Dodaj do ulubionych

Jak powstrzymać choróbsko?

14.09.05, 08:59
Syn (3 lata) wczoraj wieczorem narzekał na ból gardła. W nocy słyszałam, że ma
zatkany nosek, dziś też. Ale kataru nie ma. Więcej żadnych objawów. Naszego
lekarza dziś nie ma. Nie poszliśmy do przedszkola. Co zrobić, żeby powstrzymać
rozwój choroby? Dziękuję z góry za wszystkie rady.
Obserwuj wątek
    • blamblam Re: Jak powstrzymać choróbsko? 14.09.05, 12:18
      Ja daje syrop z cebuli i czosnku + owocowa herbata z sokiem malinowym i
      cytryną. Na noc herbatka z kwiatu bzu - działa napotnie (jest niedobra wiec
      slodzę sokiem). Jak nie pomaga - do lekarza.
      • 5_monika Re: Jak powstrzymać choróbsko? 14.09.05, 13:10
        oscillococinum, maliny,lipa,citrosept,bańki gumowe lub szklane.
    • gag10 Re: Jak powstrzymać choróbsko? 14.09.05, 13:24
      Hej, mój synek obudził się w sobotę w bardzo brzydkim krtaniowym kaszlem, na
      szczęście bez gorączki. Postanowiłam jeszcze nie iść do lekarza bo bałam się że
      znowu mu dadzą antybiotyk, który brał 2 tyg. wcześniej powróciliśmy więc do
      babcinych sposobów:
      Rano gorące mleko z miodem i czosnkiem, wieczorem to samo w ciągu dnia psikałam
      mu gardło hasco-septem, w niedzielę rano taki sam zestaw po południu było po
      kaszlu i od poniedziałku maszeruje do przedszkola bez żadnego kaszlu, ale
      porcję mleka w cosznkiem jeszcze mu profilaktycznie wieczorem podajemy.
      Spróbuj, może u Ciebie też pomoże. Aha u nas syrop z cebuli nie pomagał a wręcz
      nasilał kaszel więc trzeba pobserwować jak na dziecko działa. Pozdrawiam.
      • verdana Re: Jak powstrzymać choróbsko? 14.09.05, 13:56
        Ja nietypowo.
        Przy bólu gardła daje lody i każę szybko zjeść. Na katar nie działa, na
        zaczynajace się zapalenie gardła czy anginę - zazwyczaj rewelacyjnie!
        Warunek - ani przedtem, ani potem dziecko nie może jeść ani pić niczego gorącego.
        • sweet.joan Re: Jak powstrzymać choróbsko? 14.09.05, 15:00
          Ja też jestem entuzjastką lodów. Młody właśnie dostawał codziennie po
          przedszkolu porcję. I trochę się boję, że może to te wczorajsze zaszkodziły.
          Pogoda trochę zdradliwa się zrobiła, nie wiem, czy nie był trochę zgrzany, gdy
          jadł te lody sad Zresztą mnie też lekko gardło drapie, więc może coś razem
          złapaliśmy.
          Dziś lodów nie dostał, a bardzo chciał sad
          A i katar już się pojawia.
          Będę wypróbowywać Wasze sposoby, może się nic nie rozkręci poważniejszego.
          Tylko nie wiem, co z tymi lodami. Może w domu niech zje?
          Dziękuję za odpowiedzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka