Dodaj do ulubionych

Nocne wymioty

13.03.05, 03:44
Moja 4,5 letnia córeczka w niemowlectwie cierpiała na refluks żołądkowo-
przełykowy. Od zawsze jest niejadkiem, ma zaparcia. A teraz dołaczyły sie do
tego pobolewania brzuszka i wymioty- najcżęściej w godzinę po zaśnięciu. Mam
kilka pomysłów jaka może być przyczyna i zrobiłam jej już trochę badań sama
(swoja drogą na razie wszystkie wyniki prawidłowe) Teraz mam zamiar wybrać się
do specjalisty. Czy są na forum mamy, które borykały się z podobnym problemem?
Obserwuj wątek
    • rybka002 Re: Nocne wymioty 13.03.05, 23:40
      Iwoku kochana a może to reakcja na detronizację z roli jedynaczki? Dzieciaki
      tak czasami reagują na stres...Jakie badania jej robiłaś? Robiłaś gastroskopię
      i eeg? Ściskam Beata
    • toyania Re: Nocne wymioty 30.03.05, 01:03
      Witam! Mam synka w wieku Twojej córeczki, wymioty "towarzyszyły" nam od
      zawsze..., głównie podczas jedzenia i w wyniku wysiłku fizycznego. Dopiero
      niedawno trafiliśmy do poradni gastroenterologii, mały dostał skierowanie do
      szpitala na badania, miał robioną gastroskopię i PH metrię, która wykazała
      refluks żołądkowo-przełykowy. Obecnie jest na lekach. Na dodatek od małego miał
      zaburzenia przełykania, niejadek z niego straszny, a jego mało urozmaicona
      dieta powoduje również problemy z zaparciami.
      • iwoku Re: Nocne wymioty 23.04.05, 10:02
        Dostaliśmy leczenie antyrefluksowe, wymiotów nie było, ale przy próbie
        zmniejszania leków wszystko wróciło. Chyba jednak gastroskopia i pHmetria nas
        nie ominą. Chcemy jescze zrobić badanie w kierunku Helicobacter pylori.
        Toyania-jak to wygląda u Was teraz podczas leczenia i co stosujecie?Czy macie
        jakąś dietę?
        Rybko- co u Twojego synka?
        Pozdrawiam
        Iśka
        • toyania Re: Nocne wymioty 23.04.05, 11:59
          Witam Iwoku!
          Mój syn cały czas bierze Bioprazol, zalecana jest dieta wysokobiałowa,
          całkowite wykreślenie napojów gazowanych no i ostrożnie z ciężkostrawnymi
          potrawami. Jak Pani doktor usłyszała co mój sy je, to stwierdziła, że lepszej
          diety dla niego nie ma, większość jego menu to jogurty, danonki, actimel, soki
          Kubuś, Cini Minis, Cherioss (ale tylko na sucho, bez mleka), czasami poprosi o
          kanapkę...dla mnie to koszmar..., bo nie sposób go namówić do zjedzenia zupy
          czy drugiego dania, o owocach wogóle nie ma co mówić! Na skutek wymiotów
          nastąpiła u niego blokada do jedzenia rzeczy, po których wcześniej wymiotował,
          byliśmy już na pierwszej wizycie u psychologa...niestety Pani psycholog
          pierwszy raz spodkała się z takim "przypadkiem", poprosiła nas o kolejne
          spodkanie, a do tego czasu musi skonsultować przypadek mojego syna...
          Podobno najlepszym sposobem do zmuszenia go do jedzenia pewnych rzeczy jest
          głodówka, ALE przy refluksie żołądkowo-przełykowym dziecko powinno jeść często
          i w małych ilościach... no cóż, apetyt mojemu synkowi nieco wrócił więc daję mu
          tylko to co zje bez przymusu (to co wyżej wymieniłam). Pozostaje mi nadzieja,
          że z tego wyrośnie i kiedyś zacznie "normalnie" jeść.
          Co do wymiotów to narazie nie mamy z tym problemu, przestał się również skarżyć
          na ból brzuszka.
          Na twoim miejscu nie czekałabym z gatsroskopią i PH metrią, mój syn znióśł to
          nadzwyczaj dobrze! Gastroskopia trwa kilka minut, mały wogóle nie płakał!U nas
          gstroskopia nic nie wykazała, żadnych zmian. Ph metria też nie jest najgorsza
          tyle, że dziecko musi być przez 24 h z PH metrem. Jak będziesz miała jakieś
          pytania to pisz na forum albo na moją pocztę toyania@gazeta.pl
          Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka