Dodaj do ulubionych

Połknął 50 gr

13.09.05, 13:00
mój dwuletni Synek połknął 50 gr, od tego czasu minęło już ponad dwa
tygodnie, dwa razy robiliśmy zdjęcie rtg, pieniążek usadowił się w żołądku w
części przedodźwiernikowej. Przez trzy dni byliśmy w szpitalu, próbowali go
wyjąć endoskopowo, ale się nie udało, nie mogli złapać, pieniądz się
ześlizgiwał. Lekarze mówią, żeby dawać mu do jedzenia dużo ziemniaków i
klusek i pieniążek powinien wyjść z kupką. Mój synek jest strasznym
niejadkiem i ciężko cokolwiek mu wcisnąć, jednak gotuję bardzo gęste zupy i
na różne sposoby wpycham to w niego. Lekarze mówią, że dopóki brzuszek go nie
boli i nie gorączkuje to wszystko jest OK i nie ma się czym denerwować,
jednak wczoraj byliśmy na ostrym dyżuże bo zaczął gorączkować, okazało się,
że ma obustronne zapalenie uszu (dorobił się w szpitalu...), a ja umierałam z
przerażenia, teraz martwię się czy ta gorączka nie jest spowodowana czymś
innym..., tfu, tfu... Jednak na brzuszek się nie skarży, pokazuje tylko uszy.
CZy któraś z Was miała podobne przeżycia? Ile czasu może trwać wydalanie
takiego ciała obcego i czy to może być groźne? Soki żołądkowe są tak silne,
że chyba wyżarły już wszystkie bakterie, błagam dodajcie otuchy...
Mama Kamilka (18.06.2003)i Szymka (09.05.2005)
Obserwuj wątek
    • agulka2525 Re: Połknął 50 gr 13.09.05, 13:04
      Przepraszam za błędy, oczywiście powinno być "dyżurze", to ze zdenerwowania,
      każdego dnia jak na zbawienie czekamy na kupkę i szukamy w niej pieniążka...
      Jak w końcu go znajdę to chyba oszaleję ze szczęścia
      • olga50 Re: Połknął 50 gr 13.09.05, 14:00
        Nie martw sie na pewno pieniążek wyjdize. Moja kuzynka połkneła gwoździa
        (niedużego), też była straszna histeria z tego powodu (uzasadniona zreszta),
        ale gwóźdź w końcu po kilku dniach znalazł sie w pampersie. U ciebie też tak na
        pewno bedzie. Pieniążek nie jest ostry i nie zrani żołądka w zaden
        sposób.Czekajcie cierpliwie i jak już wyjdzie to dajcie znać smile)
        • pati7724 Re: Połknął 50 gr 13.09.05, 16:57
          Agulka, nie martw się na pewno wszystko dobrze się skończy!!! Nie ma tam już
          żadnych bakterii, bo soki żołądkowe wszystko zeżarły, a teraz pieniążek sobie
          siedzi i czeka na dużą porcję ziemniaczków, żeby się do nich przyczepić i
          wyjść smile Popychajmy pieniążek!!!
    • beata118 Re: Połknął 50 gr 13.09.05, 18:17
      Na pewno bakterie z pieniążka zdechły w kilka minut po dotarciu do żołądka. Ja
      jak byłam mała połykałam kawałki łańcuszków, małe kuleczki oraz brzuszek w
      kształcie większej kuleczki z choinkowego pajacyka a mama naprawde mnie
      pilnowała. Musisz bacznie obesrwować swojego syncia rozrabiakę
      • agulka2525 Re: Połknął 50 gr 14.09.05, 09:09
        Dziękuję za dodanie otuchy... My kolejny dzień wpychamy w siebie jedzenie i
        czekamy na kupkę... Trzymajcie kciuki!
    • agulka2525 Re: Połknął 50 gr 14.09.05, 16:11
      Pamiętam, że kiedyś ktoś na forum miał podobny problem..., ale teraz chyba tu
      nie zagląda...
    • pati7724 Re: Połknął 50 gr 15.09.05, 07:50
      Agulka, proszę daj znać jak się sprawy mają, strasznie się martwimy!!!
      • agulka2525 Re: Połknął 50 gr 15.09.05, 12:55
        Nadal nic, jutro chyba pójdziemy na kolejne zdjęcie...
    • agulka2525 Re: Połknął 50 gr 20.09.05, 12:40
      Mój Szkrabek nadal ma w sobie tą cholerną monetę... Codziennie modlę się, żeby
      w końcu wyszła i nic... Jutro idziemy na zdjęcie rtg i na konsultację do
      chirurga, nie wiem co dalej robić, nie chcę znowu narażać Synka na te szpitalne
      katusze..., poza tym boję się, że zdjęcia rtg też są niebezbieczne...
      • pati7724 Re: Połknął 50 gr 20.09.05, 15:01
        Agulka, widzę, że nadal szukasz pocieszenia... Cóż Ci napisać...? Na pewno
        jesteśmy z Tobą całym serduszkiem i niecierpliwie czekamy na "wyjście"
        pieniążka (z oprocentowaniem oczywiście smile. Wierzę, że wszystko będzie dobrze,
        bo na pewno będzie!
    • agulka2525 Re: Połknął 50 gr 21.09.05, 12:00
      Jest!!!! Jest, wyszedł!!!! Nareszcie... Rozpłakałam się ze szczęścia jak
      wygrzebywałam pieniążek z kupki. Dziś o 16:00 mieliśmy umówioną wizytę u
      chirurga i miała zapaść decyzja o zabiegu lub operacji... Na szczęście Bóg mnie
      wysłuchał i mój Synek wykupciał monetę! Dzięki Ci Boże!!! Zadzwoniłam do
      lekarza i odwołałam wizytę, Pan doktor powiedział, że cały oddział czekał na
      informację co z pieniążkiem. Wszyscy cieszą się razem z nami!!!!
      Dziękuję wszystkim, którzy wspierali nas duchowo!!!

      Aga - mama Kamilka (18.06.2003 waga 4120 55 cm) i Szymka (wcześniaczek z 31
      tygodnia ciąży 09.05.2005 waga 1770 44 cm.)
      • emaewa Re: Połknął 50 gr 21.09.05, 12:21
        Super cieszę się razem z Tobą.Pozdrawiam i trzymajcie sie z dala od pienędzywink
        • agulka2525 Re: Połknął 50 gr 22.09.05, 08:13
          Na pewno będziemy się trzymać z dala od monet smile Dzięki!!! Pozdrawiamy!!!
      • marikaso Re: Połknął 50 gr 22.09.05, 10:10
        uffffffffffffffffwink))
        Trzymałam kciukismile ciesze sie że już jest wszystko OK!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka