marzenazgorska
07.07.05, 17:30
moja córka od miesiąca jest chora najpierw zapalenie migdałów i antybiotyk
potem kaszel wilgotny i nastepny antybiotyk nie ustapiło. Dzisiaj mielismy
mnieć skierowanie na prześwietlenie płuc, jednak jeszcze to odłożono,i mamy
zastosować inhalacje bo "może to pomoże". Sama pani doktor nic nie słyszy na
oskrzelach ani na płucach. Także narazie przez 3 dni mamy podawać w postaci
inhalacji pulmicort, berodual. Jak nie przejdzie to kolejna wizyta u
lekarza.Co to za kaszel? co to wogle może być czy te leki co mamy brać teraz
mają sens?/ jestem zdenerwowana myślałam że jednak skieruje nas pani doktor
na jakies badania a ona ciągle to odkłada. A może te leki jescze pogorszą
stan mojego dziecka?? pomózcie może też to przechodziły wasze dzieci?? marzena