vailet
16.02.05, 08:16
Witajcie,
w niedzielę rano moja 2,4 córcia zaczęła strasznie wymiotować, a jak już nie
miała czym to wymiotowała samą flegmą. Wymiotowała nawet po niewielkiej
ilości picia.Przestałam jej dawać jedzenie, a stopniowo ją poiłam. Miała
niewielką biegunkę i mówiła, że boli ją brzuszek. Oczywiście cały czas była
apatyczna, obojętna i senna. Pojechałam z nią na nocny dyżur i tam
(nieprzyjemna) Pani doktor powiedziała, że to zatrucie albo jakis wirus i
przepisała Nifuroksazyd 3x2,5ml przez 5 dni. W nocy nie wymiotowała tylko
często sie budziła na picie. W poniedziałek rano dostała gorączki 38,4, w
ciagu dnia utrzymywała się do 38 i miała już większą biegunkę. Po południu
pojechaliśmy już do naszej Pani doktór. Po zbadaniu powiedziała, że to grypa
jelitowa i że tamto lekarstwo zostało źle przepisane i przepisała Enterol 250
w kapsułkach 1x dziennie przez 5 dni, ale tamtego leku powiedziała żeby nie
odstawiać bo może się mylić i znowu bedą nawroty. Mała od poniedziałku od
12.00 nie wymiotuje, jeden raz tylko zwymiotowała wczoraj o 16.00 ponieważ
pospieszyłyśmy się z jedzeniem i zwróciła zupkę.
Ale do tej pory mała ma biegunkę (mimo podawania tych leków), czy to jest
normalne i ile taki stan może jeszcze potrwać???Prawie nic nie je, daję jej
dużo pić, pół kromki chlebka z masełkiem, biszkopty.Co moge jej jeszcze dać,
żeby ustąpiła biegunka??? Może gorzkiej czekolady, bo słyszałam, że pomaga.
Czy mogę jej dać kawałeczek bananka?
Nasza pediatra powiedziała, że mała już wyszła na prostą i jak będzie
wszystko ok, to żeby przyjść w środę (dzisiaj) na kontrol i ona wypisze
zaświadczenie do żłobka, że juz może chodzić. Ale ja jestem innego zdania,
uważam, że mała jest jeszcze za słaba i zbyt wymęczona (a na dodatek ma
jeszcze biegunkę)i chcę ją przetrzymać jeszcze do poniedziałku.
Co Wy o tym sądzicie?
Mi to już aż żal patrzeć jaka jest wychudzona. Aha córcia też trochę
pokasłuje, normalnych kaszlem, czy to jest normalne, bo zaczęła pokasływać
zanim wymiotowała.
Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale sama juz nie wiem co robić?
Pozdrawiam