tym synek
      jest prawdopodobnie alergikiem. pani dr przepisala nutramigen (ohydny, ale maly
      zjada ze smakiem surprised) zaparcia przeszly od razu. poprzednio podawalam bebiko i
      poczatkowo tez bylo ok...
      ale chyba wszystko sie na to zlozylo.
      w kazdym razie teraz jest super i nawet nie chce pamietac o tych meczarniach
      mojego dziecka.
      pozdrawiam
      beti

      • ryba112 Re: Zaparcia 19.02.05, 19:04
        dziekuje wszyskim za rady. Pozdrawiam
    • bea-ta Re: Zaparcia 20.02.05, 13:13
      Ja pomyślałabym o mleku - bebiko omneo lub o podobnym działaniu NAN bifidus,
      bebilon.Jedziemy na omneo 2 i ok.Przy stałych pokarmach unikam marchewki,
      jagód, banana, ograniczam ryz...to działa zapierająco no i daje sporo picia, bo
      to pomaga - zwłaszcza soki przecierowe.
      • tusia21 Re: Zaparcia 21.02.05, 17:09
        mam 2,5 miesięczną córeczkę. Bardzo płacze, bo nie może się załatwić. Bardzo
        się pręży, próbuje i nic. Ciągle ma bardzo bolące gazy. Jak już uda jej się
        zrobić kupkę to jest prawidłowa: żółta i twarożkowata. Błagam pomóżcie, bo nie
        mogę znieść tego płaczu. Płaczę razem z nią. Piję Hippa, dawałam Debridat,
        Esputicon, masuję, ogrzewam brzuszko, mam ścisłą dietę. Już nie wiem, co robić
        a ona tak się męczy. Nie potrafię jej pomóc.
        • dorota1005 Re: Zaparcia 21.02.05, 23:13
          A ja daję maślankę lub kefir do picia , pomaga.Moja córka ma prawie 3,5 roku.
          Czoppki glicerolowe też pomagają; wkładam wieczorem jak już śpi( inaczej nie da
          sobie włożyć) a za jakąś godzinę budzi sie, ja ją na nocnik i po wszystkim
    • beataaas Re: Zaparcia 21.02.05, 12:41
      Mój 2-latek też ma takie same problemy od 7-8 m-ca życia. Raz jest lepiej raz
      gorzej. Wspomagaliśmy go czopkami w ostateczności ale i tak to niewiele
      pomagało. Dajemy jabłko przetarte do jedzenia i ruminek do picia. I chyba tylko
      to pomaga. Ale i tak czasem jest lepiej a czasem gorzej. Problemy z zaparciem
      nasilają się po podawaniu lekarstw (głównie antybiotyków). Czasem pomagało
      sadzanie na nocnik (jeszcze przed 1 rokiem życia). Najczęściej jest tak że
      kopkę robi z krzykiem, wrzaskiem, aż odbyt się podrażnia do krwi. Nasz mały po
      prostu wie że jak robi kopkę to go boli, zatem powstrzymuje, kopka twardnieje,
      grubieje, i jest tylko gorzej. I niestety błędne koło. POZDROWIENIA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja