holanna
08.02.05, 10:14
Moja Klarka ma 11 miesięcy i od dwóch tygodni na nogach aparat. Dwa buciki "postępu"
przynitowane
pod dziwnym kątem do aluminiowej listewki. Ma go nosić dzień i noc przez conajmniej dwa
miesiące!!
Znosi to dzielnie ale niestety często te buciki zdejmuje. Ortopeda kazał nam dodatkowo mocno
bandażować buciki. I tak robimy. Stópki Klarki są czerwone i mocno poodgniatane!!! Mam
watpliwości
co do tej metody. Czy są mamy które mają podobne doswiadczenia z tymi aparatami???? Czy mogą
mi
podpowiedzieć jak sobie z tym radzić. Podobno teraz mamy dobrego ortopedę choć poprzedni także
polecany źle rozwijającą się panewkę stawu ignorował mówiąc nam na badaniach że staw jest na
granicy normy i poprostu kazał czekać co będzie dalej i jak sie rozwinie. Zmieniliśmy lekarza w
ostatniej chwili by uniknąć operacji. Chętnie jednak poznam opinię jeszcze innego prawdziwego
specjalisty. Słyszalam o Dr. Okłocie i jeśli bunia17 może mi dac namiary to będę wdzięczna bardzo.