b-e-a-t-k-a
27.02.05, 19:28
Witajcie,
moja córcia ma od poniedziałku gorączkę dochodzącą do 40stopni, po wizycie u
lekarza zbijam jej ja czopkami z paracetamolem, bo nic nie chce łykać. Doc
stwierdziła że wszystko jest czyste (nos, gardło, itd) i że jest to infekcja
grypopodobna, która panuje teraz wszędzie. Na początku temperatura skakała
jej bardzo często tzn co 3-4 godziny, dziś co 7-8.
Czy któraś z Was to przechodziła? Ile to jeszcze może potrwać?
Dodam że córka ma apetyt, dużo pije i na serio to oprócz tej temp to nic jej
nie jest.
Proszę podzielcie się doświadczeniami.
Z góry dziękuję
Beata