Dodaj do ulubionych

złamany obojczyk

03.04.05, 21:29
Mojej córci złamano w czasie porodu obojczyk. Może ruszać rączką, ale boję
się, jakie konsekwencje może mieć takie złamanie w przyszłości. W szpitalu
powiedziano mi tylko, żeby układać ją cały czas na zdrowym boczku. Czy ktoś
był w podobnej sytuacji?
A może jest na forum ktoś z Trójmiasta i może polecić dobrego neonatologa?
Pozdrawiam
Marta
Obserwuj wątek
    • koala500 Re: złamany obojczyk 03.04.05, 23:57
      Obojczyk przy porodzie nie łamie się a pęka-tzn. kości pękają ale się nie
      przemieszczają. Moja córka też miała przy porodzie pęknięty obojczyk, to szybko
      się zrasta i nie pozostawia żadnych ujemnych konsekwencji. Tym niemniej na
      pewno dobrze żeby dziecko zobaczył dobry lekarz.
      Mam dobrego pediatrę (ale niestety z Warszawy), po powrocie ze szpitala ze dwa
      razy przyszła do mnie i sprawdzała ten obojczyk -tylko go delikatnie dotykając
      palcami, gdy obojczyk się już zrośnie powstaje tam malutkie zgrubienie. I to
      właśnie po tym zgrubieniu lekarz poznaje że obojczyk się już zrósł.Pozdrawiam.
      • verdana Re: złamany obojczyk 03.04.05, 23:58
        Corka moich znajomych miala złamany obojczyk. Żadnych konsekwencji nie
        odczuwała, a ma już 17 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka