Dodaj do ulubionych

Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykowym

18.09.05, 15:21
Jak sobie radzicie? Moj synek skonczyl 2 miesiace i pediatrzy nazywaja
go "szczesliwym ulewaczem" choc dla mnie ma to niewiele wspolnego ze
szczesciem. Owszem, maluch jest radosny, zadowolony, ale nie moge juz patrzec
jak sie meczy z wymiotami i ciaglym ulewaniem sad Ulewanie, a raczej wymioty
i chlusty trwaja cala dobe, kazde karmienie konczy sie seria chlustow dopiero
co wypitego mleczka (karmie piersia), potem przez kolejne 2 godziny sa
cofania pokarmu, czesto synek przy tym kwili, bo po godzinie mleczko jest juz
kwasne. Jak sobie z tym radzice? Kiedy przechodzi ta dolegliwosc? Nasze
ulewanie trwa od samego poczatku, nic nie slabnie, czasem dni sa po prostu
okropne, tak ze ja placze razem z moim dzieckiem, gdy go mecza te cofania a
trwaja cala dobe. Pediatrzy do ktorych chodzimy nie zdaja sobie sprawy ze
sklai tego zjawiska - tego ulanego pokarmu jest po prostu mnostwo. Nie pomogl
Nutrition, nie pomaga czeste odbijanie podczas karmienia, nie pomaga lezenie
w lozeczku czy lezaczku pod katem - nic. Co robic, zeby pomoc dziecku?
Poradzie cos.
Monika
Obserwuj wątek
    • iwka78 Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 18.09.05, 17:31
      Witaj.
      Nie umiem ci podpowiedzieć rozwiązana w tej sytuacji bo sama walczyłam z
      ulewaniem pół roku i oczywiście nic, ale to na prawde nic nie pomogło. Aż do
      skończenia przez mojego synka 5-ciu m-cy. Nawet nie wiem jak to się stało że
      nagle zauważyliśmy z mężem że mały jest w tym samym ubranku od rana, czyli
      przestało się ulewać... Wiem, że marne to pocieszenie ale może Twój dzidziuś
      też tak zakończy przygodę z ulewaniem? Pozdrawiam i życze wytrwałości... a czas
      szybciutko leci i ani się obejrzysz a już będzie po.
      • karotka11 Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 18.09.05, 18:41
        Ło matko, jak ja mam wytrzymać jeszcze przynajmniej 3 miesiące?!!!! (mam
        podobny problem). Poza tym ciekawe co będzie z kregosłupem mojego syna, bo
        przecież nie można kłaść na plasko...
        • joannanb Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 18.09.05, 21:32
          Moje obie córki(5lat,8mies) miały refluks.Starsza przyjmowała Debridat a
          następnie Gasprid.Odbijaliśmy w trakcie i po każdym karmieniu,łóżeczko
          ustawione pod kątem.Poza ulewaniem i wymiotami objawem był ciągły katar,częste
          zapalenia ucha,marudzenie a nawet płacz w trakcie i po jedzeniu,dużo gazów i
          częste odbijanie.Do dziś występują jedynie gazy i odbijanie.Obecnie nie
          przyjmuje już leków.Młodsza zaś przyjmuje Gaviscon ulewała,wymiotowała,katar i
          płakała przy jedzeniu.Ulewania zmniejszyły się gdy zaczęły siadać.Wyeliminujcie
          ze swojej(jeśli karmicie piersią) i dziecka diety mleko i jego przetwory ,
          powinno nieco pomóc, nosić pionowo no i niestety czekać.Pamiętajcie też że
          jeśli marudzą w trakcie lub po jedzeniu to dlatego że je boli.Zdrówka,suchych
          koszulek i cierpliwoścismile.
          • mrozbasia Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 19.09.05, 10:05
            Moja mała też przyjmowała Debridat a potem Gasprid. Nic nie pomagało. Ale u
            niej to było tak:
            ulewanie cały czas , przebieranie na okrągło. Cały czas na rękach. Często nawet
            po 2h potrafiła bardzo ulać, często się krztusiła.
            natomiast wymioty (takie fontany) co parę dni.
            Ulewanie przeszło jak skończyła 6 m-cy, natomiast z wymiotami to było tak, że
            okazało się, że to był reflux moczowy i te wymioty to były najprawdopodobniej
            zakażenie układu moczowego.Tak było w naszym przypadku. Więc może zrób
            dodatkowo badanie moczu.
            • aha72 Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 20.09.05, 20:36
              Ja mam miesieczna corke i ten sam problem. BYlam u pediatry-gastrologa i
              powiedzial ze Debridat wzmaga ulewanie ! Przepisal Nutriton i Losec. I musze
              przyznac ze jest o niebo lepiej.
              • ewa-e Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 23.09.05, 10:36
                Witajcie ! Moja córka ma w tej chwili 9,5 miesiąca(nic sie nie polepsza choć
                wszycy mówią ze wyrośnie ale juz przestaje w to wierzyć ;-( i stwierdzony
                refluks a raczej chorobę refluksową bo nic sie niedzieje "złego" rozwija sie
                prawidłowo i wszystko pięknie ładnie gdyby przez cały czas nie wymiotowała i
                ulewała, poprostu koszmar ! ciągłe wycieranie jej,podłogi,wózka, ciągłe
                przebierki ciuchów juz mam czasami dosyć,nie mam nawet ochoty gdzieś jej
                zabierać w większe skupiska ludzisków bo ciągle ją przebieram a wiadomo takie
                dziecko nie lubi być tak ciągle tarmoszone..
                W tej chwili nie pijemy juz mleka tylko wszystko jest podawane w gęstych w
                formach łyżeczką zeby jak naj mniej z niej leciało..
                Do leczenia został podany debridat(który sama odstawiłam bo przez miesiąc
                podawania nic sie nie polepszyło) i nic więcej bo coordinax wycofali a lekarka
                powiedziała ze moja córka jest zamała na leczenie gasprid i losec więc stoimy
                przez cały czas w tym samym punkcie wyjścia.. I czekamy na cud żeby jej to
                przeszło czyli ma wyrosnąć do dwóch lat czyli jeszcze duzo przedemną...
                Juz nie wim co mam robić?

                Pozdawiam.Ewa
    • agamiac Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 23.09.05, 12:49
      Witam was kochani
      Myślalam że tylko ja przeżywam koszmar ulewania.Mój syn skończył 5 tygodni a
      koszmar ulewania trwa od początku, mam nawet wrażenie ze nasila sie z każdym
      dniem.Tak jak piszecie są to ulewania zaraz po posiłku, a raczej fontanny (buzia
      i noskiem) a nawet po godzinie czy dwóch.Karmie piersią i dokarmiam Nan, potem
      przeszliśmy na Bebilon AR, nawet troche pomogło ale pojawiło się straszne
      zaparcie już po podaniu pierwszego posiłku, zwalczyłam Hipp'em, ale przestałam
      podawać Bebilon AR i wróciłam do Nan.Dokarmiam bardzo rzadko raz na dobe czasami
      wcale.Więc koszmar ulewania powrócił.Nie ma znaczenia czy ulewanie jest po
      karmieniu piersią czy butelką i tak jak pisze venezia nie pomaga odbijanie, bo
      małyczasami zasnie ani specjalna poduszka.Do tego dochodzi zatkany nosek i
      kłopoty z oddychaniem, mały strasznie płacze a ja razem z nim.Nie potrafie
      znieśc że moje dziecko się tak męczy i nie cieszy mnie myśl że może mu
      przejdzie.Postaram sie jeszcze spróbować ten Nutriton i Losec, czy potzrebuję
      recepty i ile kosztuje?
      pozdrawiam
      Aga
      • ewa-e Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 23.09.05, 15:47
        No to nas coraz więcej z tym że Aga jeszcze wszystko przed Tobą... bo ja się
        męczę jak wcześniej pisałam 9,5 miesiąca... przedtem jak Jowitka była malutka i
        piła samo mleczko najpierw z piersi potem bebilon pepti który zagęszczałam
        nutritonem i to niewiele pomagało, układanie pod kątem 45stopni częste
        odbijanie częste tez nie pomagało poprostu koszmar ! przewijałam przed
        karmieniem bo jak tylo położyłam Jowi na płasko to z niej wylatywało... wg mnie
        to tak naprawdę to nic nie pomaga no moze trochę łagodzi objawy ale nie wiele i
        pozostaje tylko czekać tylko kiedy przejdze? jeśli chodzi o losec to jest na
        receptę i dodam ze moja pediatra wiedząc ze córka juz ma prawie 10 m-cy nie
        chciała mi przepisać na receptę.
        Ewa
      • ewa-e Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 04.10.05, 12:58
        Podnoszę wątek do góry gdyż z moją córką wybrałam sie do homeopaty i po podaniu
        leku (5dni)przestała ulewać prawie w ogóle a wcześniej pisałam ze to był
        poprostu koszmar. Mam cichutką nadzieje ze juzna zawsze minie problem.. Sama
        nie wierzyłam w homeopatię ale jak nie wierzyć jak ulewania ustały... Może
        wybierzcie sie też do takiego lekarza.. Pozdrawiam.Ewa
    • aha_10 Re: Do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 23.09.05, 22:57
      Mój synek jest również "refluksowcem" z tym że nie ulewa na zewnątrz
      tylko "zwrot"zatrzymuje się w buziaku i wraca do żołądka. Tego typu refluks w
      pierwszych miesiącach życia doprowadzał do zapalenia oskrzeli po zachłystnięciu
      się wymiocinami. Sytuacja poprawiła się po wprowadzeniu stałych posiłków.
      Również pomagało wysokie układanie i długie noszenie w pozycji pionowej po
      posiłku a także "odbijanie". Podobny problem do twojego miałam ze starszym
      dzieckiem. Ulewanie nie powodowało żadnych skutków ubocznych więc nic nie
      podawałam. Problem zakończył się w drugim roku życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka