Dodaj do ulubionych

Dziwnie duży brzuszek-poradźcie

15.03.05, 09:06
Witam!
Obserwuj wątek
    • mamciaa Re: Dziwnie duży brzuszek-poradźcie 15.03.05, 09:12
      Moja córeczka ma 4 latka...odkąd pamietam jej brzuszek był nienaturalnie duży.
      Na poczatku wszyscy uważali że dzieciątka(niemowlaki) takie mają. Lekarze
      uważają, że nic się nie dzieje...że ma taką budowę. Przy badaniach palpacyjnych
      wątroba nie powiększona. Jenak córeczka skarży się na ból brzucha. Zrobiłam jej
      badania ogólne moczu i krwi. Mocz ogólny w normie, posiew jałowy, morfologia:
      wysokie OB, zwiekszona liczba leukocytów, obniżony hematokryt i heboglobina.
      Dałam jej kał na jaja pasożytów, wynik negatywny. Czekam na wynik lamblie. Nie
      wiem już co robić a lekarz mówi że nic się nie dzieje. Byłam u kilku(często się
      przeprowadzamy) i żaden nie uważał że są wskazania do badań, badania robię
      prywatnie. Rece opadają...służba zdrowia. Proszę pomóżcie, może coś wiecie.
      Pozdrawiam
      Mika
      • mami7 Re: Dziwnie duży brzuszek-poradźcie 15.03.05, 09:28
        Wysokie OB, czyli jakie? Ile tych leukocytów?

        Pozdrawiam
      • mamajacha Re: Dziwnie duży brzuszek-poradźcie 15.03.05, 09:38
        czesc, przede wszystkim pomysl czy brzuszek urósł w ostatnim czasi, czy jest
        twardy? Jaka niska jest Hb? Czy Mala jest apatyczna, nie ma apetytu? Jak z
        siusianiem? No i jakie wysokie OB? Skro robisz te wszystkie badanie i bardzo
        cie to niepokoi to proponuje USG. CZy Mala miala kiedys je robione. NIebolesne,
        nieinwazyjne i bardzo pomocne badanie. Pozdrawiam i mam nadzieje ze bedzie ok!
        Agnieszka
      • anfido Re: Dziwnie duży brzuszek-poradźcie 15.03.05, 09:38
        A może usg jamy brzusznej coś wyjaśni ???
        • mamciaa Wyniki badań 15.03.05, 10:04
          OB 17/37 mm; HGB 11.5 g/dl; HCT 32.9 %, WBC 9.0 10 do3/ul lymf 52.9% GRAN
          37.6% Chaba powinnam zrobić USG ale znów prywatnie...trochę krucho u nas z
          kasą. Ile takie badanie kosztuje? My byśmy robili je we Wrocławiu.
          A brzuszek...rosnie chyba proporcjonalnie z ciałem...tylko nadal taki wystający
          i nienaturalny.
          Pozdrawiam
          Mika
          • mamajacha Re: Wyniki badań 15.03.05, 10:24
            a czy Mała miala ostatnio infekcje? Hb jest na dolnej granicy normy w jej
            przedziale wiekowym, HCT jest nieznacznie obnizony, czy Mała była na czczo, czy
            tez piła duzo przed badaniem? A jakie jest MCV, MCH? I jaki jest wynik plytek?
            Cena badana w Poznaniu -usg jamy brzusznej kosztuje prywatnie 50zl. I
            NAjlepiej jak robi to radiolog ktory ma doswiadczenie w pracy z dziecmi., tacy
            pracuja w szpitalach klinicznych na przyklad. Jesli Cie to niepokoi to
            proponuje zebys too badanie zrobila. Mozesz tez pojsc na izbe przyjec szpitala
            i powiedziec o niepokojacych Cie objawach, pokazac badanie krwi. Z pewnoscia
            tegonie zbagatelizuja. Pozdrawiam i zycze zdrowka.
            • mamciaa Re: Wyniki badań 15.03.05, 10:40
              Jakieś 10 dni temu była przeziebiona. Córka była na czczo, i nie piła rano MCV
              75.4; MCH 26.5 pg.
              Dzieki wielkie, pozdrawiam
              Mika
              • mamajacha Re: Wyniki badań 15.03.05, 11:29
                Proponuje skoro brzuszek Cie niepokoi udac sie na izbe przyjec opowiedziec o
                swoich spostrzezeniach. Tylko izby teraz sa pelne kichajacych dzieciaczkow wiec
                uwazajciewink Mysle ze usg rozwieje twoje watpliwosci i bedziesz wiedziala co
                dalej. Takze trzymam kciuki i daj znacwink pozdrawiam
                • mamciaa Re: Wyniki badań 15.03.05, 11:53
                  Dziękujęsmile Za kilka dni jadę do Wrocławia...umówiłam córkę jeszcze z poleconym
                  pediatrą...może coś powie...zobaczymy a USG przydałoby się. Dziękuję napiszę
                  jak bedę wiedziała coś. Pozdrawiam
                  Mika
                  • dorismam Re: Wyniki badań 15.03.05, 14:00
                    A może duży brzuszek nie jest wcale związany ze złymi badaniami, czy anomaliami
                    w budowie narzadów wew. Mój synek (5 lat) takze miał i ma wystajacy duży
                    brzuszek (jak był mały to rozlewał się na boki w pozycji lezącej). A związane
                    jest to z wrodzoną wiotkością mięśniową - słabe mięśnie i więzadła
                    podtrzymujące stawy. Jedyny ratunek to ćwiczenie mięśni dziecka -
                    systematycznie codziennie.Czy nie obserwowałaś u córeczki zachwiania równowagi,
                    częściejszego niż u innych dzieci przewracania się - ogólnie słabszych mięśni.
                    Udaj sie do neurologa dziecięcego, być może zleci rechabilitację. Jeżeli masz
                    jakieś pytania pisz na priva.

                    Dorota
                    • mamciaa Do dorismam 15.03.05, 15:53
                      napisałam na priva
                      • dorismam Re: Do dorismam 16.03.05, 11:35
                        Nieststy nie mam info od Ciebie, chyba poczta nie działa zbyt sprwnie - pojawia
                        się komunikat, że nie mogę otworzyć poczty i informacji (coś na serwerze).
                        Spróbuj wysłać jeszcze raz.

                        Pozdr. Dorota
                        • mamciaa Re: Do dorismam 16.03.05, 12:02
                          Dorotko wysłałam...mam nadzieję, że dojdzie
                          Pozdrawiam
                          Mika
                    • mamajacha Re: Wyniki badań 16.03.05, 11:41
                      zgadzam sie ze wystajacy brzuszek nie musi korelowac z wynikami badan i
                      wszystko moze byc ok. Ale jako lekarz i mama poradzilam to co zrobilabym sama.
                      Uwazam ze jesli jest objaw ktory mame zaczyna niepokoic to lepiej to wyjasnic i
                      usg rozwieje wiele watpliwosci.Chyba brzuszek rosnie razem z Mala i nic sie nie
                      zmienia, nie jest twardy i napiety. Wtedy mozna przyjac ze jest to ok.
                      Pozdrawiam Aga
                      • mamciaa Do mamajacha 16.03.05, 11:56
                        Witaj!
                        Przepraszam za szczere pytanie, ale jakiej specjalności jesteś lekarzem???
                        Pozdrawiam Mika
                        • mamajacha Re: Do mamajacha 16.03.05, 13:52
                          Wyslalam na priv.
                          • kook1 Re: Do mamajacha 16.03.05, 19:57
                            Duzy brzuszek moze swiadczyc o celiaki. Jezeli przy tym robi swiecace kupy to
                            jest bardzo duza szansa ze to jest wlasnie ta choroba sad
                            • anakon Re: Do mamajacha 30.03.05, 09:46
                              Potwierdzam, ze warto zrobic przeciwciala z krwi w kierunku celiakii.(czyli
                              wrodzonej nietolerancji glutenu, lub choroby trzewnej jak kto woli)czesto
                              dlugie lata diagnozuje sie dzieci (i doroslych)z roznych dolegliwosci przewodu
                              pokarmowego, anemii, niedoboru wagi, wzrostu, braku szkliwa na zebach itd...a
                              okazuje sie, ze to celiakia o nie klasycznych objawach, poniewaz dzieci dzis
                              dostaja gluten znaczeni pozniej niz kiedys i objawy narastaja powoli.
    • mamciaa Nie udało się 24.03.05, 12:36
      Cześć! Byliśmy we Wrocławiu, niestety nie udało się. Pediatra, która miała
      przyjąć córkę nie mogła jej zobaczyć(problemy rodzinne) a na dodatek Natka się
      rozchorowała...wróciłyśmy wczoraj i po długiej walce niestety musiałam podać
      jej antybiotyk(całe gardło, nos i okropny kaszel) Pocieszajace, że wynik na
      lamblie negatywny. Pozdrawiam
      Mika
      • verdana Re: Nie udało się 24.03.05, 16:22
        A czy tylko jeden lekarz, czy kilku powiedziało Ci, że ten brzuszek, to nic
        takiego? Moje dwoje starszych miało w tym wieku bardzo wystające brzuszki (np.
        nie mogły nosić spodni na gumkę czy rajstop, bo opadały), a poza tym były
        szczuple. Lekarka powiedziała, ze mają wiotkie mięśnie brzucha i wyrosną z
        tego. I wyrosły.
        • mamciaa Re: Nie udało się 24.03.05, 17:43
          Dwóch lekarzy wydało taką opinię...może i te mięśnie są wiotkie ale dlaczego
          córeczka często skarży się na ból brzucha bez przyczyny? Choć szczerze zaczynam
          się przychylać do tej teorii o mieśniach. Córeczka jest szczupła i jest
          niesamowitym niejadkiemsmile
          Pozdrawiam
          • sigvaris Re: Nie udało się 24.03.05, 18:38
            Widzę, że miałaś juz tu fachową pomoc. Nie wiem więc, czy będę w stanie pomóc,
            ale niedawno na forum chyba niemowlę pisała Nervusmama o małym przyroście wagi
            swojej córy. Ktoś jej doradził (poza lamblią) posiew kału na grzyby. Zamawia
            się to extra, bo standartowy posiew sprawdza tylko niektóre pasożyty. Napisała
            na koniec, że to właśnie było to. W sumie zrobiła 3 badania: lamblie, grzyby,
            stopień trawienia pokarmów.
            U nas wyszły i lamblie... i grzyby sad((
            • mamciaa Re: Nie udało się 24.03.05, 18:49
              Posiew na grzyby??? Pierwszy raz słyszę...co to takiego, napisz proszę jeśli
              już coś wiesz. Pozdrawiam
              • sigvaris Re: Nie udało się 24.03.05, 21:05
                Kał do pojemnika (szt.1 - pojemnik) i zlecasz w laboratorium: NA GRZYBY
                POPROSZĘ. Nie każde laboratorium to robi, więc lepiej dopytać. Nam zrobili tam,
                gdzie lamblię. Na początku nie chcieli, ale ich uprosił mąż.
                Usiłuję być zabawna, ale co mi zostało.... Echh.. Ta lamblia..
                • sigvaris Re: Nie udało się 24.03.05, 21:11
                  na tym forum też jest sporo o grzybicy przewodu pokarmowego..
                  jeden z linków:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=22003748
                  • mamciaa Re: Nie udało się 25.03.05, 12:45
                    Dzięki, ...i nie martw się będzie dobrze...w końcu już wiesz co się dzieje i
                    możesz działaćsmile)))) Trzymam kciuki. Pozdrowionka i Wesołych Świąt
    • mamciaa Dziękuję 30.03.05, 12:49
      Dziękuję wszystkim za posty. Czekamy na badanie usg...tylko troszke to potrwa
      (prywatnie więc potrzeba troszkę kasy)Pediatra u której w końcu bylismy
      stwierdziła, że chyba jest w porządku ale warto zrobić usg (niestety
      skierowanie na nic bo wizyta też prywatna). Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka