Dodaj do ulubionych

artykuł Dziennik Polski

22.02.05, 15:09
Dziś w Dzienniku Polskim ukazał się artykuł o chłopcu z Krakowa , ma
adhd,pobił się z kolegą .Szkoła (integracyjna!!!) wezwała na chłopca
policję.Więcej w artykule i tv Polsat wiadomości ok.20.Rzecznik praw ucznia
wypowiedział się,że jest to bezprawne działanie szkoły.Matka potrzebuje
wsparcia.Dobrze byłoby gdyby wszelkie możliwe osoby i instytucje [pomogły-
wystarczy nawet dobre słowo komentujące artykuł.
Obserwuj wątek
    • verowa Re: artykuł Dziennik Polski 22.02.05, 21:45
      to zupelnie nieprawdopodobne!
      policja do 8letniego dziecka? powinna raczej przepytac pania dyrektor! normalny
      skandal, i zdecydowanie powinien sie za to wziac rzecznik praw dziecka.
      komentarzy na dizenniku, nawet nei czytajcie, wiadomo ze klientela jest z lpr i
      wszechpolacy. oni i tak wiedz lepiej, szkoda nerwow. natomiast zdecydowanie
      ktores ze stowarzyszen powinno zareagowac.



      Ośmiolatek na komisariacie za złe zachowanie

      "Dziennik Polski": Ośmioletni Aleksander, uczeń Szkoły Podstawowej nr 12 w
      Krakowie, podrapał kolegę. Do szkoły wezwano policję, chłopiec został
      przesłuchany na komisariacie.

      Alek jest chory na ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej. Ma również
      padaczkę, a gdy był niemowlakiem przeszedł wylew - pisze "Dziennik Polski".

      "Mimo to już dwukrotnie, gdy był w I i II klasie, dyrekcja wzywała do szkoły
      policję z powodu jego złego zachowania. Wychowawcy nie rozumieją, że syn jest
      chory i nie potrafią postępować z dziećmi z ADHD" - mówi Marzena Woźniak, mama
      chłopca

      "Nauczyciele są słabo przygotowani do pracy z uczniami z ADHD, a zamiast
      dowiedzieć się czegoś na ten temat, wpisują głupie uwagi do dziennika, np. że
      uczeń nie siedzi na lekcji w ławce albo że wychodzi z sali podczas zajęć" -
      przyznaje Roman Ficek, rzecznik praw ucznia w kuratorium oświaty w Krakowie.

      Wzywanie do szkoły policji z powodu złego zachowania ucznia z zespołem ADHD
      Roman Ficek uważa za błąd i nadużycie.

      "Przesadzono, strasząc ośmiolatka policją. Po to jesteśmy pedagogami, by umieć
      sobie radzić z takimi przypadkami" - dodaje rzecznik.

      "On bardzo przeżył to policyjne przesłuchanie, mimo że byłam przy tym obecna.
      Był przerażony, płakał, zapewniał, że to niechcący. Będę musiała przenieść syna
      do innej szkoły" - mówi Marzena Woźniak.

      "Wiemy, że ten uczeń cierpi na ADHD, ale jego rodzicom wydaje się, że choroba
      upoważnia go do atakowania innych dzieci. Zapisali go na kung-fu, a on
      wykorzystuje to, czego tam się nauczył przeciwko innym dzieciom, Nie możemy
      tolerować agresji w szkole" - mówi Danuta Turczyn, dyrektor Zespołu Szkół
      Integracyjnych nr 1 w Krakowie, gdzie uczy się chłopiec.

      Alek dostał zakaz opuszczania klasy w czasie przerwy.

      "Nie wolno mu wychodzić, bo zdaniem nauczycieli stanowi zagrożenie dla innych
      dzieci. Tymczasem syn wrócił kiedyś ze szkoły z siniakami, bo został poszarpany
      przez nauczycielkę" - mówi Marzena Woźniak.

      Mama ośmiolatka zapewnia, że wielokrotnie rozmawiała z nauczycielami, dawała im
      wskazówki, jak postępować z dziećmi chorymi na ADHD.

      "Dzieci z ADHD nie są agresywne, tylko impulsywne i nadruchliwe - mówi Stanisław
      Bobula, psycholog zajmujący się problemem ADHD. - Wzywanie policji do
      ośmioletniego ucznia to moim zdaniem strzelanie z armaty do wróbli. Może to
      niekorzystnie wpłynąć na rozwój dziecka; może się przerodzić w różnego rodzaju
      lęki, brak poczucia bezpieczeństwa, fobie szkolne. Uczeń może mieć też trudności
      z nauką" - zaznacza psycholog.

    • ilelito Re: artykuł Dziennik Polski 23.02.05, 16:39
      Ta sprawa napawa obrzydzeniem. Nie wiem, nie rozumiem...
      Będę zbierać podpisy pod przygotowywaną petycją. Zmobilizuję całą rodzinę,
      wszystkich znajomych.
      Chciałabym jakoś wesprzeć tę rodzinę, ale po prostu nie wiadomo co
      powiedzieć... Życzę siły i wytrwałości.
      Ilona Lelito (okolice Krakowa).
      • ania3422 Re: artykuł Dziennik Polski 23.02.05, 23:52
        Sie ma.wasze forum przeczytalam od deski do deski.Jestem mama 13-latka z
        ADHD,zdiagnozowanym 4m-ce temu,jezdzilam z nim na badania prywatnie(panstwowo
        za 2 lata na litewskiej),na podstawie wlasnych informacji(nikt znauczycieli mi
        nic takiego nie zasugerowal,apracowali z bercikiem 6 lat).Wczoraj maz wszedl
        przypadkiem na jakies forum odnosnie tego biednego 8-latka,czytalam do 1-wszej
        w nocy,potem nie moglam zasnac.Az strach pomyslec ze mamy takie nietolerancyjne
        spoleczenstwo,toz to same nic nie wiedzace debile.Jak mozna zadac odizolowania
        chorego dzieciaka od rowiesnikow,ktos wyzywal nasze dzieci od psycholi, nie
        wiedzac ze sam nim jest.Najbardziej jednak zbulwersowaly mnie wypowiedzi
        nauczycieli i pedagogow,a pozniej pomy slalam ze szkoda iz nie bylo tam
        DREPTAKA iVEROVY(jesli napisalam z bykami sorry) ANKA.
    • verowa Re: artykuł Dziennik Polski 07.03.05, 20:52
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2588176.html
    • stella04 Re: artykuł Dziennik Polski 07.03.05, 23:45
      drodzy rodzice moze my przesadzamy jak to wiele razy slyszalam ale to jest
      skandaliczne staram sie patrzec na to obiektywnie jednak nie mam wytlumaczenia
      na takie postepowanie i nie idzie o to czy nasza kadra pedagogiczna jest
      kompetentna ale o zweykle ludzckie uczucia czy chec zrozumienia pamietajcie ze
      nasze dzieci sa tak naprawde bardzo dobrymi ludzmi nie mam pojecia jak
      postapilabym w podobnej sytuacji to jest jedna z niewielu chwil gdy ciesze sie
      iz mieszkam w malej miejscowosci u nas p.dyrektor zastanowilaby sie "co ludzie
      powiedza" (istny swiat bukietowej)

      pozdrawiam mama adhd-owca
    • handcremisko Re: artykuł Dziennik Polski 06.08.05, 23:08
      a niby dlaczego moje dziecko, ktore ma bardzo dobre i celujace wyniku w nauce,
      by nie wspomniec o wzrorowym zachowaniu, ma sie przenosic do innej szkoly z
      powodu malego tyrana?
      czy ma dojsc do sytuacji, w ktorej "chore" na ADHD dziecko zostanie jedynym
      uczniem tej szkoly?


      niewykluczone jest, ze jednak przeniose swoje dziecko do szkoly wolnej od
      malych zboczencow cierpiacych na ADHD, ktorzy masturbuja sie na oczach
      rowiesnikow i jeszcze gotow taki zgwalcic moje dziecko na korytarzu.
      czy jego matka wtedy nadal bedzie wystepowac w telewizji, pluc na szkole i
      zrzucac wine na caly swiat nie rozumiejacy jej bardzo chorego syna?

      Kobieto, zajmij sie wreszcie swoim synkiem, a nie zwalczaj
      wszystkie "nieprawomyslne" posty w sieci, bo pedofile wychowaja ci dziecko
      wedlug jego potrzeb.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka