17.09.05, 10:29
co mam robić? Mała 2 latka ma katar i lekką gorączkę. Katar już z tydzień a
teraz ta gorączka. W poniedziałek ma iść do żłobka. Nie mam jej z kim
zotawić. Jak mogę jej pomóc? Pomocy...
Obserwuj wątek
    • sweet.joan Re: pomocy 17.09.05, 11:35
      A jaka ta gorączka? Jeśli po tygodniu katar nie minął (mimo zwalczania) i
      pojawiła się gorączka, musicie zgłosić się do lekarza. Nie sądzę, żeby żłobek w
      poniedziałek wypalił sad Zdrowia życzę.
    • sweet.joan Re: pomocy 17.09.05, 11:39
      Mój syn (3 lata) od środy ma katar, już coraz mniejszy. Też miał stan
      podgorączkowy (37.5). Daję mu wapno. Katar leczę otrivinem, maścią majerankową i
      olbasem. Daję mu picie z sokiem malinowym i lipą i z cytryną. Możesz zrobić
      syrop z cebuli.
      • odzo Re: pomocy 17.09.05, 15:34
        w nocy 38,5 stopni gorączki. Katarek ma od piątku tydzień temu. W dzień
        gorączki nie ma. Daje jej paracetamol od wczoraj a od kilku dni smaruję pulmex
        babyi pod noskiem maścią majerankową. A zaczęłam też używać tantum verde tak na
        wszelki.
    • antonina_74 Re: pomocy 17.09.05, 16:57
      U nas też tak było, przy gorączce już poszłam do lekarza bo z katarem nie
      chodzę - no i zapalenie gardła "na granicy anginy". Gorączka nie za duża bo
      37,9-38,2, dostała Bactrim i się leczymy już 3 dzień.
      Jak już jest gorączka to samo się raczej już nie wyleczy.
      • odzo Re: pomocy 18.09.05, 08:57
        no dzisiaj nie ma gorączki, wczoraj też nie miała. Noc przespała spokojnie bez
        gorączkowania. Cały czas jest wesoła, bawi się no i je. Nawet bardzo dużo.
        Katarek dalej jest. Zaaplikowała jej też flegamine, mleko z miodem i masłem.
        Ichyba jest nieźle ale jutro biorę ją do lekarza. Właśnie boję się anginy albo
        zapalenia płuc. Chociaż gardło nie jest czerwone a migdały nie są powiększone
        ale to tak na moje oko a to chyba nie jest takie ważne....
        • kamilarozanska1 Re: pomocy 18.09.05, 14:43
          może nie wierzysz w stare sposoby ale moja babcia nas tak leczyła i były efekty.
          kup gęsi tłuszcz i przetop go na smalec; na szklankę tego gorącego smalcu daje
          się łyżkę prawdziwego masła i 2 łyżki spirytusu (uwaga łatwopalne)smarujesz tą
          miksturą po kąpieli plecki, klatkę piersiową i przede wszystkim stopy, i pod
          kołdrę. zalecam stosować jak dziecko przemarźnie przemoknie lub są pierwsze
          oznaki kataru. Ja stosuję u mojego bąka i jest ok.Moża też kupić pulmex baby w
          aptece ale już tak nie rożgrzewa jak gęsi smalec
          pozdrawiam Kamila
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka