Dodaj do ulubionych

operacja metodą Fontana

13.06.05, 15:02
Kacperek ma 3,5 latka 20 czerwca jedziemy do ICZMP na operacje trzymajcie za
nas kciuki -już teraz panicznie się boję
Iwona

Obserwuj wątek
    • gosiap10 Re: operacja metodą Fontana 13.06.05, 17:49
      Iwono, juz mocniutko zaciskam kciuki za Kacperka.
      A dla tych, ktorzy jeszcze nie znaja Kacperka, podaje link do jego historii
      www.sercedziecka.org.pl/06-1-17-kacper.htm .
      Trzymaj sie dzielnie.
    • kingan75 Re: operacja metodą Fontana 13.06.05, 23:40
      Pozdrawiam i trzymam kciuki. Jestem mamą 5,5 letniego Kacperka (złożona sinicza
      wada serca, m. in. niedorozwój prawej komory). 4 maja został operowany w
      Krakowie po raz trzeci, tym razem metoda Fontan. Nastawiano na na dłuższy pobyt
      w szpitalu, ze względu na częste powikłania typu obrzęki i płyny w opłucnych.
      Tym czasem Kacper w 6 godz. po operacji sam oddychał, w 3 dobę już chodził po
      oddziale, obrzęki ustąpiły po czterech dniach a resztkę płynów "wybiegał" w
      ostatnich chwilach pobytu i po dwóch tygodniach nas wypisano.. Życzę Wam takiego
      szybkiego obrotu sprawy i zdrówka, dużo zdrówka dla Kacperka. Obdarzcie go
      ciepłem i troską a szybko wrócicie do domku. Uśmiech mamy czyni cuda. Pozdrawiam.
    • maciejosa Re: operacja metodą Fontana 14.06.05, 07:51
      Życzę powodzenia z całego serca. Najwazniejsze to udana opercja i oby nie było
      powikłań.
      Tata Ś.p. Michałka - HLHS
      • driadea Re: operacja metodą Fontana 14.06.05, 10:11
        Z całych sił będę przy Was!
    • anfido Re: operacja metodą Fontana 14.06.05, 11:01
      Będę o Was myśleć. Daj znać kiedy będzie dokładnie operacja, to będę tego dnia
      trzymać kciuki. Wszystko będzie dobrze.
    • barbarajarzabek Re: operacja metodą Fontana 14.06.05, 15:11
      a my jedziemy na tą samą operację 28 czerwca tylko do Krakowa. też się boimy ale
      mamy nadzieję że wszystko przebiegnie sprawnie i szybko. życzymy Wam dużo sił i
      powodzenia.
      Gorąco pozdrawiam Basia mama Marka HLHS
      • kingan75 Re: operacja metodą Fontana 14.06.05, 21:23
        Będzie dobrze, też bardzo się baliśmy, ale wszystko poszło dobrze a i opieka
        była troskliwa. Dużo leków przeciwbólowych pozwoliło Kacperkowi przejść okres
        poperacyjny bezboleśnie. Często pytałam się synka, czy coś go boli, a on świeżo
        po przeniesieniu z OIOm-u i potem, odpowiadał: "nic, tylko rureczka mi
        przeszkadza" Trzymam kciuki, będzie dobrze. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka